WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
2:3
  • 27 : 29
  • 25 : 18
  • 25 : 23
  • 23 : 25
  • 15 : 17

Zenit był kilkukrotnie nad przepaścią, ale ostatecznie zdobył czwarty tytuł klubowego mistrza Europy z rzędu, a Wilfredo Leon doskonale pożegnał się z Kazaniem. Teraz kończymy, za chwilę czeka nas ceremonia wręczenia nagród indywidualnych i medali.

Tak! A zatem kończymy (choć z żalem) ten piękny, szalony i historyczny mecz!

Czy to był as Wilfredo Leona? Jeszcze raz challenge idzie w ruch!

Leon, blok-aut - czysta formalność.

Michajłow serwuje w siatkę.

Jakby mało było przerw, o czas prosi Giampaolo Medei.

To był chyba najdłuższy challenge w tym meczu, a było już kilka naprawdę długich sprawdzań. Bloku nie było!

Pomylił się Sander! Sytuacja się odwraca! Ale jeszcze będzie to sprawdzone.

 

Leon wziął na siebie ogromny ciężar i doprowadził sprawnie do remisu.

Sokołow daje Cucine Lube piłkę meczową!

Leon gwaratuje kolejną dawkę emocji w tym świetnym meczu!

Challenge znów idzie w ruch. Sokołow jednak obił palce piłką.

To samo robi Maksim Michajłow.

Sokołow mocarnie obija ręce blokujących rywali.

Piorunujące zagranie do wyskakującego z szóstej strefy Leona i mamy remis! Mecz zaczyna się od nowa w najbardziej ekscytującym momencie!

Ależ to były świetne obrony Leona i Sandera na dziewiątym metrze! Juantorena wyraźnie pogubił się w przepychankach z blokiem. Czas dla Włochów.

A nie, jednak to był as serwisowy, jak pokazały odpowiednie kamery!

Butko marnuje serwis. Trzy punkty do sensacji wieczoru?

Ale Rosjanie nie zamierzają się poddawać. Anderson naprawia błąd z poprzedniej akcji blokiem.

Czy Anderson przestrzelił? Kamery pokazały, że tak, i to wyraźnie.

Cester spokojnie obił ręce bezradnego Samojlenki.

Sokołow pracuje na miano zdobywcy Kazania.

Kolejna pełna wrażeń i obron akcja, którą kończy amerykański skrzydłowy Cucine Lube. Przewaga po stronie przyjezdnych, ale na jak długo?

Włosi chcieli rozegrać kolejną szybką kontrę, ale Sander wyraźnie przestrzelił.

Alekno bije brawa Leonowi za kolejnej skończenie trudnej akcji.

Tradycyjnie, cała nadzieja w Leonie.

Michajłow znalazł pogromcę w osobie Stankovicia. Czas dla Zenitu.

Rozgrzany do czerwoności Sokołow potężnie obija ręce rywali.

Leon jednak się pomylił, co wyraźnie sugerowali sędziemu gracze z Włoch. Challenge wykazał, że blok po ataku Kubańczyka pozostał nietknięty.

Samojlenko i Leon zatrzymali Sokołowa.

Anderson rozgrywa zdecydowanie lepsze zawody niż w trzech pierwszych setach meczu, co warto docenić.

Kto wygra w piątym secie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Kolejne bezlitosne obicie bloku przez Wilfredo Leona! Zenit Kazań miał nóż na gardle, ale oparł się Cucine Lube Civitanovie i zobaczymy piatego seta!

Autowy serwis Michajłowa, szalenie autowy.

Blok-aut po uderzeniu Leona, choć było blisko bloku! Piłka setowa dla gospodarzy!

Aleksiew znów pojawia się na podwyższenie bloku, ale wcześniej o czas prosi trener Alekno.

Remis po zagraniu nadgarstkiem Sandera.

As gracza Zenitu po taśmie! Teraz to trener Medei prosi o przerwę.

Leon! Grebennikow nie miał szans na powtórzenie swojej kapitalnej obrony.

Czas bierze Władimir Alekno, który uspokoja swoich zawodników.

Stanković zatrzymany, ale wściekle atakujący Sokołow jakimś cudem trafił w linię.

Znów remis. Michajłow zmusił obronę Lube do błędu.

Aleksander Butko zatrzymał Juantorenę!

Michajłow obił blok z taką zaciekłością, jakby walczył o niepodległość Rosji.

Nasz rodak nie powtórzył punktowego serwisu Michajłowa, zagrać w siatkę.

Fenomenalny ostatnio Sander wcisnął piłkę między sieć a blok rywala.

Uspokajamy, Leon jeszcze żyje, gra i punktuje.

Co tu się wyprawia! Sander korzysta z fatalnego przyjęcia Andersona.

Dzięki Leonowi Zenit Kazań wciąz utrzymuje kontakt z rywalem.

Chwila radości kibiców gospodarzy przerwana przez Cwetana Sokołowa.

Gdyby nie obrona Werbowa, gracze Zenitu mieliby kwasne miny, a tak uratował ich Michajłow.

Rosjanie nie wytrzymali niesamowitego tempa kontrataków Cucine Lube.

Remis po uderzeniu fetowanego hucznie Michajłowa. Ważna zmiana, którą nadrabiamy: Aleksander Gucaljuk na stałe zastąpił Samojlenkę na środku siatki w Zenicie.

Anderson swobodniej omija zapory stawiane przez rywali. 

Wielka owacja dla graczy, którzy zatrzymali Sokołowa. Tylko punkt straty do Włochów.

Spiker dziękuję graczom Cucine Lube za... zepsute zagrywki. Ciekawa maniera.

Sander dobrze uderzył po skosie, ale upadł dość niefortunnie na parkiet i przez dłuższy czas się nie podnosił. Chyba będzie kontynuować grę.

Zgadzamy się!

Sander, a potem as arcyskutecznego Sokołowa.

Remis, Cester nie przedostał się przez zaporę postawioną przez Wolwicza.

Odzył też blokowany niemiłosiernie w poprzednich setach Michajłow.

My też nie!

Blok graczy z Kazania wciąż nie ma sposobu na Sokołowa i Stankovicia.

Bardzo dziwny błąd graczy Zenita przy siatce, Leon wydaje się bardzo zdenerwowany obrotem spraw na parkiecie.

Zaczął od ominięcia bloku Anderson, ale Stanković znowu robi, co chce na środku.

Dragan Stanković (a któż by inny) zakończył trzeciego seta. Dzieje się to, czego prawie nikt się nie spodziewał! Zenit Kazań przegrywa i trudno bronić jego postawy w ostatnich setach.

Matthew Anderson zdobywa asa! Jeszcze gramy!

Czas dla Civitanovy po piłce setowej obronionej przez rywala.

Szalenie długa wymiana zakończona przez Sokołowa!

Cester kończy akcję z wielkim uśmiechem na twarzy.

Wolwicz przypomniał o sobie w najlepszy możliwy sposób.

Jeszcze jedna punktowa zagrywka Leona.

As Leona na Juantorenie! Czyżby gospodarz po chwili zaćmienia wracał do jasności? Czas dla włoskiej drużyny.

Leon wyblokowany, ale skrzydłowy Cucine Lube dotyka siatki.

Lube gra jak pewien znany, dość mocny zespół z rosyjskiej Superligi...

 

 

Anderson ryzykował w uderzeniu po niedokładnym przyjęciu, ale nie pomylił się.

Podobo obraz wyraża więcej niż tysiąc słów.

Na domiar złego dla kibiców w Basket Hall blok Civitanovy poskromił także Andersona.

Michajłow nie spisał się w drugim uderzeniu w akcji tak dobrze, jak Sokołow po stronie Lube. Włosi mają inicjatywę i dominują.

Grebennikov dobrze ocenił, że piłka po serwisie Leona jednak trafi poza boisko.

Cięzar gry na siebie bierze z powodzeniem Anderson.

Leon wyskoczył w górę z miejsca i obił blok Włochów.

I znowu rewelacyjny dziś Dragan Stanković.

Michajłow rehabilituje się za atak prosto w blok Stankovicia w poprzedniej wymianie.

Stanković to dzisiaj gwarancja punktów.

Cester ze środka. Jak Zenit upora się z własnymi słabościami?

Michajłow dał się zablokować Lube, Anderson już nie.

Sprawdzanie akcji wideoweryfikacją trwa stanowczo za długo, trudno dziwić się nerwom uczestników. Ostatecznie okazuje się, że Sokołow zaatakował po antence.

Plas Sandera wszedł idealnie w wolne pole po stronie rosyjskiej ekipy.

Stanković przekracza linię przy zagrywce.

Maksim Michajłow jest wyraźnie pod grą w ostatnich dwóch setach, a bez jego punktów gospodarze nie mogą być pewni niczego.

 

Długo sprawdzaliśmy tę akcję, ostatecznie sędzia pokazał punkt dla Włochów, a cala hala i gracze Zenitu nie mogą się z tym pogodzić. 

Zaczyna widowiskowo Sokołow. Wicemistrzowie Włoch mają wielki apetyt na detronizację Zenitu i to widać gołym okiem.

Blok na Wilfredo Leonie, i to drugi z rzędu (a zdarza się to naprawdę rzadko) kończy drugą partię. Cucine Lube Civitanova zasłużenie ją wygrała i doprowadziła do remisu, a ospały po drugiej przerwie technicznej Zenit ma o czym myśleć.

 

Wolwicz podbity, a Jiri Kovar świetnie zagrał po skosie, dając Lube 23. punkt.

Leon przerywa serię rywala. Czy pomoże to Zenitowi w odrobieniu strat?

A teraz jeszcze asa na Leonie zagrał Christenson.

Włosi mają wyraźną przewagę siły ognia na prawym skrzydle.

Taylor Sander poradził sobie z lotnym blokiem Zenitu w akcji z drugiej linii.

Anderson miał w głowie chyba inne zagranie, niż ostatecznie mu wyszło. Czas dla Zenita.

Dawno nie było widowiskowej próby Dragana Stankovicia ze środka.

Miejscowi pojedynkowali się z rywalem na kiwki i plasy, w końcu dali mu się pomylić, Sokołow w aut z sytuacyjnej akcji.

Zespoły obdarowały się nieudanymi serwisami.

Juantorena skarcony za siatkarski półśrodek. Jego rodak Leon pewnie go zatrzymuje.

Micah Christenson szuka swojej idealnej zagrywki, ale jeszcze jej nie znalazł.

Sokołow przekracza linię 3. metra, a zatem mamy remis, choć Lube miało wszystkie karty w ręku w tej akcji.

Do życia zaczyna się budzić nieobecny przez dłuższą chwilę Junatorena.

Wyśmienite obrony i rzuty na parkiet Andersona i Werbowa, a na deser finalizacja akcji przez Michajłowa. 

Powtarza się przebieg pierwszego seta: Sokołow korzysta z bloku rywali i wyprowadza Cucine Lube na prowadzenie.

Na razie nasz rodak w barwach Zenitu Kazań przeplata precyzyjne uderzenia z tymi mocno chybionymi.

Gracze Zenita mają pretensje do arbitra za ich zdaniem nieprawidłową ocenę przeszkadzania rywalowi na siatce.

Challenge pokazał, że piłki po blok-aucie Michajłowa jednak trafiła w linię po stronie Zenitu. Chwilę potem w końcu odpalił Leon.

 

Christenson spalił się w polu serwisowym, wcześniej Leon w prostej sytuacji uderzył prosto w sieć.

Znów wykazuje się diabelną siłą Cwetan Sokołow.

Mało skuteczny w pierwszym secie (1/4) Osmany Juantorena przebija się przez blok rywala.

Wilfredo Leon kończył w pierwszym secie ledwie 42 procent piłek i był czterokrotnie blokowany, ale kiedy był potrzebny w tym jednym konkretnym momencie, zrobił to, co trzeba.

Wilfredo Leon kończy seta asem, Juantorena nie miał prawa przyjęć tej piłki w punkt!

Sander obija blokującego Aleksandra Butkę.

Artiom Wolwicz powtarza zagranie Stankovicia, tylko mocniej i szybciej. 

Stanković i znów mamy remis. Ależ to jest kapitalny set!

Sytuacja się zmienia, Wolwicz korzysta z bezpańskiej piłki na środku siatki!

Werbow uchylił się przed serwisem Christensona i uratował piłkę setową.

Zerwany atak Leona, który nie rozgrywa najlepszej końcówki seta w karierze. Challenge potwierdza, że nie otarł piłki o blok.

Po raz drugi sytuację Rosjan ratuje Pulimiot Maksim Michajłow.

Leon wyskoczył z drugiej linii niemal z miejsca i został powstrzymany przez Cestera. Ciekawie!

Fatalny serwis wprowadzonego zadaniowo Pantelejmonienki.

Sokołow przez chwilę nie dowierzał, że posłał asa serwisowego.

Świetna obrona Grebennikova i mądry atak Juantoreny po skosie, znów mamy remis. Czas bierze Władimir Alekno.

Na parkiecie witamy Jiriego Kovara.

Piłka po zagrywce Leona przeszła na stronę Zenita, a tam akcję wykończył Artiom Wolwicz.

Ale polski Kubańczyk poprawia się w kolejnej wymianie.

Sokołow udowadnia po raz kolejny, że Wilfredo Leona da się zablokować!

Blok Wolwicza na Sanderze nadszedł w momencie idealnym dla gospodarzy. Czas dla Giampaolo Medeiego.

Michajłow nie pozwala na to, by klubowy mistrz Europy i świata tracił kontakt z rywalem.

Juantorena trochę "zmęczy" przyjmujących Zenita, co dało jego zespołowi łatwą okazję do zdobycia punktu.

Dragan Stanković ze środka siatki w prawo po skosie i straty już sa trochę mniejsze.

Butko coraz częściej uruchamia Leona i to daje Zenitowy wynik 16:14 na drugiej przerwie technicznej.

Zenit przez chwilę prowadził po autowym ataku Sokołowa, ale przyjezdni nie odpuścili. Leon nie zmieścił się w polu punktowym w kontrataku.

 

Robi się goręcej, gracze z Włoch będą sprawdzać dotknięcie bloku po akcji, w której dwa razy cudem ratowali przebieg gry. I po raz kolejny mieli rację, blok był!

Enrico Cester wyprzedza swoimi zamiarami blok rywala.

Zenit ma Michajłowa, a Civitanova może dziś liczyć na Cwetana Sokołowa.

Niecodzienny widok, Wilfredo Leon zablokowany w powtórzeniu ataku z lewej strony siatki.

Sander poradził sobie z serwisem Andersona po pierwszym niepowodzeniu, a akcję w pierwszym tempie skończył Stanković.

Tym razem wideoweryfikacja pomogła Zenitowi. Atak Leona minimalnie zmieścił się w boisku.

Skuteczny blok włoskiej ekipy, która prowadzi na pierwszej przerwie technicznej.

- Pulomiot Maksim - takie hasło rozlega się z głośników w hali po ataku Maksima Michajłowa.

Anderson zebrał zasłużone brawa za efektowny blok.

Trener Medei miał rację, warto było brać challenge. Sokołow obił palec blokującego Zenitu.

 

Na razie nikt nie bierze jeńców. Artiom Wolwicz zaatakował tak, że broniący Lube byli bez szans.

 

 

Ale równie szybko i pewnie zbił piłkę Matthew Anderson.

 

Spisał się Dragan Stanković, odpowiadając na akcję Michajłowa.

 

Zenit: Michajłow, Samoljenko, Butko, Anderson, Leon, Wolwicz, Werbow (libero)

 

Lube: Sokołow, Juantorena, Sander. Stanković, Cester, Christenson, Grebennikov (libero)

Za chwilę zaczynamy! Basket Hall w Kazaniu wypełniła się znowu do ostatniego miejsca, a zatem Zenita i Cucine Lube będzie oglądało w hali 7 tysięcy kibiców.

Ostatni mecz tegorocznej LM w Kazaniu można nazwać benefisem Wilfredo Leona. Kubańczyk z polskim paszportem po sezonie przenosi się do ekipy z Perugii i z pewnością traktuje wyjątkowo ostatni mecz w barwach Zenitu. W półfinale zagrał tak, że chwalili go absolutnie wszyscy.

Jeżeli czytają nas osoby, które siatkówką interesują się okazjonalnie, to warto dodać, że Zenit Kazań jest zdecydowanym faworytem dzisiejszego starcia o złoto LM. Rosyjski gigant ma szansę na pobicie rekordu Trentino Volley, które wygrywało najważniejszy europejski puchar w klubowej siatkówce trzy razy z rzędu. Trudno nie oczekiwać tego po zespole, który ostatni raz w Lidze Mistrzó przegrał mecz w... 2016 roku.

Dzięki uprzejmości drużyny z Kazania klubowemu portalowi udało się zajrzeć do szatni drużyny przed finałem Ligi Mistrzów.

Dla włoskiego potentata nadchodzący mecz jest szczególny. Cucine Lube Civitanova, pokonująć w półfinale kazańskiego FF LM ZAKSĘ, awansowało do wielkiego finału tych rozgrywek pierwszy raz od 2002 roku. Wtedy decydujący turniej Ligi Mistrzów odbywał się w Opolu, a jego gospodarzem była ekipa Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle.

Kto wygra w wielkim finale Final Four?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Za nami mecz o trzecie miejsce w Lidze Mistrzów i wiemy, że ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zdobyła brązowego medalu, przegrywając 2:3 z Sir Sicoma Colussi Perugia. A teraz czas na danie głównie, czyli spotkanie (prawdopodobnie) dwóch najlpeszych drużyn w męskiej siatkówce.

 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.