Dziękujemy bardzo serdecznie za obecność i już teraz zapraszamy na kolejne relacje na WP Sportowe Fakty! I jeszcze raz wielkie brawa dla lublinian!
7
1
Dziękujemy bardzo serdecznie za obecność i już teraz zapraszamy na kolejne relacje na WP Sportowe Fakty! I jeszcze raz wielkie brawa dla lublinian!
Wielkie brawa dla Bogdanki LUK Lublin! Rozegrali perfekcyjne spotkanie i wykorzystali każdy błąd Asseco Resovii Rzeszów. Całkowita kontrola i w pełni zasłużone zwycięstwo!
A więc to oni! Zawodnicy Bogdanki LUK Lublin po raz pierwszy w historii znaleźli się w finale i po raz pierwszy w historii już za chwilę podniosą Puchar Polski! Fenomenalny występ mistrzów Polski i ich piękny sen nadal trwa.
Puchar Challenge, mistrzostwo Polski, Superpuchar Polski, a teraz Puchar Polski!
Dziękujemy bardzo serdecznie za obecność i już teraz zapraszamy na kolejne relacje na WP Sportowe Fakty! I jeszcze raz wielkie brawa dla lublinian!
Wielkie brawa dla Bogdanki LUK Lublin! Rozegrali perfekcyjne spotkanie i wykorzystali każdy błąd Asseco Resovii Rzeszów. Całkowita kontrola i w pełni zasłużone zwycięstwo!
A więc to oni! Zawodnicy Bogdanki LUK Lublin po raz pierwszy w historii znaleźli się w finale i po raz pierwszy w historii już za chwilę podniosą Puchar Polski! Fenomenalny występ mistrzów Polski i ich piękny sen nadal trwa.
Puchar Challenge, mistrzostwo Polski, Superpuchar Polski, a teraz Puchar Polski!
Bucki w aut! BOGDANKA LUK LUBLIN ZDOBYWCĄ TAURON PUCHARU POLSKI!
Ryzyko Buckiego na zagrywce się nie opłaciło. Piłka meczowa dla Lublina!
Yacine Louati punktuje z lewego skrzydła. Ale wciąż lublinianie są tylko o dwa punkty od triumfu.
Wchodzi na zagrywkę Karol Butryn i psuje. Idealne podsumowanie jego występu.
Jeszcze walczy Bucki, jeszcze Resovia jest w grze.
Fatalnie przyjmuje Louati, właściwie to wystawił piłkę Grozdanowowi.
Jakże głupie błędy popełniają zawodnicy Resovii! Rywale wykorzystują każde potknięcie i już prowadzą trzema punktami.
Potrójny blok to za mało dla Wilfredo Leona.
Klemen Cebulj po przekątnej, w dziewiąty metr. Lepiej nie dało się zaatakować.
Zagapili się w obronie rzeszowianie. Ach, szkoda! Ta piłka była do grania!
Jackson Young podjął ryzyko w polu serwisowym, ale nie trafił w boisko.
Zła wystawa do Demyanenki - kolejny punktowy blok dokłada McCarthy.
Niestety z perspektywy Massimo Bottiego, zagrywka środkowego zatrzymała się na taśmie.
Cezary Sapiński nie kończy ataku, ale rehabilituje się pojedynczym blokiem na Wilfredo Leonie!
Cebulj jest najjaśniejszym punktem rzeszowian. Wykorzystuje swoje doświadczenie po raz kolejny i sprytnie kiwa między blok, a siatkę.
Jakub Bucki! To są łatwe środki, ale skuteczne.
As serwisowy Grozdanova! Wszedł na boisko Erik Shoji i od razu popełnił błąd w przyjęciu.
Jeszcze pięć minut temu Resovia prowadziła trzema punktami, teraz już przegrywa. Przepiękna kiwka Jacksona Younga.
Teraz już pomylił się doświadczony przyjmujący.
As serwisowy Wilfredo Leona! Co za bomba w narożnik! Tego nie dało się przyjąć!
Wyratowali się rzeszowianie, ale Kewin Sasak popisuje się fenomenalnym blokiem. Wcześniej piłka po przebiciu jednego z zawodników Resovii dotknęła antenki, ale sędzia tego nie dostrzegł.
Nareszcie przełamał się Yacine Louati. Znalazł palce Kewina Sasaka w tym ataku i posłał piłkę daleko w aut.
Przesunięta krótka z Grozdanovem. Bułgar do tej pory dość przeciętny występ na swoim koncie, ale poniżej pewnego poziomu nie schodzi.
Zagrywka Słoweńca w aut... a jednak nie! Po wideoweryfikacji okazuje się, że trafił w boisko!
Klemen Cebulj agresywnie kiwa. Wciąż utrzymuje to dwupunktowe prowadzenie ekipa z Rzeszowa.
Zatrzymany Bucki przez Leona i McCarthy'ego. Przez to nie dało się przebić.
Ale w ataku skuteczności mu nie brakuje - 62 proc. ataków kończy punktem. Teraz kolejny.
Kewin Sasak w aut zza dziewiątego metra. Nie siedzi mu zagrywka w tym spotkaniu - ewidentnie. Trzeci błąd na sześć prób.
Jackson Young zmiany nie potrzebuje. Po chwilowych problemach w drugim secie wraca do gry sprytną kiwką nad potrójnym blokiem.
Sapiński! To kolejny zawodnik, którego wejście należy odnotować "na plus".
Fantazja Cebulja zaskoczyła rywali. Zdecydował się na atak z drugiej piłki i zdobył punkt.
Jakub Bucki, po bloku w aut. Może nie gra fenomenalnie, ale zdobywa punkty, a tego Resovia potrzebuje najbardziej.
Jakby chciał zaprzeczyć temu co padło przed momentem - ależ huknął z szóstej strefy Leon! Aż strach bronić!
Wilfredo Leon dzisiaj gra dość spokojnie - znów obija blok rywali.
Obija blok rywali Klemen Cebulj, ale moment później psuje zagrywkę.
Wcisnął się na drugą stronę McCarthy. Nie było to proste, bo został niemal wrzucony w siatkę przez swojego rozgrywającego.
Słoweniec wyłonił się z chaosu! Kapitalnie odnalazł się i zaatakował z sytuacyjnej piłki Klemen Cebulj.
Zaczyna trzeciego seta od skutecznego ataku Jakub Bucki! Co za gwóźdź na rozpoczęcie tej odsłony.
Sześć błędów na 13 prób przyjęcia w tym spotkaniu zanotował Paweł Zatorski. Nie jest to najlepszy mecz doświadczonego libero - delikatnie rzecz ujmując.
No nie tym razem. Wilfredo Leon kończy drugiego seta skutecznie atakując po skosie z lewego skrzydła.
Klemen Cebulj! Trzy punkt z rzędu. Wciąż brakuje jeszcze czterech, aby powalczyć o zwycięstwo w tym secie.
Cezary Sapiński! Kolejny punktowy blok środkowego.
Pierwsza setówka obroniona. Louati skutecznie z lewego.
Myli się na zagrywce Jakub Bucki. Piłka setowa dla lublinian.
Obił podwójny blok przeciwników Jakub Bucki. Ale droga do odrobienia strat jeszcze bardzo długa.
Nawet Marcin Komenda postanowił sobie zaatakować. Porażająca jest niemoc Asseco Resovii w tym spotkaniu.
As serwisowy! Ponownie Fynnian McCarthy!
Spacerował do tej pory po parkiecie Wilfredo Leon, ale gdy przychodzi potrzeba - jest. I punktuje.
Furę szczęścia miała Resovia. Fatalnie przyjął piłkę Cebulj, LUK otrzymał piłkę za darmo, a Young zaatakował w aut.
Szczęśliwie obronił atak Buckiego tym razem Sasak, a kontrę wykorzystał Leon.
Natychmiast odpowiada dobrym atakiem z lewego skrzydła Jackson Young.
A jednak! Louati został zablokowany, ale w trakcie akcji jeden z zawodników z Lublina dotknął siatki. Punkt dla Rzeszowa!
Olbrzymi chaos po stronie rzeszowian. Znów oddają piłkę rywalom za darmo i z takich prezentów Kewin Sasak nie może nie skorzystać.
Jackson Young po przekątnej - idealnie się zmieścił w boisku.
Danny Demyanenko i Jakub Bucki z punktowym blokiem! Dają sygnał do walki.
Znalazł miejsce pomiędzy blokiem Klemen Cebulj. Walczy jeszcze ekipa z Rzeszowa.
Zbyt wcześnie pochwalony Sapiński i natychmiast drugą zagrywkę zepsuł.
As serwisowy! I to kto? Cezary Sapiński! Póki co - bardzo dobre wejście.
Zablokowany Young! Nerwowo w asekuracji Thales i punkt dla Resovii.
Prosi o kolejny czas Botti.
Kto jak nie on? Wilfredo Leon! Huknął jak z armaty z pola serwisowego i upolował Pawła Zatorskiego.
Pięknie rozegrana akcja przez szóstą strefę w wykonaniu Marcina Komendy. Gdyby Jackson Young to zmarnował... ale nie zmarnował!
Pojawił się na parkiecie Cezary Sapiński i natychmiast punktuje ze środka.
Porwał się z motyką na słońce Cebulj. Ten atak z piątego metra nie mógł się udać. Kolejny punktowy blok lublinian - teraz Grozdanov.
Ponownie gorszy moment w polu serwisowym - Young, Demyanenko i McCarthy popełnili błędy.
Na raty, ale kończy Leon. Nie zorientował się w sytuacji spadający z bloku Demyanenko, choć miał szansę podbić tę piłkę.
Poradził sobie z podwójnym blokiem Kewin Sasak. Znalazł miejsce po prostej.
I Demyanenko dokłada punktowy blok!
Kapitalnie ze środka teraz Danny Demyanenko. Nakręca się Kanadyjczyk. Resovia potrzebuje lidera.
Błędy w polu serwisowym z obu stron, najpierw Grozdanov, chwilę później Janusz.
Tym razem uderzył w aut Bucki. Miał jednak bardzo trudną sytuację, atakował z czwartego metra.
Jakub Bucki - pierwszy atak i od razu skuteczny.
Zupełnie pogubili się rzeszowianie w przyjęciu. Oddali piłkę za darmo i wykorzystał to w kontrze Jackson Young. Znów szybko wypracowali sobie prowadzenie mistrzowie Polski.
Niesamowicie grają lublinianie. Fenomenalna interwencja w obronie i skończony atak Kewina Sasaka.
Karol Butryn po siatce w aut. Reaguje wreszcie trener Massimo Botti. Na boisku pojawia się Jakub Bucki.
Nie zawsze trzeba siłowo, choć teraz akurat się udało. Wilfredo Leon wybił piłkę po rękach bloku w aut.
Wykorzystał swój spryt po raz kolejny Artur Szalpuk. Po kiepskim pierwszym secie zaczyna się rehabilitować.
Wbity w parkiet Mateusz Poręba przez Wilfredo Leona. Ależ grają w bloku lublinianie!
Długa wymiana pada łupem LUK-u. Wepchnął tę piłkę na drugą stronę Kewin Sasak. Może i brzydko, ale skutecznie.
Karol Butryn zza dziewiątego metra daleko w aut. Wybitnie nie idzie mu w tym meczu, przynajmniej jak do tej pory.
Drugiego seta od skutecznego ataku rozpoczyna Artur Szalpuk.
Tylko siedem punktów w pierwszym secie zdobyli zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów. Pozostałe wynikają z błędów lublinian. Nie napawa to optymizmem kibiców z Podkarpacia.
Wpadł w siatkę podczas przepychanki na siatce Yacine Louati. A przynajmniej tak uznał arbiter tego spotkania, bo wideoweryfikacja niczego nam nie wytłumaczyła. Niemniej - koniec seta! Zwycięstwo dziesięcioma punktami? To robi wrażenie!
As serwisowy Klemena Cebulja! Każde pozytywne zagranie przyda się "Pasom" przed kolejnym setem.
W siatkę Young.
As serwisowy Jacksona Younga! Mamy piłkę setową dla Bogdanki LUK Lublin.
Kewin Sasak jest dzisiaj pewniakiem. Kolejny udany atak. Potrafi odnaleźć się w trudnych sytuacjach.
Z szóstej strefy punktuje Yacine Louati. Doskonale rozegrana akcja z Francuzem.
Poręba psuje kolejną zagrywkę.
Schowali dłonie w bloku zawodnicy z Rzeszowa i pomylił się Jackson Young.
Demyanenko zatrzymał Gyimaha! Kanadyjski pojedynek na siatce pada łupem zawodnika Resovii.
Karol Butryn wreszcie zdobywa punkt. Obił blok lublinian atakujący Resovii.
Yacine Louati pojawia się na boisku i psuje zagrywkę.
Źle trafił w piłkę Wilfredo Leon i posłał piłkę w aut.
Artur Szalpuk po skosie w aut. To już 12 punktów przewagi. Wow.
Karol Butryn daleko, daleko w aut z pola serwisowego.
Udało się wcisnąć na drugą stronę Mateuszowi Porębie.
Butryn znowu w aut.
Zablokowany Poręba. To już piąty punktowy blok mistrzów Polski.
Grozdanov obił pojedynczy blok Poręby.
Seria zepsutych zagrywek po stronie Lublina, już trzy z rzędu.
Ogromne nieporozumienie po stronie Resovii. Nie wygląda dobrze Marcin Janusz w tym spotkaniu.
Ależ luz złapali lublinianie. Świetna piłka na środek i wykorzystał ją McCarthy.
Doskonały atak Jacksona Younga. Złapał piłkę na wysokim pułapie i zaatakował w trzeci metr po skosie.
Wybił piłkę po bloku Klemen Cebulj i motywuje swoich kolegów.
I kolejny blok, tym razem na Mateuszu Porębie. Ucieka ten set rzeszowianom.
Zablokowany Karol Butryn! Fatalnie rozpoczął ten mecz atakujący Asseco Resovii Rzeszów.
Artur Szalpuk wprost w siatkę.
Nie trafił z szóstej strefy Wilfredo Leon.
As serwisowy Leona! Komicznie to wyglądało, trafił Pawła Zatorskiego w... plecy.
Zablokowany Karol Butryn. Ależ przeczytali jego intencje lublinianie. Kapitalnie ustawił się do prostej Jackson Young.
Natychmiast o czas prosi Massimo Botti.
As serwisowy Wilfredo Leona! Nieporozumienie w przyjęciu Zatorskiego i Cebulja. Pięć punktów przewagi mistrzów Polski.
Sprytnie Sasak obił rzeszowski blok.
Uruchomił szóstą strefę Marcin Janusz i swój pierwszy punkt w tym meczu zdobył Klemen Cebulj.
Zatrzymany Butryn. Świetny blok Leona i Grozdanova.
Doskonale rozegrana akcja przez lublinian. Kewin Sasak bez problemu poradził sobie z pojedynczym blokiem.
Pomylił się Fynnian McCarthy w polu serwisowym.
Wpadł w siatkę Karol Butryn. Zły początek rzeszowian.
As serwisowy! McCarthy zaczyna z wysokiego C.
Zaczynamy! Od zagrywki rozpoczęła Resovia, pierwszy punkt w tym meczu zdobył Wilfredo Leon obijając blok.
Nareszcie! Czas na oficjalną prezentację finalistów!
Oto wyjściowe składy obu drużyn:
LUK: Komenda, Leon, Grozdanov, Sasak, Young, McCarthy oraz Thales (libero)
Resovia: Janusz, Cebulj, Demyanenko, Butryn, Szalpuk, Poręba oraz Zatorski (libero)
Mecz rozpocznie się z opóźnieniem.
W kontekście finału, warto wspomnieć o napiętym terminarzu lublinian. W czwartkowy wieczór rozegrali pięciosetowe spotkanie Ligi Mistrzów z belgijskim Knack Roeselare na wyjeździe, następnie polecieli prosto do Krakowa i w sobotę o 14:45 zagrali pięć setów z zespołem z Olsztyna.
Rzeszowianie natomiast swój mecz w europejskich pucharach zagrali we wtorek, ale za to w sobotę zakończyli swój mecz o kilka godzin później. Czy dyspozycja fizyczna odegra kluczową rolę w tym meczu?
Obie drużyny miały okazję już raz rywalizować, w rozgrywkach PlusLigi. Wówczas, w Lublinie drużyna Asseco Resovii Rzeszów sprawiła niespodziankę i wygrała 3:2.
A oto wyniki półfinałowych spotkań TAURON Pucharu Polski, które zostały rozegrane wczoraj:
Przypomnijmy, że po tytuł w poprzednim roku po 15 latach przerwy sięgnął JSW Jastrzębski Węgiel. Tegoroczni finaliści z Rzeszowa na triumf w Pucharze Polski czekają od 1987 roku, a w finale po raz ostatni wystąpili w 2015 roku. Mistrzowie Polski z Lublina natomiast nigdy w finale tych rozgrywek nie grali.
Witamy bardzo serdecznie i zapraszamy na wielkie siatkarskie emocje. W finale Tauron Pucharu Polski w krakowskiej Tauron Arenie zmierzą się Bogdanka LUK Lublin oraz Asseco Resovia Rzeszów.