KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Gdańszczanie odnieśli zasłużone zwycięstwo i nadal liczą się w walce o finał mistrzostw Polski. Dziękujemy za wspólną relację i zapraszamy na kolejne.
Mateusz Mika pewnym atakiem z lewego skrzydła zakończył mecz na korzyść Lotosu Trefla Gdańsk.
I kilkadziesiąt sekund później ten sam błąd popełnił Dawid Murek.
Fatalne zagranie Jakuba Jarosza. Atakujący zrezygnował z zagrywki z wyskoku i prostego flota posłał w aut.
Świetna akcja bydgoszczan w kontrze, zwieńczona soczystym atakiem ze środka Wojciecha Jurkiewicza. O czas poprosił Andrea Anastasi.
Sebastian Schwarz dotknął siatki i gospodarze próbują jeszcze złapać kontakt punktowy z rywalami.
Bydgoszczanie ofiarnie zagrali w obronie, ale nie byli w stanie obronić ataku Murphy'ego Troya.
Na parkiecie za Michała Ruciaka pojawił się Dawid Murek.
Blok bydgoszczan i drugą przerwę na żądanie w tym secie wykorzystał Piotr Makowski.
Blok bydgoszczan i drugą przerwę na żądanie w tym secie wykorzystał Piotr Makowski.
Jakub Jarosz przegrał walkę na siatce z parą Bartosz Gawryszewski - Murphy Troy.
Autowy atak Sebastiana Schwarza.
Na parkiet wrócili Jakub Jarosz i Murilo Radke. Swoją szansę otrzymał natomiast Jan Nowakowski, który zmienił Grzegorza Kosoka.
Sebastian Schwarz po słabszym poprzednim secie długo nie otrzymywał kolejnych piłek do ataku. Gdy już jednak ja dostał, to popisał się efektywnym atakiem.
Tym razem wejście Krzyśka nie było udane. W pierwszej swojej akcji w trzecim secie były gracz Effectora Kielce nie trafił w boisko rywali.
Po raz kolejny Piotr Makowski zastosował podwójną zmianę i na boisko weszli Nikodem Wolański i Bartosz Krzysiek.
Blok na Michale Ruciaku i w odróżnieniu od dwóch poprzednich partii tym razem goście na drugiej przerwie technicznej prowadzą nie trzema, a czterema punktami.
Łukasz Wiese skończył atak z drugiej linii. Przyjmujący nie gra źle, ale nie jest na tyle widoczny, by móc powiedzieć, że prezentuje się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach Kevin Klinkenberg.
Niezbyt ciekawy fragment meczu. Tym razem prosty błąd w ataku popełnił Bartosz Gawryszewski.
Niezbyt ciekawy fragment meczu. Tym razem prosty błąd w ataku popełnił Bartosz Gawryszewski.
Kolejna autowa zagrywka Łukasz Wiese.
Aktualnie gospodarze popełniają zbyt wiele własnych błędów, by móc realnie zagrozić rywalom. Tym razem w aut zaserwował Murilo Radke.
Profesor Mateusz Mika popisał się piękną kiwką w trzeci metr boiska bydgoszczan.
Po zagrywce Michała Ruciaka piłka zatańczyła na siatce, ale ostatecznie wyszła w aut.
Po zagrywce Michała Ruciaka piłka zatańczyła na siatce, ale ostatecznie wyszła w aut.
Panowie od systemu challenge z usterką uporali się błyskawicznie. Wracamy do gry. Gdańszczanie coraz bliżej trzysetowego zwycięstwa.
Michał Ruciak w nieskutecznej obronie zahaczył nogą o kabel od jednej z kamer systemu challenge. Krótka przerwa na usunięci usterki technicznej w Łuczniczce.
W kolejnej akcji Jakub Jarosz nie trafił w pomarańczowe pole rywali i gdańszczanie w mgnieniu oka wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie, co pozwala im kontrolować przebieg tego seta i całego meczu.
Murphy Troy "ustrzelił" zagrywką Michała Ruciaka.
Punkt w ataku zdobywa Jakub Jarosz. Początek seta, tak samo jak dwóch poprzednich, bardzo wyrównany.
Bydgoszczanie nie mają skutecznego lekarstwa na ataki Murphy'ego Troya. Kolejne pewne zbicie amerykańskiego siatkarza.
Bydgoszczanie nie mają skutecznego lekarstwa na ataki Murphy'ego Troya. Kolejne pewne zbicie amerykańskiego siatkarza.
Nieudane zagrywki po obu stronach siatki.
Mateusz Mika zdobył punkt dla swojej drużyny po sprytnej kiwce blok-aut.
Na początku partii skutecznie ataki zanotowali Wojciech Jurkiewicz i Murphy Troy.
Rozpoczynamy trzecią odsłonę widowiska. Przyjezdni są o krok od zapisania na swoim koncie niezwykle cennych trzech oczek.
Wicemistrzowie Polski prawdopodobnie wygrali kluczowego dla losów całego meczu seta. Gospodarze postawili spory opór, ale w końcówce, głównie przez zagrywkę Wojciecha Grzyba i ataki Murphy'ego Troya musieli uznać wyższość rywali. Czy miejscowi podniosą się jeszcze z kolan?
Końcówkę partii przyjezdni rozegrali popisowo. Przy piłce setowej kolejną świetną zagrywką popisał się Wojciech Grzyb, a pracę kolegi wykończył atakiem w kontrze Murphy Troy.
Krzysiek nie przestaje zaskakiwać. Kolejny punkt w jego wykonaniu. Na parkiet wracają Troy i Falaschi.
Świetne wejście na parkiet Bartosza Krzyśka. Atakujący zmienił Michała Ruciaka i już w pierwszej akcji zapunktował w kontrze. O czas poprosił Andrea Anastasi.
Podwójna zmiana po stronie gdańszczan. Na boisku pojawili się Przemysław Stępień i Damian Schulz.
Podwójna zmiana po stronie gdańszczan. Na boisku pojawili się Przemysław Stępień i Damian Schulz.
To nie jest set Sebastiana Schwarza. Reprezentant Niemiec znów zablokowany.
Po przerwie Mateusz Czunkiewicz posłał zagrywkę w aut. Na parkiet powrócił Gawryszewski.
O drugą przerwę na żądanie w tym secie poprosił Piotr Makowski.
Łukasz Wiese zaatakował w aut i w polu zagrywki pozostaje Mateusz Czunkiewicz, który przy stanie 18:17 wszedł za Gawryszewskiego.
W momencie doprowadzenia do remisu przez miejscowych o czas poprosił Andrea Anastasi. Po przerwie Sebastian Schwarz zdobył punkt z lewego skrzydła.
Przy zagrywce Michała Ruciaka bydgoszczanie znów zniwelowali straty. W ostatniej akcji błąd podwójnego odbicia został odgwizdany Piotrowi Gackowi.
Cały czas wysoką skuteczność na pozycji atakującego utrzymuje Murphy Troy.
Podobnie jak w poprzednim secie drużyna gości prowadzi na drugiej przerwie technicznej trzema punktami. Marco Falaschi widząc słabszą dyspozycję Schwarza zaczął więcej piłek kierować do Miki, co przynosi dla drużyny Włocha wymierne korzyści.
Po 30 sekundach przerwy pewnie zaatakował Michał Ruciak.
Gdańszczanie znów zaczynają swój koncert w grze obronnej i bloku. Po kolejnym podbitym ataku bydgoszczan skuteczny cios w ataku wyprowadził Murphy Troy. O czas poprosił Piotr Makowski.
Sędzia odgwizdał błąd podwójnego odbicia Murilo Radke. Wcześniej arbiter najprawdopodobniej przepuścił jednak podobnie błędne zagranie Bartosza Gawryszewskiego.
W ostatniej akcji bardzo pewnym zbiciem z lewego skrzydła popisał się, mało widoczny w dzisiejszym meczu, Mateusz Mika.
Goście doprowadzili do wyrównania, ale szybko, pewnym i skutecznym atakiem, odpowiedział Jakub Jarosz.
Goście doprowadzili do wyrównania, ale szybko, pewnym i skutecznym atakiem, odpowiedział Jakub Jarosz.
Długą akcję skutecznie zakończyli gdańszczanie. Tym razem Sebastian Schwarz już się nie pomylił i wygrał walkę na siatce z rywalami.
W tej partii Sebastian Schwarz jest na razie antybohaterem swojej drużyny. Niemiec ma problemy z przyjęciem oraz skutecznością w ataku.
W tej partii Sebastian Schwarz jest na razie antybohaterem swojej drużyny. Niemiec ma problemy z przyjęciem oraz skutecznością w ataku.
Punkt ze środka zdobył Wojciech Jurkiewicz i siatkarze obu zespołów mogli udać się na krótki odpoczynek.
Bydgoszczanie odrobili straty z nawiązką, a to za sprawą skutecznej zagrywki Michała Ruciaka.
Bydgoszczanie odrobili straty z nawiązką, a to za sprawą skutecznej zagrywki Michała Ruciaka.
Koledzy wykorzystali świetną zagrywkę Mateusza Miki.
W tej partii pierwszoplanowe role odgrywają na razie środkowi. Przed chwilą asem serwisowym popisał się Grzegorz Kosok, a w następnej akcji efektywnie kiwnął Bartosz Gawryszewski.
Potężny, ale co ważniejsze dla miejscowych, skuteczny atak po prostej Jakuba Jarosza
Tak jak w poprzednim secie, tak i w tym gospodarze na razie nie opracowali sposobu na przyjęcie zagrywki Wojciecha Grzyba.
Udanie tą partię rozpoczynają bydgoszczanie, od ataku blok-aut Jakuba Jarosza.
Rozpoczynamy drugą odsłonę środowego widowiska w Łuczniczce.
Podopieczni Andrei Anastasiego triumf w pierwszej partii zawdzięczają świetnej grze w bloku oraz wysokiej skuteczności w ataku Troy'a i Schwarza.
Rywale także odpowiedzieli skutecznym atakiem, dzięki czemu prowadzą w całym meczu 1:0.
Rywale także odpowiedzieli skutecznym atakiem, dzięki czemu prowadzą w całym meczu 1:0.
W pierwszej akcji bydgoszczanie obronili się za sprawą udanego zbicia Michała Ruciaka.
Po skutecznym ataku Sebastiana Schwarza przyjezdni mają pierwszą piłkę setową.
Atak po bloku Murphy Troy'a. Atakujący z USA prezentuje się na razie bardzo dobrze na prawym skrzydle.
Atak po bloku Murphy Troy'a. Atakujący z USA prezentuje się na razie bardzo dobrze na prawym skrzydle.
Gdańszczanie zmierzają po zwycięstwo w tej partii. Po stronie miejscowych na parkiet wrócili Jarosz i Radke.
Na boisku za Łukasza Wiese pojawia się Dawid Murek.
Sędziowie orzekli, że Grzyb popisał się asem serwisowym. Wideoweryfikacja, poproszona przez bydgoszczan, potwierdziła decyzję arbitrów.
Wojciech Grzyb, podobnie jak na początku meczu, mocno uprzykrza grę rywalom swoją zagrywką.
Wojciech Grzyb, podobnie jak na początku meczu, mocno uprzykrza grę rywalom swoją zagrywką.
W kontrze Łukasz Wiese wybił piłkę rywalom po dłoniach. O czas poprosił Andrea Anastasi.
Soczysty atak ze środka w wykonaniu Wojciecha Jurkiewicza. Bydgoszczanie nie odpuszczają mocniejszym rywalom w premierowej odsłonie meczu.
Była to trafna decyzja trenera, bowiem Jarosz popisał się asem serwisowym. W kolejnej akcji to jednak goście zdobyli punkt i tym samym podwójna zmiana została dokończona. Na parkiecie pojawił się Nikodem Wolański.
Czas na podwójną zmianę w bydgoskiej drużynie. Na boisku pojawia się na razie Bartosz Krzysiek. Jakub Jarosz pozostaje jeszcze na nim, by zaserwować.
W dwóch kolejnych akcjach punktowali jednak skrzydłowi Lotosu. Najpierw technicznym zbiciem popisał się Sebastian Schwarz. Po chwili, już zdecydowanie mocniej, zaatakował w kontrze Murphy Troy.
Jakub Jarosz efektywnie zaatakował blok-aut.
Festiwal bloków w Łuczniczce trwa. Tym razem siatkarską czapą popisali się bydgoszczanie, a przez ich ręce nie przebił się Murphy Troy.
Gdańszczanie nie mogli skończyć ataku, ale na razie mogą liczyć w tym meczu na świetnie funkcjonujący w ich szeregach blok. Przed chwilą nie przedarł się na drugą stronę siatki Łukasz Wiese.
Świetna, agresywna, ale w granicach przepisu, kiwka Murilo Radke.
Świetna, agresywna, ale w granicach przepisu, kiwka Murilo Radke.
Ruciak w swoim firmowym ataku blok-aut. Trzeba jednak przyznać, że świetnie wygląda na razie relacja blok-obrona po stronie Lotosu Trefla Gdańsk.
Kolejny punkt dla gości i o czas poprosił Piotr Makowski.
Po fatalnym przyjęciu Michała Ruciaka przyjezdni po raz pierwszym w tym spotkaniu objęli dwupunktowe prowadzenie.
Początek wskazuje, że mecz w Łuczniczce może być ciekawym widowiskiem. Czy rzeczywiście zespoły w dalszym fragmencie na razie tego seta utrzymają wysoki poziom?
Murilo Radke wyczyścił siatkę. Z tak świetnego rozegrania musiał skorzystać Łukasz Wiese.
Pewny atak z lewego skrzydła Sebastiana Schwarza.
Po słabym początku, na parkiecie w Łuczniczce rozgorzała prawdziwa walka. Zespoły podbijają wiele piłek w obronie. Gdańszczanie dokładają do tego skuteczny blok, tak jak przed chwilą na Jakubie Jaroszu.
Po skutecznych atakach Wiese i Jakuba Jarosza bydgoszczanie odzyskali minimalne prowadzenie.
Łukasz Wiese potrzebował trzech prób, by w końcu zdobyć punkt z lewego skrzydła.
Gdańszczanie wygrywają długą akcję, punktowym atakiem ze skrzydła Troya.
Mecz lepiej rozpoczęli bydgoszczanie, którzy oba punkty zdobyli po błędach przeciwników.
W składach obu drużyn, w stosunku do poprzedniej kolejki, doszło do zmian. U gdańszczan Damiana Schulza zastąpił Murphy Troy. Z kolei po stronie bydgoszczan Łukasz Wiese rozpoczął mecz zamiast Kevina Klinkenberga.
Wyjściowe składy: Łuczniczka Bydgoszcz: Ruciak, Radke, Jarosz, Jurkiewicz, Wiese, Kosok, Żurek (libero) Lotos Trefl Gdańsk: Mika, Falaschi, Troy, Gawryszewski, Schwarz, Grzyb, Gacek (libero)
Zespoły zakończyły już rozgrzewkę. Za chwilę poznamy wyjściowe składy obu drużyn.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zapraszamy jeszcze do zapoznania się z przedmeczową zapowiedzią. /siatkowka/581651/luczniczka-lotos-trefl-wicemistrzowie-polski-w-poscigu-za-czolowa-dwojka
Patrząc na tabelę, podopiecznym Piotra Makowskiego ciężko będzie zająć miejsce w czołowej ósemce po fazie zasadniczej. Na razie gospodarze środowego meczu zajmują dziewiątą pozycję, tracąc aż 7 oczek do poprzedzających ich zespołu z Olsztyna.
To właśnie z drużyną Asseco Resovii w poprzedniej kolejce przegrali 0:3 siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz.
Sytuacja drużyny z Trójmiasta skomplikowała się po ostatniej kolejce, w której wicemistrzowie Polski sensacyjnie 1:3 przegrali z Jastrzębskim Węglem. Po tym niepowodzeni gdańszczanie są na czwartym miejscu w tabeli, ale do drugich rzeszowian tracą już pięć oczek.
Środowy pojedynek w Łuczniczce będzie ważny zwłaszcza dla przyjezdnych. Podopieczni Andrei Anastasiego, by dalej liczyć się w walce o jedno z dwóch pierwszych miejsc po fazie zasadniczej, powinni w starciu z bydgoszczanami zainkasować komplet punktów.
Obie drużyny od kilkunastu minut są już na parkiecie, gdzie intensywnie rozgrzewają się przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Witamy z hali Łuczniczka, gdzie punktualnie o godzinie 18:00 rozpocznie się spotkanie w ramach 19. kolejki PlusLigi pomiędzy Łuczniczką Bydgoszcz i Lotosem Treflem Gdańsk.
>
Zobacz również
    Dyscyplina Siatkówka
    Rozgrywki PlusLiga
    Lokalizacja Bydgoszcz
    Grupa 19. kolejka
    Stadion Hala Łuczniczka w Bydgoszczy
    Gospodarz BKS Visła Bydgoszcz
    Gość Trefl Gdańsk
    Data i godzina 24 Lutego 2016, 18:00
    Zobacz również