WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

O godzinie 18 rozpocznie się wielki finał Ligi Mistrzów, w którym zagra VakifBank Stambuł oraz CS Volei Alba Blaj.

Ależ finisz! Blok Bricio kończy mecz i tym samym Joanna Wołosz zdobywa drugi medal Ligi Mistrzyń w karierze! Kto wie, czy nie trafi do niej także statuetka dla najlepszej rozgrywającej turnieju.

Zagrywka Hill posiała spustoszenie po stronie Galaty! Piłka meczowa!

Bricio! Szalona dystrybucja Wołosz znów zaczyna przynosić efekty godne podziwu.

Dzięki sprytowi Wołosz Kimberly Hill daje Imoco jakże cenny 22. punkt.

 

Pomyłka Fabris na zagrywce. Losy tego seta jeszcze się ważą. 

Neslihan Demir-Guler nie zamierza wywieszać białej flagi.

Najpierw Hill wykonała idealny blok-aut, potem Fabris zmusiła obronę rywala do błędu technicznym zagraniem w piątą strefę. Czas bierze trener Guneyligil.

Melandri zastopowała Neslihan Demir-Guler.

Rabadżiewa zagrywa w siatkę, znów nerwowy remis.

Fabris wyczynia dziś cuda! Imoco doprowadza do remisu.

Czy Dobriana Rabadżiewa trafiła w linię? Jednak tak, a zatem stambulski potentat utrzymał prowadzenie.

Dwie szybkie riposty Imoco po czasie, a potem świetna próba Jack.

Fabris zatrzymana przez pewny blok Rabadżiewej. Czas dla Imoco, które przeżywa pierwsze naprawdę trudne chwile w tym spotkaniu.

Imoco prowadziło dzięki zmyślności Bricio, ale Sinead Jack znowu rządzi na siatce.

Włoska drużyna teraz wyraźnie krwawi w ataku, nie radzi sobie z szybkim dograniem sytuacyjnym piłek. Na tym korzysta Galatasaray.

Laura Melandri była w odpowiednim miejscu i czasie.

Tym razem serwis psuje Samantha Bricio.

As Wołosz i mamy remis!

Hill atakowała w taśmę. Blok Galatasaray budzi się do życia, ale w polu serwisowym Turczynkom brakuje precyzji.

Na razie set upływa po znakiem zbyt silnych serwisów.

Sinead Jack wróciła na boisko i szybko popisała się punktem po akcji z obiegnięcia.

Tym razem turecki blok wyczekał Samantę Fabris.

Kimberly Hill poprawia się w drugiej próbie z lewej strony siatki. Imoco Conegliano idzie jak burza po brąz Ligi Mistrzyń!

Bricio uderzyła w taśmę, a i tak zdobyła punkt przez gapiostwo rywalek w obronie.

 

Chorwatka wykazała się także w kiwaniu za blok.

Fabris obiła piłkę o ręce Aslanyurek.

Błąd dotknięcia siatki, ale tym razem po stronie Imoco.

W tym meczu Danesi rzadko kiedy zatrzymywała się na bloku, tym razem poskromiła ją Rusewa.

Samantha Bricio jest nie do zatrzymania z drugiej linii.

Hill nie dała szans na skuteczną obronę.

Asli Kalac spisuje się na środku znacznie lepiej niż Sinead Jack, którą zmieniła po pierwszym secie.

Drużyna Wołosz utrzymała piłkę w grzę dzięki kapitalnej Monice De Gennaro i zmusiło Galatasaray do błędu. Gra Imoco w obronie jest równie szalona jak w ataku, ale i równie skuteczna.

Neslihan Demir-Guler przełamała się mimo dość niedokładnego dogrania na prawe skrzydło.

Jednak siatkarki ze Stambułu nie umieją utrzymać dobrych procentów w ataków.

Rabadżiewa zmusiła serwisem rywala do oddania piłki, a Aslanyurek skończyła swój atak. Galatasarayowi wyraźnie pomogło wejście na parkiet reprezentantki Turcji.

Szalone próby włoskiego zespołu w obronie dają efekty. Podrażnione przeciwniczki znow dotykają siatki.

Rusewa pospieszyła się ze zgarnianiem piłki znad siatki.

Tureckie siatkarki dotykają siatki, prowadzenie znów po stronie Imoco.

Anna Danesi odpowiedziała na zagrywkę Kalac. Chwilę potem asa posłała Kimberly Hill.

Prawe skrzydło Galatasaray wyraxnie odżyło, co daje fakty.

Zły serwis chorwackiej atakującej. Wcześniej świetnie blokowała Wołosz.

Świetne uderzenie Fabris. Trener Santerelli wykorzystał już dwie wideoweryfikacje, ciekawe, czy się to zemści w dalszej fazie seta.

Challenge pokazał, że atak Sedy Aslanyurek spokojnie zmieścił się w polu punktowym.

Seta zaczyna Kimberly Hill, która rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w karierze.

A tak strona CEV zapowiadała starcie o brązowy medal LM:

 

Ale co się odwlecze... Galatasaray marnuje serwis i przegrywa pierwszą partię.

Seda Aslanyurek broni swój zespół przed utratą seta. Imoco traci już drugą piłkę setową.

 

Joanna Wołosz i Laura Melandi znów spisały się w bloku.

Sytuacyjne rozegranie do Fabris było kiepskie, ale mimo to Imoco zdobyło łatwo punkt.

Po uderzeniu Cetin trener Daniele Santarelii musiał interweniować przerwą.

Teraz to włoska drużyna przeżywa trudności w odbiorze, z czego korzysta Neslihan Guler.

Pierwszy challenge w tym meczu. Piłka po ataku Hill trafiła w pole Galatasaray, nie ma wątpliwości.

Drugi as serwisowy Samathy Bricio. Seda Aslanyurek zmienia Rabadżiewą.

Galatasaray utrudnia sobie życie przez błędy w przyjęciu. Przewaga włoskiej ekipy jest coraz większa.

Kimberly Hill uderzyła zbyt nisko, dlatego piłka po uderzeniu w blok i taśmę wróciła na stronę Imoco.

"Murata" - takie napisy wznieśli fani Imoco po bloku Melandri na Rabadżiewej.

 

Czas bierze Ataman Guneyligil, jego zespół nie może oprzeć się sile i szybkości przeciwnika.

 

Cansu Cetin poradziła sobie z blokiem Imoco.

Efektowny blok na Sinead Jack i przewaga mistrzyń Włoch powiększa się.

Anna Danesi spokojnie obiła blok tureckiej ekipy.

 

Włoski zespół obronił się przez Hristiną Rusewą, ale przez Dobrianą Rabadżiewą już nie.

Dobra odpowiedź Fabris po błędzie Imoco na siatce.

Pomyłka Kimberly Hill.

Już w pierwszej akcji Joanna Wołosz pokazała swój kunszt. Trzy ciekae rozegrania, a najlepsze ostatnie, na drugą linię do skutecznej Bricio.

Imoco: Bricio, Fabris, Hill, Wołosz, Danesi, Melandri, De Gennaro (libero)

Galatasaray: Cetin, Jack, Rusewa, Aydinlar, Demir-Guler, Rabadżiewa, Karadayi (libero)

Ciekawym dodatkiem do oprawy turnieju są... rzymscy żołnierze w pełnym rynsztunku między boiskiem a trybunami. Postawiono na godną ochronę. 

Obie drużyny witają się z kibicami, za chwilę zaczynamy.

Bukaresztańska Sala Polivalenta była skąpana w ciemności, ale teraz na jej parkiecie tancerze pokazują wymagające figury przy blasku świateł. Zaczynamy wielkie show!

Stambulski Galatasaray zalicza się do ścisłej europejskiej czołówki, ale to Imoco Conegliano będzie faworytem w bezpośrednim starciu. Między innymi także przez to, że turecki zespół musi sobie radzić bez Rosjanki Tatiany Koszeliewej, która w meczu fazy play-off z Igorem Gorgonzola Novara naderwała więzadło w kolanie i przedwcześnie zakończyła sezon.

- Komplementy z ust Giovanniego Guidettiego? Są miłe, ale to tylko słowa, szybko się o nich zapomni. W końcówce meczu zabrakło nam po prostu szczęścia, miałyśmy trzy punkty przewagi, wtedy Zhu uznała, że zrobi swoje - komentowała Joanna Wołosz tuż po przegranym (2:3) półfinale z VakifBankiem Stambuł. Jej zespół nie grał gorzej od mistrza Turcji i według wielu obserwatorów zasłużył na walkę o złoto. Ostatecznie Imoco zagra o brąz, a dla polskiej rozgrywającej będzie to szansa na drugi medal Ligi Mistrzyń. Pierwszym jest srebro z 2015 roku, zdobyter w barwach Yamamay Busto Arsizio.

Czy Joanna Wołosz zdobędzie brązowy medal Ligi Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Drugi półfinał wyłonił sensacyjnego uczestnika walki o złoto LM. CS Volei Alba Blaj pokonał w czterech setach turecki Galatasaray.

Przypomnijmy przebiego wczorajszego półfinału mistrzyń Włoch z VakifBankiem Stambuł. Drużyna Joanny Wołosz miała ogromną szansę pokonać tureckiego giganta w tie-breaku i awansować do finału, ale Chinka Zhu Ting nie pozwoliła na to swoim rywalkom.

Zapraszamy na relację ze spotkania o brązowy medal Ligi Mistrzyń. W Bukareszcie o najniższe miejsce na podium tej imprezy zagrają: Galatasaray Stambuł i Imoco Volley Conegliano z Joanną Wołosz w składzie.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.