Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
2:3
  • 21 : 25
  • 25 : 21
  • 25 : 19
  • 13 : 25
  • 10 : 15

Jastrzębianie po raz kolejny ratują się przy stanie 2:1 dla rywala i wygrywają za dwa punkty (wcześniej uczynili to przeciwko Aluronowi Virtu Warcie Zawiercie). Zapraszamy na kolejne relacje LIVE z meczów PlusLigi, emocji na pewno nie zabraknie!

MVP: Lukas Kampa (Jastrzębski Węgiel)

Artur Ratajczak psuje serwis i kończy cały (mocno średni) mecz niewykorzystanej szansy dla swojej ekipy.

 

Hain z Ratajczakiem walczyli o piłkę, ten pierwszy mocno się pogubił przy ponownej asekuracji i oddał piłkę za darmo.

Fromm daje swojej ekipie piłkę meczową.

Rafał Faryna dobrze wita się z piątym setem.

Odgryzają się Zagłębiacy, Williams przebił się przez blok pchnięciem piłki.

Sędzia przerwał akcję MKS-u, dopatrując się błędu gospodarzy. Trener i siatkarze MKS-u kłócą się z arbitrami, ale nic nie wskórając. Zostaje skorzystanie z czasu.

Spokojnie ominła blok po skosie Niemiec Fromm.

Ładny atak z kontrolowanym upadkiem Jakuba Peszki.

Konarski powiększa przewagę JW.

Potera musiał przyjąć taką zagrywkę w punkt, tak też uczynił i pomógł rozgrywającemu do dograniu do Williamsa. Będzinianie uważają, ze powinni dostać punkt wcześniej, bo Konarski oparł się o taśmę.

W końcu punkt MKS-u po własnej akcji. Wykazał się Jake Langlois.

Dla odmiany blok na Lincolnie Williamsie. Zmiania stron, sytuacja bardzo korzystna dla gości.

Szósty...

Piąty...

Czwarty nieudany serwis z rzędu. Tempo spotkania spadło.

Nieudane zagrywki Kosoka i Williamsa. Przewaga JW jak na razie pozostaje niezagrożona.

Świetny atak Haina i Gido Vermeulen musi zaczynać seta od szybkiego czasu.

Jakub Peszko znów zastopowany, MKS znów źle zaczyna partię.

Blok Konarski-Kosok spisał się na prawym skrzydle.

Jakub Peszko zdobywa pierwszy punkt w tym secie.

Będzinianie bronili parkietu jak niepodległości, ale koniec końców musieli ustąpić. Jastrzębski Węgiel w dobrym stylu doprowadza do tie-breaka i ma szanse na zwycięstwo.

Szalenie autowy atak Langloisa. Będzie pięć setów, to już wiemy.

Będzinianom nie pomagają zmiany powrotne. Konarski korzysta z błędu rywali.

Znowu z dobrej storny pokazuje się Piotr Hain, który przytomnie przełożył ręcę nad siatką we właściwym momencie.

Lepszy okres gry Fromma i Konarskiego, wcześniej MKS stracił punkt po błędzie Łukasza Kozuba.

Haina ze środka świetnie odpowiada na punkt Faryny.

Rozkojarzony Williams znów bije w aut. Podwójna zmiana w ekipie MKS-u.

Świetny float Grzegorza Kosoka, najrówniej grającego siatkarza JW w tym meczu.

Williams nie wykazał się w polu serwisowym tak, jak nieco wcześniej w akcji z prawej strony siatki.

Ratajczak korzysta z błędu przyjęcia Jakuba Popiwczaka.

Nieudane serwisy Langloisa i Kampy.

To się rzadko zdarza. Najpierw challange wykazał blok-aut po ataku Langloisa, ale potem Ferdinando de Giorgi wziął kolejną wideoweryfikację i okazało się, że wczesniej będzinianie dotknęli siatki.

Trener zagłebian przerywa grę po punktowej zagrywce Fromma. JW bardzo chcę piątego seta i to widać.

MKS zaczyna gubić się we własnych poczynaniach, a po drugiej stronie siatki na dobre rozkręcili się Lyneel i Fromm.

Lyneel realizuje się w ataku z drugiej linii, wczesniej Fromm pośliznął się na parkiecie i przekroczył linię środkową, co dało punkt będzinianom.

As serwisowy Peszki, MKS odpowiada na kapitalny start czwartego seta u rywali.

Williams po raz kolejny nie radzi sobie z sytuacyjnym atakiem na wysokiej piłce i zatrzymuje się na trzech para rąk w bloku.

Fromm właściwie zmiażdżył blok postawiony przez Ratajczaka.

Kolejny blok Konarskiego, trener Vermeluen na czasie wspomina o powrocie do "fu**ing game". Czyli wracamy do emocji!

Williams odpowiada na wcześniejszy blok Konarskiego. 11:5 w bloku i 8:1 w zagrywce dla MKS-u Będzin - to są fakty.

Wrócił na parkiet Christian Fromm, który od razu zapunktował.

Czy MKS Będzin wygra to spotkanie za 3 punkty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Tym samym będzinianie spychają na ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi Asseco Resovią Rzeszów. Współczujemy kibicom z Podkarpacia.

Autowa zagrywka Jakuba Buckiego! A zatem MKS Będzin prowadzi 2:1. Całkowicie zasłużenie, patrząc na przebiego tego meczu.

Jakby mało było nieszczęść gości, as Jakuba Peszki.

Jakub Peszko nie dał się rozwinąć blokowi jastrzębian, dobrze opóźnił uderzenie.

Oliva ratował wymianę, ale jego niedbały plas musiał zostać zatrzymany.

Grzegorz Kosok przedłuża seta o co najmniej jedną akcję.

Wolański do Buckiego, a ten popisuje się bardzo ładnym uderzeniem.

Lincoln Williams i MKS jest bardzo blisko ugrania punktu!

Zapunktowali zmiennicy, Dawid Gunia i Jakub Bucki.

Piotr Hain zaatakował... w buty trenere Vermeulena.

Blok Tomasza Kowalskiego i kolejny czas dla de Giorgiego. Sytuacja jego zespołu wygląda nie za ciekawie.

Nikodem Wolański zmienia Lukasa Kampę.

Blok na Buckim. Rozegranie w ekipie JW nie wygląda rewelacyjnie, mówiąc eufemicznie.

Jakub Bucki, wprowadzony za Konarskiego, nie trafił zagrywką.

Oliva w końcu pokonał blok będzinian.

Chwila przerwy dla Piotra Haina, który dość mocno odczuł zderzenie z bandami elektronicznymi.

Jeszcze jeden as serwisowy Jakuba Peszki!

Remis po bloku Langloisa! Robi się szalenie ciekawie!

Lyneel zaskoczony siłą zagrywki Jakuba Peszki.

Grzegorz Kosok uratował nerwową akcję jastrzębianom.

Ratajczak w boisko. Jeżeli MKs wróci do stwarzania presji zagrywką, może jeszcze odmienić wynik.

Znowu błysnął Bartłomiej Grzechnik w bloku.

Zła zagrywka Langloisa, wcześniej Grzechnik zatrzymał Konarskiego wściekle atakującego z kontry.

Błąd Grzechnika w ataku zmusza szkoleniowca MKS-u Będzin do przerwy. 

Peszko przechodzi linię 3. metra. A już się wydawało, że MKS zaczyna dominować w tym secie.

Dobra riposta Konarskiego, wykorzystał dobre zagranie Kampy. 

Świetne rozegranie Tomasza Kowalskiego do swojego atakującego.

 

Lukas Kampa teraz się nie popisał, źle dograł na pierwsze tempo do Kosoka.

 

Blok Ratajczaka na Olivie.

Niemiecki Kubańczyk uderzył efektownie, ale nie zmieścił się w parkiecie. Co innego Konarski

Paszko obił blok, wcześniej punktował Salvador Hidalgo Oliva, ostatnia nadzieja JW w tym meczu.

Czy wydarzenia z drugiego seta pobudzą anemicznych jastrzębian do działania? Zaczyna od punktu Grzegorz Kosok.

W poprzednim secie Dawid Konarski nieco poprawił swój wynik punktowy, ale za to fatalnie spisał się duet Lyneel-Fromm. Faworyci dali się rozkręcić Lincolnowi Williamsowi (12) i Jake'owi Langloisowi (6).

Tym samym już wiemy, że nie dojdzie do sytuacji, w której wszystkie mecze w jednej kolejce PlusLigi kończą się wynikiem 3:0. Będzinianie nie mieli ochoty na takie tworzenie historii.

Julien Lyneel nie będzie wspominał tego seta najlepiej. Zakończył go autowym serwisem, co oznacza, że w Sosnowcu mamy wynik 1:1.

Ratajczak nie kończy akcji, a Konarski przepycha piłkę przez pasywny blok.

Goście mieli szczęście, że Peszko nie zmieścił piłki po prostej.

Dwa bojaźliwe i nieudane ataki jastrzębian, a w kontrze Williams uderzył na maksa i po bloku.

Lyneel jednak przebił się przez blok. Gido Vermeulen zapobiegawczo wziął czas.

Zagrywka punktowa Kampy, na parkiet wszedł Oliva za Fromma.

I kolejny as Jake'a Langloisa!

 

Perfekcyjny blok na Julienie Lyneelu!

A teraz Amerykanin Langlois znów irytuje Popiwczaka swoim serwisem. Chyba szykuje się wyrównanie wyniku.

Grzechnik spokojnie atakuje nie do obrony dla rywala.

Piotr Hain daje nadzieję JW na odwrócenie losów seta.

Przeciętna zagrywka Konarskiego napędziła MKS do szybkiefo skończenia wymiany.

Potrzeba było wideoweryfikacji, że piłka po uderzeniu Williamsa jednak trafiła w boisko.

Popiwczak skapitulował przed piłką zagrywaną przez Williamsa!

Lincoln Williams znów zaskoczył JW serwisem. To ostatni dzwonek dla przyjezdnych.

Będzinianie mogli podbić kiwkę Konarskiego, ale zabrakło lepszej orientacji na parkiecie.

Jake Langlois najpierw zdobył punkt z akcji, potem oddał serwisem.

Australijczyk ratował piłkę, ale poleciała ona daleko za boisko. Czas dla MKS-u, który znowu pomaga rywalowi w powrocie na parkiet.

Nie wiadomo, co było gorsze, dogranie do Langloisa czy późniejszy atak w siatkę Williamsa.

Konarski nie miał szans dolecieć do tak dogranej piłki przez Lukasa Kampę. Dużo niechlujności po stronie gości.

Williams dziś rozumie się zdecydowanie lepiej z Tomaszem Kowalskim.

Konarski też zaserwował daleko w aut. Tak Jastrzębski nie przełamie rywala.

Fromm wyasekurował się barkiem, potem skorzystał z dogrania Konarskiego.

Błąd Kosoka na zagrywce i przewaga MKS-u powiększa się.

As Lincolna Williamsa!

 

Jedna z najlepszych i najdłuższych akcji meczu, zawdzięczamy ją obronom Michała Potery. Kończy ją Peszko.

Kosok zatrzymał skutecznie Ratajczaka, a w kontrataku Jakub Peszko nie był tak skuteczny, jak dwie akcje wcześniej.

- Panowie! - krzyczy niezadowolony trener De Giorgi podczas przerwy. Musi obudzić swoich siatkarzy.

Ratajczak przeczytał rozegranie Kampy i zatrzymał Lyneela.

Autowa zagrywka Lukasa Kampy. Jak na razie Jastrzębski Węgiel robi swoje, ale nie pokazuje siatkarskiego ognia.

Tego seta w wyjściowej szóstce MKS-u rozpocznie rozgrywający Tomasz Kowalski. Trener Vermeulen uznał, że to pomoże zespołowi.

Lincoln Williams uderzył w aut i zakończył seta. W połowie partii wydawało się, że mecz będzie nieco bardziej interesujący, ale gospodarze nie poszli za ciosem.

Jakub Peszko przebił oburącz piłkę tak, że ta otarła się o blok i spadła w aut.

MKS miał rywala na widelcu, a Ratajczak popełnił fatalny błąd, przekładając ręce na drugą stronę i przeszkadzając Kosokowi w asekuracji. Piłka setowa.

Lewa strona w MKS-ie znó niedomaga. Langlois zatrzymany na potrójnym bloku.

Jake Langlois zatrzymał się na rękach Piotra Haina.

Tym razem okazało się, że atakujący gości dotknął koszulką siatki. Punkt dla MKS-u.

Christian Fromm powtarza swój udany atak z drugiej linii.

Tonący chwyta się wideoweryfikacji. Kamery nie wychwyciły dotknięcia siatki u jastrzębian.

Francuski przyjmujący wrócił do punktowania, a wcześniej pomylił się Langlois. 

Lyneel w aut, to piąty nieudany atak JW w tym secie.

Przebudził się atakujący MKS-u, który po raz drugi z rzędu zmógł obronę Jastrzębskiego.

Poprawka Christiana Fromma. U przyjezdnych były problemy z kończeniem akcji na lewym skrzydle.

Czas dla Jastrzębskiego po błędzie Juliena Lyneela. Z przewagi gości nie zostało nic.

Blok Artura Ratajczaka i MKS zaczyna doganiać rywala!

Brzydki błąd na siatce Fromma, jego odbicie oburącz było bardzo, bardzo nieczyste.

Kosok nie dał szans Michałowi Poterze na obronę.

W końcu akcja niebędąca złym serwisem. Konarski obija znośnie blok.

Nieudany serwis Piotra Haina.

Mało ktora akcja wchodzi będzinianiom na czysto. Ratajczak został podbity, ale u przyjezdnych zabrakło dalszej obrony.

Jak na razie zagłębiowski MKS nie jest w stanie blokować skrzydłowych JW.

Goście poradzili sobie mimo kiepskiego przyjęcia, Christian Fromm zrobił swoje.

Lyneel pogubił się nieco w asekuracji, co pomogło będzinianom w poprawce uderzenia.

Zupełnie nieudany atak Grzechnika ze środka, punktuje w kontrze Konarski. Czas bierze Holender prowadzący MKS Będzin.

Będzinianie mieli szczęście, kamery zauwazyły dotknięcie siatki u jastrzębian.

Kolejny blok jastrzebian na lewym skrzydle. Do tego goście bronią niemal każde uderzenie MKS-u. 

Lincoln Williams zatrzymany przez Grzegorza Kosoka. Słaby początek MKS-u.

Skuteczna akcja gości z szóstej strefy na start.

Za chwilę zaczynamy!

Jastrzębski: Lyneel, Kampa, Kosok, Hain, Fromm, Konarski, Popiwczak (libero)

MKS: Peszko, Williams, Ratajczak, Grzechnik, Kozub, Langlois, Potera (libero)

Jako że mecz jest transmitowany przez telewizję, rozpocznie się z około siedmiominutowym opóźnieniem.

Będzinianie w swoje historii starć z Jastrzębskim Węglem byli w stanie pokonać ten klub dwukrotnie: na wyjeździe w 2016 roku (3:1) i w poprzednim sezonie (3:2) na własnym terenie. Czy MKS pod wodzą Gido Vermeulena będzie w stanie nawiązać do tamtych niespodzianek?

Kto wygra mecz w Sosnowcu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Zapraszamy na ostatni mecz czwartej kolejki PlusLigi. W Sosnowcu MKS Będzin (jedna z dwóch drużyn ekstraklasy siatkarzy, która jeszcze nie zasmakowała w tym sezonie zwycięstwa) zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Nie trzeba dodawać, kto jest uważany za faworyta poniedziałkowego spotkania.

>
Zobacz również