KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kończymy już naszą relację na żywo i czekamy na kolejne siatkrskie emocje. Bardzo dziękujemy za uwagę i życzmy miłego, spokojnego wieczoru!

PGE Skra Bełchatów postawiła dzisiaj pierwszy krok do półfinału rozgrywek. Przypomnijmy jednak, że do awansu do ścisłej "czwórki" potrzebne są dwa wygrane mecze. Rewanżowe spotkanie odbędzie się dokładnie za tydzień - w sobotę 27 marca o godz. 20:30 w hali na Podpromiu w Rzeszowie.

Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany atakujący PGE Skry Bełchatów, Dusan Petković.

Trudny serwis rzeszowian, ale radzą sobie z nim gospodarze, którzy punktują w ataku - dokładnie robi to Milad Ebadipour - i wygrywają pierwszy mecz ćwierćfinałowy.

Mylą się na zagrywce bełchatowianie, ale mają jeszcze kilka szans na skończenie tego meczu.

Efektownie po ciasnym skosie z lewego skrzydła atakuje Milad Ebadipour i PGE Skra ma pierwszą piłkę meczową.

Bełchatowianie grają potrójnym blokiem - mur na siatce postawili Petković, Bieniek i Ebadipour.

Czas na życzenie Alberto Giulianiego.

Mocno, ale w aut zagrywa Karol Butryn. Bełchatowianie są już coraz bliżej wygranej w pierwszym ćwierćfinale.

Ze środka punktuje Timo Tammemaa , Milad Ebadipour nie był w stanie już podbić tej piłki w obronie.

Mateusz Bieniek rzadko dzisiaj myli się w ofensywie. Teraz musiał radzić sobie z pojedynczym blokiem, ale to on wygrał walkę na siatce.

Bełchatowianie czujnie grają na siatce, ale tym razem Butryn punktuje atakiem po bloku i antence.

Przedziera się przez podwójny blok Łomacza i Bieńka Klemen Cebulj.

Niezwykle mocno atakuje Karol Butryn.

Nie radzą sobie z blokiem rzeszowianie i bełchatowianie odskakują im na kilka punktów.

Szybka piłka od Łomacz do Ebadipoura na lewy atak, a irański przyjmujący zamienia ją na punkt.

Petković bardzo dynamicznym i precyzyjnym atakiem z prawego skrzydła zdobywa kolejny punkt dla swojej ekipy.

Myli się w ataku ze środka z drugiej linii Klemen Cebulj i bełchatowianie odskakują od rywala na dwa "oczka".

Z lewego skrzydła pewnie atakuje Milad Ebadipour.

Błąd przekroczenia linii 9. metra przy zagrywce popełnia Timo Tammemaa.

Piłkę po rękach blokujących wybija Butryn.

Butryn dokłada udany atak z prawego skrzydła i wymyka się bełchatowianom kontrola nad przebiegiem tego seta.

Karol Butryn rządzi i dzieli teraz w polu serwisowym, dzięki czemu rzeszowianie doprowadzają do remisu.

Po raz kolejny ze środka punktuje gracz PGE Skry, ale tym razem jest to Mateusz Bieniek.

Szybka i skuteczna krótka w wykonaniu duetu Łomacz - Huber.

Dokładają mocną zagrywkę gracze Resovii i walczą o doprowadzenie do remisu.

Grają blokiem rzeszowianie, a potem korzystają z kontry.

Butryn przepycha piłkę na drugą stronę i radzi sobie z trudną do ataku piłką.

Z lewego skrzydła efektownie i efektywnie atakuje Milad Ebadipour.

Petković ewidentnie przełamał się na zagrywce w poprzedniej partii i w tej kontynuuje zdobywanie punktów w tym elemencie.

Ebadipour wygrywa przepychankę na siatce z blokującymi rzeszowskiej ekipy.

Sander przyjmuje na drugą stronę, a z okazji na zdobycie punktu z piłki przechodzącej korzysta Szerszeń.

Druga z rzędu punktowa zagrywka w wykonaniu środkowego PGE Skry.

Mateusz Bieniek punktuje mocną, odrzucającą zagrywką.

W aut atakuje Nicholas Szerszeń, co potwierdza wideoweryfikacja.

Dusan Petković punktuje w ataku z prawego skrzydła po skosie.

Bieniek i Sander grają blokiem i zatrzymują Butryna. PGE Skra wygrywa trzeciego seta.

Sztab Asseco Resovii prosi jeszcze o sprawdzenie ostatniej akcji. Czekamy zatem na ostateczną decyzję... Mamy już potwierdzenie, że to był aut, bez dotknięcia bloku.

Bezpośrednio w aut atakuje Karol Butryn i PGE Skra ma pierwszą piłkę setową.

Drzyzga uruchamia środek drugą linię, a Cebulj pewnie zdobywa punkt atakiem.

Nakręcił się Petković i ponownie punktuje w ofensywie, atakując na pełnym zasięgu. Bełchatowianie coraz bliżej wygranej w trzecim secie.

Rzeszowianie walczą wciąż o tę partię i punktują po raz kolejny blokiem, zatrzymując Sandera.

Rzeszowianie stawiają mur na siatce i punktują podwójnym blokiem.

Petković w końcu zapunktował serwisem, wcześniej zupełnie nie wychodził mu dzisiaj ten element gry.

Łomacz raz po raz uruchamia środek, a tym razem piłkę na punkt zamienia Huber.

Błąd w ataku popełnia Karol Butryn, który atakuje bezpośrednio w aut.

Na wydarzenia na  boisku reaguje Alberto Giuliani , który poprosił o przerwę.

Potrójnym blokiem grają teraz bełchatowianie i zatrzymują tym samym Cebuljego.

Powalczyły obie ekipy w tej akcji. Ostateczne uderzenie należało do Dusana Petkovicia, który zakończył wymianę mocnym atakiem z prawego skrzydła.

Pewna krótka w wykonaniu Mateusza Bieńka.

Efektowna akcja w wykonaniu Asseco Resovii, a dokładnie Klemena Cebuljego, który punktuje w ataku ze środka z drugiej linii.

Radzi sobie z trudną do ataku piłką Taylor Sander, który wybija ją po bloku.

Skutecznie z lewej strony gra Nicolas Szerszeń.

Milad Ebadipour bardzo mocno atakuje po prostej z lewej strony. "W gazie" jest teraz irański przyjmujący PGE Skry.

Rzeszowianie zatrzymują blokiem Ebadipoura. W roli głównej na siatce Tammemaa i Drzyzga.

Bardzo dużo zagrywek psują dzisiaj obie drużyny. Tym razem pomylił się Bieniek w tym elemencie.

Z lewego skrzydła po skosie atakuje Milad Ebadipour.

Nakręca się gra bełchatowian. Tym razem Sander punktuje w ataku z lewej strony, co kończy głośnym okrzykiem.

Dobra przesunięta krótka w wykonaniu duetu Łomacz - Bieniek.

Podwójnym blokiem bełchatowianie zatrzymują na środku Krulickiego w ataku.

Mocno i pewnie z prawego skrzydła atakuje Dusan Petković.

Błąd dotknięcia siatki popełniają rzeszowianie.

Wybija piłkę po podwójnym bloku Dusan Petković.

Ze środka atak kończy Mateusz Bieniek.

Pewny, mocny i punktowy atak Cebuljego z lewego skrzydła otwiera trzeciego seta.

Błąd przekroczenia linii 3. metra w ataku popełnia Sander i Asseco Resovia bardzo pewnie wygrywa drugiego seta. 

Kolejny punkt zagrywką zdobywa Klemen Cebulj. Rzeszowianie mają pierwszą piłkę setową.

Jak nakręceni grają teraz gracze z Rzeszowa w ataku i są oni bliscy wyrównania stanu całej rywalizacji.

Cebulj dokłada jeszcze punktową zagrywkę.

Nic się nie układa w szeregach bełchatowian, a rzeszowianie w pełni korzystają z przestoju swojego rywala.

Szerszeń wciska piłkę między blokujących i punktuje w ataku z lewej strony.

Nie trafia w boisko Karol Butryn. To jeden z niewielu błędów w ofensywie popełnionych dzisiaj przez atakującego z Rzeszowa.

Bezradni są teraz gospodarze, nie radzą sobie zwłaszcza z przyjęciem zagrywki, a rzeszowianie pewnie zmierzają po wygraną w tym secie.

Skuteczna kiwka na opadający blok Klemena Cebuljego.

Potrójnym blokiem skaczą do Butryna bełchatowianie i udaje im się zatrzymać atakującego Asseco Resovii.

Z trudnej pozycji atakuje i zdobywa punkt Milan Katić.

Udane zagranie ze środka w wykonaniu Bartłomieja Krulickiego.

Petković nie radzi sobie w ataku i Asseco Resovii powiększa swoje prowadzenie w drugiej partii.

As serwisowy Nicholasa Szerszenia.

Zmiana na przyjęciu w PGE Skrze - schodzi Sander, a na boisku pojawia się Katić.

Na drugą stronę przyjął Cebulj, kontrę w górze mieli bełchatowianie, ale błąd dotknięcia siatki przy ataku popełnia Sander.

Po raz kolejny w dzisiejszym meczu myli się na zagrywce Dusan Petković. To nie jest dzień serbskiego zawodnika w polu serwisowym.

Podwójny blok Drzyzgi i Tammemy zatrzymuje Ebadipoura.

Czas na życzenie Michała Gogola.

Punktowa zagrywka Cebuljego, który wyciągnął w przyjęciu Petkovicia - atakująćy PGE Skry stanął bowiem do przyjęcia.

Dużo obron i mocnych ataków mieliśmy w tej akcji. Ostateczny cios zadaje Tammemaa atakiem ze środka.

Klemen Cebulj nie wstrzymuje ręki w ofensywie i zdobywa kolejny punkt w tym elemencie.

Ciekawa, przedłużona akcja, którą wygrywają rzeszowianie po udanym i mocnym ataku Cebuljego z lewej strony. Przyjmujący Resovii znalazł dziurę w bloku.

Bieniek dostaje kolejną piłkę do ataku i tym razem zamienia ją na punkt.

Myli się w ataku ze środka Mateusz Bieniek.

Udanym atakiem ze szóstej strefy drugiego seta rozpoczynają rzeszowianie.

PGE Skra Bełchatów skutecznie gra blokiem i to gospodarze wygrywają pierwszą odsłonę meczu.

Timo Tammemaa myli się na zagrywce i PGE Skra ma pierwszą piłkę setową.

Szereszeń przedziera się przez blok i skutecznie atakuje z lewej strony.

Butryn zagrywa piłkę z prędkością 120km/h i zdobywa punkt w tym elemencie.

Butryn bez problemu radzi sobie z pojedynczym blokiem Ebadipoura na prawym skrzydle.

Podwójnym blokiem Petković i Huber zatrzymują Cebuljego w ataku. Teraz to PGE Skra odskakuje na dwa "oczka".

Mateusz Bieniek nie myli się w ataku ze środka.

Łomacz popracował w obronie, a Petković skończył piłkę.

Butryn myli się w ataku, uderzając w siatkę i mamy remis.

Taylor Sander daje sygnał do walki swojemu zespołowi mocną, punktową zagrywką, która skutecznie porusza defensywne szeregi rywala.

Kruclicki popełnia błąd przy siatce, utrudniając rozegranie Łomaczowi.

Ciekawa, przesunięta krótka w wykonaniu duetu Fabian Drzyzga i Bartłomiej Krulicki.

Pewnie przyjmują gracze PGE Skry zagrywkę Tammemy i Sander punktuje atakiem z lewej strony.

Po przerwie Cebulj zagrywa bezpośrednio w siatkę.

Czas na życzenie trenera PGE Skry, Michała Gogola.

Niezwykle mocna zagrywka Cebuljego i Asseco Resovia buduje swoją przewagę.

Myli się w ataku Ebadipour, który atakuje po mocnym skosie w aut.

Przez podwójny blok rywala przedziera się Ebadipour.

Klemen Cebulj punktuje atakiem z lewej strony po prostej, mieszcząc piłkę między antenką a blokującymi.

Rozegrały nam się zdecydowanie obie ekipy! Bełchatowianie mieli problem ze skutecznością ataku, a rzeszowianie zakończyli dłuższą wymianę skutecznym atakiem z lewego skrzydła.

Przedłużoną akcję wygrywają gospodarze i to za sprawą skutecznego bloku.

Przepchnął piłkę na siatce Szerszeń, który radzi sobie z trudną piłką.

Piekielnie mocno z prawego skrzydła atakuje Karol Butryn. Bełchatowianie nie są w stanie wybronić tego ataku.

Podwójnym blokiem rzeszowianie zatrzymują Petkovicia. Ależ to była czapa!

Drzyzga czujnie gra na siatce i to Asseco Resvoai wychodzi na prowadzenie.

Skuteczna kontra w wykonaniu rzeszowskiej drużyny. Cebulj kończy atak ze środka z drugiej linii.

Trzecią zagrywkę w tym meczu psuje PGE Skra. Teraz pomylił się Petković.

Cebulj po ciasnym skosie atakuje z lewej strony, ale posyła piłkę w aut.

Napędzeni w ofensywie od początku są gospodarze. Tym razem z krótkiej punktuje Huber.

Mylą się na zagrywce bełchatowianie - w aut serwuje Bieniek.

Z prawego skrzydła punktuje Dusan Petković.

Ebadipour skutecznie obija blok Butryna.

Mocnym uderzeniem na zagrywce mecz rozpoczyna Taylor Sander , który punktuje w tym elemencie.

Rozpoczynamy pojedynek!

Wyjściowe składy:

PGE Skra: Łomacz, Petković, Bieniek, Huber, Ebadipour, Sander, Piechocki (libero).

Asseco Resovia: Drzyzga, Butryn, Krulicki, Tammemaa, Cebulj, Szerszeń, Potera (libero).

Kto wygra pierwszy mecz ćwierćfinałowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

W fazie zasadniczej PlusLigi w obecnym sezonie w bezpośrednich starciach między tymi zespołami dwukrotnie lepsza była ekipa z Rzeszowa, która na wyjeździe wygrała 3:2, a we własnej hali 3:0. 

Przed nami pierwszy pojedynek w ramach ćwierćfinałowej rywalizacji między PGE Skrą Bełchatów a Asseco Resovią Rzeszów. Przypomnijmy, że obie ekipy po fazie zasadniczej PlusLigi zajęły odpowiednio 4. i 5. miejsca. Zwycięzca dwumeczu awansuje do półfinału tegorocznych rozgrywek.

>
Zobacz również