Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Bełchatowianie zabawili się w ostatniej akcji. Nicolas Uriarte zagrał do Facundo Conte piłkę na 3/4 siatki i Argentyńczyk wbił siatkarskiego gwoździa!
Odpowiedź Conte i kolejna piłka meczowa.
Bartosz Kurek ! Jak on to zrobił? Sytuacyjna piłka wystawiana przez całe boisko, a atakujący nie wstrzymał ręki. I trafił między rękami blokujących!
To jeszcze nie koniec. Bartosz Kurek wcisnął piłkę między blok a siatkę. Bełchatowianie skoczyli równo, ale za daleko od taśmy
Niesłychane, Achrem przeszedł w takim momencie linię 9 metra
Kacper Piechocki próbował do końca, ale atak Kurka po bloku okazał się nie do obrony
A może Wrona MVP? Środkowy do spółki z Marechalem odebrał Kurkowi ochotę do gry. Co za blok!
Nicolas Marechal chyba idzie po MVP. Francuz rozbił blok rywali
Drugi raz ten sam numer nie przeszedł. Marechal odbił się od bloku
Prawie bez nabiegu, ale skutecznie. Nicolas Marechal oczywiście
Chyba nawet w Bełchatowie było słychać jak gracze Skry odetchnęli. Penczew popsuł serwis
Nikołaj Penczew daje nadzieję rzeszowianom. Skra nie przyjęła serwisu, choć Uriarte walczył do końca. Wskoczył na trybuny i prawie wyściskał się z kibicami
Facundo Conte ulżył sobie z przechodzącej piłki. Czas dla Andrzeja Kowala
Jak to często bywa, siatkarska zdrapka przynosi punkt. Srećko Lisinac sięgnął piłkę palcami i Drzyzga tylko popatrzył jak jego atak ląduje na linii
Przed chwilą kolejny cios w głowę przyjął Krzysztof Ignaczak. Pech byłego kadrowicza nie zna dzisiaj końca
Bartosz Kurek tym razem obił blok. Kryzys już za nim?
Kacper Piechocki chyba ma od teraz na klatce piersiowej znak  po piłce do siatkówki. Bartosz Kurek powalił libero ciosem z prawego skrzydła
Olieg Achrem naprawił swój błąd i po fatalnym przyjęciu na palce skończył piłkę na lewym skrzydle
Bartosz Kurek zaciął się na prawym skrzydle, za to odpowiedzi Conte nie pozostawiają wątpliwości
Bartosz Kurek nie skończył ataku na lewym skrzydle, ale rywale wyciągnęli pomocną dłoń. Bełchatowianie wpadli w siatkę
Facundo Conte dołączył na trzeciego do bloku i to właśnie on zatrzymał Penczewa
Takie piłki Mariusz Wlazły już setki razy umieścił w polu. Idealna wystawa i na pełnej dynamice po palcach rywali
Piechocki chyba nie do końca kontrolował lot piłki, ale po obronie rzeszowian piłka wyszła ostatecznie w aut
Prosty, wręcz banalny błąd Marechala. Ręka Francuza po udanym ataku wylądowała w taśmie
Zemsta jest słodka. Teraz to Nikołaj Penczew w roli kata z zagrywki
Olieg Achrem napotkał na swojej drodze bełchatowską ścianę w postaci Wrony i Uriarte. Oj szybko wróciło, szybko
Do Penczewa strzelają jak do kaczki. Tym razem Bułgara upolował Srećko Lisinac
Float Holmesa nie zaskoczył Piechockiego. Idealne dogranie i aż prosiło się o środek. Uriarte posłał piłkę do Lisinaca, a ten zrobił swoje
I to dwa razy z rzędu
Nie popisał się Nikołaj Penczew. Bułgar trafiony zagrywką Conte
Wielka radość w bełchatowskim obozie! Mariusz Wlazły wyciągnął precyzyjny plas do linii, a po chwili Nicolas Marechal trafił w nieprzygotowanego do obrony Kurka
Nicolas Marechal nie skończył na lewym, to Uriarte uruchomił środek. Andrzej Wrona zobaczył przed sobą blok i obrócił przez lewe ramię
Dmytro Paszycki poradził sobie na środku, chociaż miał przed sobą ręce Wrony
Wideoweryfikacja pokazała, że jeden z graczy Asseco przeszedł linię środkową. Brawa za czujność dla trenera Falaski
Lisinac nie popisał się w dograniu, uratował go jednak duet Uriarte-Conte. Ten drugi uderzył w środek rzeszowskiego boiska
Nikołaj Penczew wszedł niedawno na parkiet i zaskoczył Marechala zagrywką. Będą jeszcze emocje?
Asseco Resovia Rzeszów zebrała się do walki, chociaż bardziej to Bartosz Kurek wyszedł z letargu. Atakujący reprezentacji wykorzystał swój zasięg i uderzył nad blokiem w czwarty metr
Nicolas Uriarte wykazał się nadgorliwością. Wystawił rękę w kierunku łatwego ataku Kurka i przeszkodził Piechockiemu w interwencji
O ile przy wystawach do Wlazłego Uriarte nie zachwyca, to przy grze z Marechalem ręce składają się do braw. Kapitalny atak Francuza z drugiej linii
Trudno będzie powstrzymać rozpędzoną Skrę. Facundo Conte wykorzystał dziurę w podwójnym bloku
Andrzej Wrona wykorzystał przechodzącą piłkę. Rzeszowie sami komplikują sobie sytuację
Thomas Jaeschke nie popisał się w roli rozgrywającego. Amerykanin musiał wystawić z jednego skrzydła na drugie i tak przyspieszył do Kurka, że atakujący bardziej koncentrował się na dogonieniu piłki. Przy tym wszystkim przekroczył linię trzeciego metra
Nie pomogła asekuracja Paszyckiego. Kurek zablokowany po raz drugi w ciągu trzech minut
Klatką piersiową też można przyjąć zagrywkę. Udowodnił to Nicolas Marechal. Francuza uratował nieco Wlazły, ale za to na siatce nie można mu nic zarzucić. W trudnej sytuacji przepchnął rzeszowski blok
Seria błędów rzeszowian. Najpierw piłka spadła pod nogi Kurka, a po chwili w ataku pomylił się Achrem.
Olieg Achrem nieco przesadził z wykręcaniem piłki po prostej. Minął blok, ale piłka minęła też linię
Punkt dla trenera Falaski. Jego zdaniem piłka po obronie Wojtaszka dotknęła już ziemi. Hiszpan miał rację, co pokazały telewizyjne powtórki
Tym razem Thomas Jaeschke dostał idealną piłkę. Amerykanin zaatakował tak, jakby naprzeciwko siebie nie miał bloku
Z ratunkowego odbicia Kurka wyszła wystawa do Paszyckiego. Środkowy nie namyślał się zbyt długo i zaatakował bez bloku
Nie popisał się Drzyzga. Odrzucił Jaeschke od siatki i Amerykanin nie mógł się rozwinąć. Odpowiedź Conte błyskawiczna
Nicolas Marechal jest w gazie. Tym razem nad rzeszowskim blokiem na lewym skrzydle
Piłka spadła Jaeschkemu jak grom z jasnego nieba. Amerykanin uchylał się, a raczej próbował, bowiem serwis rywala ostatecznie zahaczył o jego plecy
Fabian Drzyzga był zmuszony do wystawy ze środka pola. Mógł jednak liczyć na Achrema na lewym skrzydle.
Nicolas Marechal rozwiał wątpliwości. Francuz rozpędzał się z akcji na akcje i w ostatniej wymianie nie miał kłopotów z minięciem bloku
Rewanż ze strony Paszyckiego nie mniej efektowny
Demonstracja sił w wykonaniu Skry. Srećko Lisinac piekielnie mocno uderzył ze środka.
Nikołaj Penczew w obronie, cytując klasyka, poszedł niczym dzik w żołędzie. Bułgar idealnie z 11 metra dograł piłkę po ataku Marechala i Drzyzga uruchomił Śliwkę. Rzeszowianin swobodnie minął blok po prostej.
To się mogło podobać. Na podwójnym bloku Bartosz Kurek w drugi metr po skosie.
Co oni wyczyniają w obronie. Oni znaczy bełchatowianie. Kapitalne parady Conte, Uriarte i Marechala. Ten ostatni dostał szansę w ataku i kiwnął tuż za blok. Spokojny zazwyczaj Francuz eksplodował z radości niczym wulkan
Wymuszona wystawa do Kurka i autowe uderzenia atakującego. Rzeszowianin nawet nie prostestował
Mariusz Wlazły nie wie, jak piłka po jego ataku przedarła się przez rzeszowską ścianą. Zresztą nie wie chyba tego nikt. Zaskoczony był także Wojtaszek, który nie zdążyłw asekuracji
Holmes wyrwał do Lisinaca i Facundo Conte miał bardzo proste zadanie. Całą robotę wykonał Nicolas Uriarte
Tam przecież nikt nie stoi, no z wyjątkiem Marechala. Francuz stanął w samym narożniku, ale na wysokości 11 metra. Dograł piłkę do siatki i Facundo Conte mógł popisać się atakiem przez lewe ramię a la Dawid Murek
Thomas Jaeschke szukał kwadratowych jaj na lewym skrzydle. Niezła wystawa, a Amerykanin chciał bardzo agresywnie kiwnąć po skosie. Piłka w taśmie, ale dolnej
Bartosz Kurek zaczyna się mylić, chociaż słowa uznania za szczelny blok, ustawiony przez Wronę
Wojtaszkowi jakby nogi przyspawało. Nicolas Marechal zwolnił rękę w zagrywce i kompletnie zaskoczył libero z Rzeszowa
Nicolas Uriarte miał już mętlik w głowie. Nie kończyli Conte i Marechal, za to Thomas Jaeschke na lewym skrzydle minął blok i trafił w linię
Za to Mariusz Wlazły pokazał jak należy serwować. Potężny cios między Achrema i Jaeschke
Bartosz Kurek nie może się wstrzelić z zagrywką w tej partii.
Nieco podrażniony sytuacją sprzed chwili Fabian Drzyzga tym razem rozegrał bez bloku. Z tyłu poszedł Holmes i skończył bez większych kłopotów
Amerykańsko-serbski pojedynek środkowych dla Lisinaca. Gracz Skry skoczył w tempo do Holmesa i zamknął mu drogę po prostej
Facundo Conte znalazł dziurę w podwójnym rzeszowskim bloku
W drugim secie jak na razie trwa wyrównana walka. Tuż przed przerwa techniczną na minimalne prowadzenie wyszli rzeszowanie
Przepraszamy za kłopoty techniczne. Pierwszego seta po ataku Jaeschke wygrali rzeszowianie
Kurek bohaterem rzeszowian! Najpierw kapitalny blok, a po chwili potężny atak.
Holmes skorzystał z prezentu i zdobył punkt z przechodzącej piłki. Wszystko zawdzięcza serwisowi Drzyzgi
Holmes skorzystał z prezentu i zdobył punkt z przechodzącej piłki. Wszystko zawdzięcza serwisowi Drzyzgi
No to mamy nokaut. Drzyzga rozrzucił do Kurka na pustą siatkę i nie pozostało nic innego jak zdobyć punkt. Odważnie w obronie do samego końca stał Conte. Argentyńczyk przyjął piłkę, niestety na twarz.
Na światło dzienne wyszedł cały kunszt Kurka. Wątpliwej jakości wystawą popisał się Jaeschke, a lider Resovii nawet z takiej sytuacji potrafi sobie poradzić. Nadgarstkiem wykręcił piłkę do linii bocznej
Olieg Achrem chciał pójść w ślady kolegów, którzy zdobywali punkty z serwisu. Mocno, ale w pół siatki
Mariusz Wlazły zatrzymany na prawym skrzydle, w dodatku dostał piłką w głowę. Dla atakującego dość duży dyshonor.
Bełchatowianie wrócili do żywych. Mariusz Wlazły przerwał fatalną passę swojego zespołu. Od 7:7 do 12:7
Nicolas Marechal na kolanach. Thomas Jaeschke ustrzelił serwisem Francuza!
Małe nieporozumienie na linii Kłos-Uriarte. Była to woda na młyn dla rzeszowian. Olieg Achrem dokonał egzekucji na lewym skrzydle
Karol Kłos wie, że w takiej sytuacji nie powinien się pomylić. Uderzenie w aut niemal bez bloku
Kapitalną robotę wykonał Fabian Drzyzga. Bartosz Kurek atakował na pojedynczym bloku i nie miał problemów ze zdobyciem punktów
Damian Wojtaszek mocno ruszony w przyjęciu. Libero dograł jednak idealnie i Drzyzga mógł zagrać na środek do Holmesa
Nie najlepsze przyjęcie rzeszowian, ale od czego jest Bartosz Kurek. Drzyzga wie, że takie piłki należy posyłać do swojego bombardiera. Reprezentant Polski obił blok Skry
Thomas Jaeschke musiał atakować z piłki dogrywanej z głębi pola. W zdobyciu punktu nie przeszkodził mu nawet fakt, że piłka straciła pułap tuż przed uderzeniem
Rzeszowianom urodziła się kontra, Drzyzga posłał piłkę na lewe skrzydło, a Achrem jest specjalistą od takich sytuacji
Ofiarna interwencja Krzysztofa Ignaczaka zakończyła się kontuzją łuku brwiowego. Libero jest opatrywany na ławce
Kurek strzelił z zagrywki jak z armaty i Conte tylko przedłużył jej lot
Kłos próbował pocelować serwisem. Pomylił się o ponad metr
Conte piekielnie mocno nabił piłkę o blok
Zaczynamy!
Pierwsze szóstki: Resovia: Kurek, Jaeschke, Achrem, Paszycki, Drzyzga, Holmes, Ignaczak (libero) Skra: Lisinac, Wlazły, Kłos, Conte, Uriarte, Marechal, Piechocki (libero)
Na razie zespoły prężą muskuły na rozgrzewce. Nie brakuje siatkarskich gwoździ w trzeci metr
Rywalizacji obu drużyn zawsze towarzyszą spore emocje. O odpowiednią atmosferę zadbają kibice z Bełchatowa i Rzeszowa, którzy licznie pojawili się we wrocławskiej Hali Orbicie.
Przed nami mecz, który elektryzuje kibiców nie tylko w Bełchatowie i Rzeszowie. W drugim półfinale Pucharu Polski zagrają PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia Rzeszów.
>
Zobacz również
    Dyscyplina Siatkówka
    Rozgrywki Puchar Polski
    Lokalizacja Wrocław
    Grupa Półfinał
    Stadion Hala Orbita we Wrocławiu
    Data i godzina 06 Lutego 2016, 18:00
    Zobacz również