To może być ich sezon. Szóstka 5. kolejki PlusLigi wg WP SportoweFakty

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Asseco Resovia pod wodzą Massimo Bottiego po raz czwarty zainkasowała komplet punktów, a trzech jej zawodników znalazło się w naszej redakcyjnej szóstce kolejki. Sprawdź, kto jeszcze trafił do naszego zestawienia.

1
/ 8
fot. plusliga.pl/ Marcin Janusz
fot. plusliga.pl/ Marcin Janusz

Kibice Asseco Resovii Rzeszów od dziesięciu lat czekają na finał z udziałem swoich pupili. Kto wie, czy to nie jest ten sezon, kiedy zła passa zostanie przerwana. Pod wodzą Marcina Janusza zespół prezentuje się bowiem znakomicie. Reprezentant Polski kreuje grę Pasów ze znakomitym skutkiem. W miniony weekend w Warszawie zostawił w cieniu aspirującego do miejsca w drużynie narodowej Jana Firleja. Imponująco wyglądała zwłaszcza jego współpraca ze środkowymi.

2
/ 8

Miniony sezon był dla Czecha znakomity zarówno na gruncie klubowym, jak i w kadrze. W obecnych rozgrywkach Indra ponownie wziął na swoje barki rolę lidera. W starciu ze Ślepskiem Malow Suwałki poprowadził zespół do zwycięstwa po pięciosetowym boju. Prawoskrzydłowy ekipy spod Jasnej Góry zdobył 24 punkty, notując 59 procent skuteczności w ataku. To jeden z najlepszych wyników kolejki, jeśli chodzi o graczy na tej pozycji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

3
/ 8

Reprezentant Niemiec okazał się koszmarem graczy Trefla Gdańsk, fundując im aż 7 asów serwisowych! Średnio co trzecią zagrywką kończył zdobyciem punktu. Do tego był aktywny we wszystkich pozostałych elementach - ataku, przyjęciu i obronie. W żadnym z nich nie zawiódł, prowadząc zespół do zwycięstwa 3:1. Można się co prawda przyczepić do skuteczności w ataku (44 proc./ 4 bloki, 5 błędów), jednak ostatecznie to statuetka MVP stanowi najlepsze podsumowanie występu 29-latka.

4
/ 8

Kibice ZAKSY doczekali się pierwszego zwycięstwa w sezonie i to z nie byle kim, bo z brązowym medalistą ostatniej edycji Ligi Mistrzów. Z dobrej strony pokazał się w tym meczu Igor Grobelny, który był jednym z ojców sukcesu. Przyjmujący dwoił się i troił w defensywie, skutecznie atakował i blokował. Obok Kamila Rychlickiego był zdecydowanie najlepiej punktującym siatkarzem ZAKSY (13 punktów).

5
/ 8

Bełchatowianie sprawili sensację kolejki, pokonując mistrza Polski 3:1 i to na jego terenie. Bartłomiej Lemański, który doskonale się odnalazł w barwach PGE Skry Bełchatów, kolejny raz pokazał spory potencjał, wspólnie z Danielem Chitigoiem prowadząc ekipę Krzysztofa Stelmacha po komplet punktów. Środkowy sprawiał ogromne problemy rywalom swoim serwisem, do tego był trudny do zatrzymania w ataku. Gdyby dorzucił choćby kilka bloków, moglibyśmy mówić o występie idealnym.

6
/ 8
fot. plusliga.pl/ Danny Demyanenko
fot. plusliga.pl/ Danny Demyanenko

Kanadyjczyk w obecnym sezonie debiutuje na parkietach PlusLigi. Zupełnie jednak tego po nim nie widać. Pomijając pierwszy mecz w barwach Asseco Resovii, ze Ślepskiem Malow Suwałki, we wszystkich pozostałych meczach nie zszedł ze skutecznością ataku poniżej 70 procent. W Warszawie problemy z powstrzymaniem go mieli tak doświadczeni siatkarze, jak Kochanowski, Kłos czy Semeniuk. Trener Botti ma powody do zadowolenia, zakontraktowanie 31-latka okazuje się bowiem strzałem w dziesiątkę. W konfrontacji z Projektem skończył 10 z 13 piłek, a do tego siał spustoszenie zagrywką.

7
/ 8

Wydawać się mogło, że w zestawieniu z Shojim i Zatorskim Potera powinien być numerem trzy na pozycji libero, tymczasem w konfrontacji z Projektem 37-latek okazał się filarem defensywy, notując najlepszy występ w sezonie. W przyjęciu był niemal nie do ruszenia, popełnił co prawda dwa błędy, ale pozostałe odbiory były bliskie perfekcji. Popracował również w obronie. Jego udział w zaskakująco gładkim zwycięstwie Pasów na terenie niepokonanego dotychczas Projektu, był spory.

8
/ 8

Ławka rezerwowych:

Libero: Jakub Kubacki (Ślepsk Malow Suwałki)

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści