WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
3:0
  • 25 : 23
  • 25 : 17
  • 25 : 19

MVP: Tomas Rousseaux (GKS Katowice)

Ebadipour też się myli, co oznacza, że GKS Katowice po raz pierwszy w swojej PlusLigowej historii wygrywa z PGE Skrą!

Minimalnie autowy serwis Butryna. Wszyscy kibice stoją i czekają na 25. punkt.

Fruwający nad parkietem Butryn daje GieKSie piłkę meczową!

Dawid Woch też się nie wstrzelił.

Kolejny nieudany serwis bełchatowian.

Wlazły pomógł zespołowi w przyjęciu i ułatwił dogranie do Fiela.

Punktowa zagrywka Belga! To jest jego tydzień!

Rousseaux znów bezbłędny. Wygląda na to, że skończymy dziś w trzech setach

Katowiczanie dali się złapać PGE Skrze w słabszym momencie gry i musiał na to zareagować Piotr Gruszka.

Tomas Rousseaux znów ośmiesza blokujących mistrzów Polski. Co tu się wyprawia!

Doczekaliśmy się lepszej akcji Skry po dłuższym czasie, David Fiel uderza obok bloku.

Bełchatowianie znów nie stawiają skutecznego bloku na lewym skrzydle GieKSy. Kto im wyłączył prąd.

Milan Katić dał się zatrzymać, Łomacz mógł tylko bezradnie biec za piłką. Szykuje się sensacja?

Zdaniem kibiców ten punkt Skrze się nie należał, ale (na szczęście) to nie oni sędziują.

Chłoda, wykalkulowana akcja Milada Ebadipoura z lewej strony siatki.

Tym razem szybujący atak Mariusza Wlazłego nie został utrzymany w grze przez gospodarzy.

GieKSa nie oddaje inicjatywy, właśnie Butryn obił potężnie piłkę o ręce rywali.

Piechocki dograł bardzo wysoką piłkę na siatkę, ale Emanuelowi Kohutowi.

Tomas Rousseaux udowadnia, że świetny występ z MKS-em Będzin nie był wypadkiem.

Pomyłka Sobańskiego w kontrze i Kochanowskiego na zagrywce.

Krzyk rozpaczy Tomasa Rousseuax powiedziało tej akcji wszystko. GKS dał się nabrać na techniczne zagranie Wlazłego..

 

Milan Katić po raz kolejny zmienia mistrza świata Szalpuka po nieudanym ataku Polaka.

A teraz serwisem kopnął Sobański! Trudno się dziwić irytacji Roberto Piazzy.

Butryn nie powtórzył asa na Ebadipourze, zagrał w taśmę. GKS nie dał się zaskoczyć i odrobił przewagę Skry.

Pojedynczy blok Komendy na Wlazłym.

Kohut odpowiada na dobre rozpoczęcie seta przez rywali.

Najgorsze z możliwych zakończeń seta dla siatkarza. David Fiel przekracza linię 9. metra przy zagrywce!

Jeszcze nie kończymy seta, Kochanowski nie dał sobą pomiatać w walce o piłkę.

Autowy atak Irańczyka. Załamała się gra mistrzów Polski.

Tomas Rousseax! Hala w Szopienicach żyje, aż miło.

Katić nie bawił się w półśrodki i przełamał obronę miejscowych.

Wlazły nadział się na blok Kohuta, wcześniej Skra dopuściła się dotknięcia siatki.

Sprytne zagranie Marcina Komendy i GKS jest szalenie blisko punktu!

Piechocki świetnie podbił atak Rousseaux po prostej, a potem technicznie zagrał piłkę o blok Katić.

Milan Katić znalazł lukę w bloku GKS-u.

Skra stawia się przeciwnikowi, punktowali Ebadipour i Kochanowski, ale na razie nie widać okazji do kolejnego zmniejszenia przewagi.

Wlazły wrócił na parkiet, ale też został powstrzymany przez Rousseaux. 

Atak i asekuracja Renne Teppana po obronie Ebadipoura stanowiły ciekawy element komediowy.

Było trochę zamieszania przy ocenie autowego ataku bełchatowian. Udało się ostudzić nastroje przez przerwę na żądanie Piazzy.

Pojedynczy blok na Teppanie. Estończyk nie pomógł w niwelowaniu przewagi.

Łomacz zamarkował wystawę do Fiela, a swobodnie lecąca piłka trafiła w wolne pole pośród zaszokowanych gospodarzy.

Sędzia odgwizdał katowiczaom błąd odbicia, potem bełchatowianie przegrali wideoweryfikację.

Atakujący z przechodzącej piłki Sobański mógł zachować się lepiej. Zmienił go już Gonzalo Quiroga.

Faworyci zaczynają odrabiać straty. Po bloku na Butrynie i błędzie przełożenia Piotr Gruszka wzywa swoich siatkarzy na pogawędkę wychowawczą.

Radość Artura Szalpuka po tym ataku mówi chyba wszystko o stanie ducha Skry.

Zamieszanie ze zmianami w Skrze, Milan Katić nie mógł zmienić Szalpuka.

Szaleje Rafał Sobański, zapunktował serwisem! Kamil Droszyński z Renee Teppanem meldują się na parkiecie.

Szalpuk po pierwszym nieudanym przebiciu się przez blok uderzył daleko przez siebie.

Skrzydła GKS-u wyrządzają dziś bełchatowianom sporo krzywdy. Interweniuje przerwą Roberto Piazza.

W defensywie na pewno nie był teraz Wlazły. Aż huknęło po zbiciu na wyczyszczonej siatce.

Krulicki i Butryn sprawiają, że Skra po raz kolejny jest w defensywie.

Kochanowski odpalił działo na środku siatki.

Zaczął Kohut, potem Łomacz świetnie zagrał do wyskakującego zza pleców Kochanowskiego Szalpuka.

Emanuel Kohut nie zawodzi na środku siatki i GKS prowadzi w pierwszym secie. Pokazał, ile znaczy dobrze wywarta presja zagrywką.

Nieudany atak Bartłomieja Krulickiego. Piotr Gruszka na czasie ustala ostatnią akcję.

Brawa należą się Krzyśkowi, który skończył wystawę od Kohuta.

Wzorowy, potrójny blok GKS-u na Wlazłym, po którym Włoch Roberto Piazza poprosił o challenge. Obyło się bez błędu dotknięcia siatki, dlatego trener Skry szybko poprosił o przerwę.

Jeszcze raz katowicki król Karol! Bartosz Krzysiek wchodzi na podwyższenie bloku.

Pomyłka Szalpuka, a potem pewnie uderza ze śrdka David Fiel.

Nie poddaje się śląski zespół, kolejny as Karola Butryna.

Długo sprawdzaliśmy zagranie Artura Szalpuka, aż sędziowie doszli do konsensusu. Była "obcierka".

Najpierw Kochanowski, potem efektownie Butryn. Ciekawy, wyrównany set.

 

PGE Skra może żałować niewykorzystanej szansy. Gorsze dogranie do Szalpuka sprawiło, że w kontrze Belg Rousseaux wyżył się skutecznie na piłce.

 

Tomas Rousseaux niemal kopiuje udane zagranie Ebadipoura.

I znowu patrzymy na serwisy lądujące daleko w aucie...

Grzegorz Łomacz wykorzystał dezorientację bloku GKS-u i wykorzystał sprytnie w ataku niezawodnego Fiela.

Chwila chwały Karola Butryna, który zaskoczył przyjmujących Skry.

Akcje gości nabierają tempa, wcześniej GKS stracił challenge, gdyż okazało się, że Piechocki jednak podbił piłkę lecącą w pole. Czas dla trenera Gruszki.

Kohut oddał punkt serwisem, a Mariusz Wlazły trafił swoją zagrywką Rousseaux.

 

Duża przytomność Wlazłego, który agresywnie pchnął drugą piłkę w narożnik boiska.

Nikt w hali nie ma pojęcia, jakim cudem bełchatowianie wpuścili w parkiet plas Rousseaux po słabej wystawie sytuacyjnej Kohuta.

Jakub Kochanowski i przewaga miejscowych wyraźnie się zmniejsza.

Mariusz Wlazły pewnie ominął potrójny blok, a Bartosz Mariański był o krok od obrony jego zagrania.

Milad Ebadipour nie zostawił rywalom możliwości do obrony swojego uderzenia.

Roberto Piazza poprosił o przerwę, będzie musiał wytłumaczyć swoim zawodnikom, jak zatrzymać Karola Butryna.

Serię GKS-u przerywa dopiero spokojnym uderzeniem Artur Szalpuk.

W ostatnich akcjach spisali się Sobański i Karol Butryn, który wykończył pewnie akcję po prostej.

Zadna z drużyn nie umie się wstrzelić serwisem w pole punktowe rywala.

Przyjezdni marnują serwis tuż po akcji z drugiej linii Ebadipoura.

Łomacz ładnie wystawił jedną ręką do Wlazłego, ale to nie dało punktu. Sobański wygrał walkę z blokiem.

GKS: Kohut, Butryn, Rousseaux, Komenda, Sobański, Krulicki, Mariański (libero)

Skra: Szalpuk, Ebadipour, Kochanowski, Łomacz, Fiel, Wlazły, Piechocki (libero)

Za chwilę zaczynamy. Na meczu obecny jest były prezes GKS-u Katowice Wojciech Cygan (obecnie członek zarządu Rakowa Częstochowa).

Szykuje się głośny mecz. Obie trybuny obiektu w Szopienicach wypełniają się kibicami.

Sporo szczęścia miał podstawowy środkowy Skry Karol Kłos. Gdyby nie stabilizator na kostce, reprezentant Polski nabawiłby się poważnego urazu w meczu z Cerrad Czarnymi Radom, a tak czeka go od tygodnia do dwóch przerwy w grze.

Katowicki GKS rozegrał ostatnio elektryzujące derby województwa z MKS-em Będzin. Rzadko się zdarza, by tie-break był najdłuższym setem spotkania, a tak było w Sosnowcu. GieKSa pokonała w najważniejszym secie będzinian 26:24.

 

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Witamy z katowickiej odsłony intensywnej środy w PlusLidze. GKS Katowice rozegra dopiero czwarte spotkanie u siebie w tym sezonie, i to z broniąca tytułu mistrza kraju PGE Skrą Bełchatów.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.