Najskuteczniejszy zawodnik PlusLigi w końcu wyróżniony. Środkowy wprowadził GKS Katowice do historycznego ćwierćfinału

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: Wassim Ben Tara
WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: Wassim Ben Tara
zdjęcie autora artykułu

Najskuteczniejszy zawodnik PlusLigi - Wassim Ben Tara wyróżniony za ostatni mecz fazy zasadniczej. Marcin Kania zapewnił GKS-owi Katowice historyczne play-offy. Redakcja WP SportoweFakty wybrała najlepszych siatkarzy minionego weekendu.

Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów) [4] *

Asseco Resovia Rzeszów na koniec fazy zasadniczej PlusLigi pokonała bez straty seta Cuprum Lubin. Zwycięstwo w ostatniej kolejce spowodowało, że podopieczni Marcelo Mendeza w ćwierćfinale zmierzą się z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Aż czterech zawodników gospodarzy zdobyło dwucyfrową liczbę punktów, korzystając z piłek Fabiana Drzyzgi, który często gubił blok. Polak popisał się również asem serwisowym.

* w nawiasie liczba nominacji do szóstki kolejki w tym sezonie[nextpage]

Atakujący: Wassim Ben Tara (PSG Stal Nysa) [1]

PSG Stal Nysa obudziła się na koniec sezonu i do samego końca walczyła o wydostanie się z ostatniego miejsca. Ta sztuka im się nie udała, bowiem z Warszawy wywieźli dwa z trzech potrzebnych punktów. Starcie w stolicy pozwoliło zadebiutować wśród najlepszych Wassimowi Ben Tarze, który został najskuteczniejszym zawodnikiem fazy zasadniczej PlusLigi. W ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej zdobył aż 32 punkty, utrzymując przy tym 52 proc. skuteczność w ataku. Do swojego dorobku dorzucił również dwa bloki i pięć asów serwisowych.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Kowalczyk zaskoczyła fanów. Zdobyła szczyt w krótkich spodenkach

[nextpage]

Przyjmujący: Robert Taht (PGE Skra Bełchatów) [2]

PGE Skra Bełchatów przed ostatnim spotkaniem fazy zasadniczej PlusLigi była pewna zajęcia trzeciej lokaty. Dlatego też w pojedynku z Cerrad Enea Czarnymi Radom na boisku pojawił się zaledwie jeden zawodnik z podstawowego składu. Okazje do zaprezentowania swoich możliwości wykorzystał Robert Taht, najlepszy zawodnik meczu. Estończyk na swoim koncie zgromadził 28 punktów przy 66 proc. skuteczności. Do tego dołożył również dwa asy serwisowe i blok.[nextpage]

Przyjmujący: Facundo Conte (Aluron CMC Warta Zawiercie) [3]

Zawiercianie przed meczem byli pewni, że zajmą czwartą lub piątą lokatę i ich wynik ostatniego starcia nie wpłynie na to, z kim zmierzą się w ćwierćfinale. Mimo to Igor Kolaković posłał w bój rezerwowych dopiero w trzecim secie, gdy jego zespół prowadził już 2:0. Po przegranej partii na parkiecie ponownie pojawił się Facundo Conte, który poprowadził miejscowych do triumfu. Argentyńczyk zainkasował 16 punktów atakując ze skutecznością na poziomie 60 proc. Dorzucił do tego asa serwisowego, a także bezbłędne przyjęcie. Zasłużenie wybrany został najlepszym zawodnikiem pojedynku w Zawierciu.[nextpage]

Środkowy: Marcin Kania (GKS Katowice) [1]

GKS Katowice walczył o każdą piłkę w Suwałkach i ostatecznie odniósł triumf po tie-breaku. Dzięki temu drużyna ze Śląska po raz pierwszy w historii wystąpi w ćwierćfinale PlusLigi. W spotkaniu z MKS-em Ślepsk Malow trudny do zatrzymania był środkowy przyjezdnych - Marcin Kania. Polak wykorzystał 8 z 11 otrzymanych piłek, a do tego dorzucił trzy skuteczne bloki i dwa asy serwisowe. Łącznie na swoim koncie zgromadził 13 "oczek".[nextpage]

Środkowy: Bartłomiej Mordyl (Trefl Gdańsk) [2]

Trefl Gdańsk obudził się w drugiej części sezonu i wciąż ma szanse rzutem na taśmę znaleźć się w play-offach. Warunek jest jeden - podopieczni Michała Winiarskiego muszą zgarnąć trzy punkty w dwóch zaległych spotkaniach z mistrzem i wicemistrzem Polski. Na zakończenie fazy zasadniczej bez żadnych problemów gospodarze pokonali Indykpol AZS Olsztyn, który jednak nie posłał do boju podstawowego składu. Na środku nie zawodził Bartłomiej Mordyl, który dostał zaledwie cztery piłki do ataku i trzy z nich zakończyły się punktem dla gdańszczan. Ponadto udało mu się czterokrotnie zablokować rywali.[nextpage]

Libero: Erik Shoji (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) [4]

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle podobnie jak kilka dni temu bez większych problemów rozprawiła się z Jastrzębskim Węglem w trzech setach. Tym razem kłopoty zdrowotne dały mocno się we znaki gospodarzom, bowiem z podstawowego składu na parkiecie się tylko Jakub Macyra i na dosłownie jedną akcje Tomasz Fornal. Prawdę mówiąc, każdy zawodnik rozegrał dobre spotkanie, szczególnie bezbłędny Erik Shoji. Amerykanin zakończył starcie w Jastrzębiu z 50 proc. pozytywnym, a także 30 proc. perfekcyjnym przyjęciem.[nextpage]

Na zdjęciu: Łukasz Kaczmarek
Na zdjęciu: Łukasz Kaczmarek

Ławka rezerwowych: Micah Ma'a (GKS Katowice), Łukasz Kaczmarek (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Sam Deroo (Asseco Resovia Rzeszów), Zouheir el Graoui (PSG Stal Nysa), Norbert Huber (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Michael Parkinson (Cerrad Enea Czarni Radom), Mateusz Czunkiewicz (MKS Ślepsk Malow Suwałki)

Przeczytaj także: Kłopotów Jastrzębskiego Węgla ciąg dalszy. ZAKSA ograła zdziesiątkowanego rywala Trefl Gdańsk wykonał krok w stronę play-off

Źródło artykułu: