WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do śledzenia kolejnych relacji LIVE na naszym portalu WP SportoweFakty.pl

Siatkarki Developresu SkyRes z brązowym medalem! Rzeszowianki kończą sezon 2018/2019 LSK na trzecim miejscu!

   

Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Katarzyna Zaroślińska-Król!

   

Rousseaux melduje się w polu zagrywki i... trafia! To był istny pogrom! Po zaciętym, pięciosetobym spotkaniu zwycięża ekipa znad Wisłoka!

Gromi Zaroślińska-Król. Piłka meczowa!

Piorunujący atak Rousseaux i już tylko dwóch "oczek" brakuje rzeszowiankom do zwycięstwa. 

O przerwę dla swojego zespołu poprosił trener Dąbrowski.

Decyzja potrzymana. Punkt dla ekipy z Polic.

Autowy atak Zaroślińskiej-Król, jednak sprawdzamy czy nie było kontaktu z blokiem.

Po bloku zaatakowała Natalia Mędrzyk.

Przerwa dla szkoleniowca Chemika Police.

Autowy serwis Mirković.

Policzanki odpowiadają tym razem efektownym blokiem.

Katarzyna Zaroślińska-Król sprawnie obija ręce swoich przeciwniczek na prawym skrzydle. Gospodynie coraz bliżej brązowego medalu.

Chemik nie zamierza odpuścić. Czwarty punkt dla swojej drużyny zdobywa Iga Chojnacka.

Witkowska wyrosła na drodze Busy i... blok!

Nieudana kiwka Mirković. Piłka zostaje po stronie Chemika.

Pogrom w rzeszowskim Podpromiu. Janewa strzela zagrywką i nie pozostawia najmniejszych szans rywalkom.

 

Barakowa powtórzyła na szóstą strefę do Mlejnkovej. Przypomnijmy sytuację z ostatniego spotkania w Rzeszowie - wówczas wszystko układało się po myśli policzanek. 

Tym razem nie pomyliła się atakująca Chemika i huknęła po prostej, rozbrajając rzeszowską defensywę.

Barakowa strzela zagrywką, zaś Mlejnkova gromi w ofensywie. W tym tie-breaku wszystko wychodzi rzeszowskiemu zespołowi.

Środkowa Chemika psuje serwis.

Złą passę swojego zespołu przełamuje skutecznym atakiem ze środka Ogbogu.

Łukasik atakuje prosto w antenkę. Siatkarki Chemika ze spuszczonymi głowami. 

Natychmiastowa reakcja szkoleniowca Chemika.

Obroniony atak Łukasik, a w ofensywie znów daje o sobie znać Zaroślińska-Król. Rzeszowskie Podpromie dodaje dopingiem skrzydeł swojej drużynie.

Zastopowana Bianka Busa! Rzeszowianki idą za ciosem i pewnie budują przewagę na początku seta.

Udanie rozpoczynają tie-breaka gospodynie. Gromi z prawej strony Zaroślińska-Król.

Powtórka z rozrywki! Czy dzisiaj będzie z piekła do nieba? A może policzanki zdołają się odbudować i przeniosą rywalizację do Polic? O tym przekonamy się już za kilka chwil!

Mlejnkova zameldowała się w polu zagrywki i... rozgromiła policzanki! Przed nami tie-break!

   

Skuteczny atak Rousseaux sprawia, że Developres ma piłkę setową.

Łukasik na lewym skrzydle przedarła się przez podwójny blok.

Walczyły, walczyły i zdobył ten dwudziesty trzeci punkt. Egzekutorką Rousseaux.

Witkowska wygrała walkę środkowych! Zastopowana Ogbogu.

Takiego zagrania nie spodziewały się policzanki. Rousseaux popisała się sprytną "zdrapką" tuż za blok.

Tym razem przyjmująca Chemika wybrała się po prostej i trafiła.

Mędrzyk nadziała się na szczelny, rzeszowski blok. 

Istny rollercoaster w rzeszowskim Podpromiu! Kąśliwa zagrywka Chojnackiej wyprowadza na prowadzenie przyjezdne.

Mimo trudnej sytuacji, w wolne pole splasowała Natalia Mędrzyk. Remis!

Tym razem zepsuła serwis atakująca Developresu.

Odpalił rzeszowski kolektyw i tym razem popisuje się efektownym blokiem.

Natychmiastowa reakcja szkoleniowca Chemika.

Mlejnkova uruchomiona na lewym skrzydle i... skuteczny atak przyjmującej wyprowadza na prowadzenie ekipę Developresu.

Katarzyna Zaroślińska-Król gromi zza linii 9. metra! Remis!

Błąd przekroczenia linii 3. metra przy ataku policzanek i już tylko jedno "oczko" dzieli obie ekipy.

Policzanki chociaż nie dotknęły piłki bezpośrednio w bloku po ataku Mlejnkovej, to doszło do obcierki w obronie. Przyjezdne nie zgadzały się z decyzją arbitra, jednak Chemika nie ma już challengu...

Blok, blok! Rzeszowianki dwukrotnie stopują swoje przeciwniczki na siatce.

Siatki dotykają rzeszowianki. Który to już raz w dzisiejszym meczu? Oj nie pomagają sobie gospodynie.

Podwójny blok nie przestraszył atakującej Developresu, która przecisnęła się między rękami rywalek.

Autowy atak rzeszowianek.

Po krótkiej rozmowie z trenerem, udanym atakiem popisała się Zaroślińska-Król. 

Przerwa dla trenera rzeszowskiego kolektywu.

Fatalny błąd rzeszowianek. Miejscowe dotykają siatki. 

Rzeszowska atakująca również nie wstrzymała ręki i trafiła prosto w Krzos. Libero nie utrzymała piłki w grze.

Huknęła z prawej strony Łukasik i ustrzeliła broniącą Medyńską.

Reaguje trener Abbondanza.

Wracają do gry siatkarki znad Wisłoka. Gromi z szóstej strefy Mlejnkova i już różnica zmniejsza się do trzech "oczek".

Fatalna kiwka z drugiej piłki Mirković.

Nie było kontaktu z blokiem po ataku środkowej Chemika. Punkt dla gospodyń.

Powracają demony z drugiej partii. Rzeszowianki znów nie radzą sobie ani w ofensywie, ani też w obronie.

Błąd czterech odbić po stronie Developresu. W rzeszowskich szeregach znoribło się nerwowo.

Zaroślińska-Król kupiła autowy atak Martyny Łukasik. Zwiększa się prowadzenie gości.

Natychmiastowa zmiana w drużynie z Rzeszowa. Na boisku melduje się Michaela Mlejnkova.

Przerwana akcja! Z grymasem bólu na boisku wylądowała Jelena Blagojević.

   

Chociaż miejscowe ruszył do obrony, to lekkie nieporozumienie w ich szeregach sprawiło, że piłka po kiwce Łukasik wylądowała w boisku.

Katarzyna Zaroślińska-Król przegrała walkę z blokiem Chemika.

Nieporozumienie w szeregach Chemika sprawia, że miejscowe wychodzą na prowadzenie.

Długo obie ekipy walczyły o to "oczko". Ostatecznie powędrowało ono na konto rzeszowianek, po mocnym uderzeniu Blagojević.

Autowy serwis Witkowskiej.

Natychmiast odpowiedziała na to zagranie atakująca Developresu.

Strzeliła jak z armaty Martyna Grajber.

Potężny cios ze środka Ogbogu.

Potężne uderzenie Katarzyny Zaroślińskiej-Król kończy trzecią odsłonę spotkania!

   

W aut atakuje Blagojević, a zatem gramy dalej.

Autowy serwis Natalii Mędrzyk, a zatem Developres ma piłkę setową.

Punktuje z lewego skrzydła Martyna Łukasik.

Po "profesorsku" zagrała Katarzyna Zaroślińska-Król, wykręcając do prostej i obijając blok rywalek. Już tylko dwóch "oczek" brakuje rzeszowiankom do zwycięstwa. Czy tym razem się uda?

Gorąco w rzeszowskim Podpromiu. Po tym jak sędzia pierwszy wezwał do siebie kapitanów obu ekip, weryfikowaliśmy jeszcze raz i tym razem boisko... Punkt został jednak po stronie Developresu.

Piłka zahaczyła o ręce policzanek, za zatem dwudzieste drugie "oczko" na koncie miejscowych.

Bombarduje z prawego skrzydła Zaroślińska-Król, jednak zdaniem trenera Chemika nie było kontaktu z blokiem. Sprawdzamy!

Po przerwie związanej z wideoweryfikacją myli się w polu zagrywki Hawryła.

Sędzia pierwszy odgwizdał policzankom błąd czterech odbić. Czy piłka miała kontakt z blokiem? Po challengu decyzja jest jedna - nie da się zweryfikować sytuacji. A zatem punkt dla Developresu.

Na kontrze nie myli się Rousseaux i zwiększa się prowadzenie rzeszowskiego kolektywu. Tym razem stanęła ekipa Chemika i nie może znaleźć sposobua rywalki.

Zdenerwoway trener Abbondanza prosi o przerwę.

Błąd podwójnego odbicia po stronie Chemika i już pięciopunktowe prowadzenie ekipy znad Wisłoka.

To był as! Punktuje zagrywką Magdalena Hawryła. 

Natychmiastowa zmiana w Chemiku. Schodzi Bianka Busa zaś pojawia się Natalia Mędrzyk.

Busa zastopowana na siatce! Duet Witkowska-Barakowa nie do przejścia.

Łukasik przekroczyła przy ataku linię 3. metra, a zatem gospodynie odskakują na dwa "oczka".

Magdalena Hawryła, która przed momentem zameldowała się na boisku za Tokarską, skończyła pewnie swój pierwszy atak.

Blagojević ruszyła do obrony, jednak nie zdążyła podbić piłki po uderzeniu Busy.

Nerwowe przyjęcie po stronie gospodyń, jednak świetnie wyciąga z opresji swoją drużynę Barakowa, agresywnie kiwając z drugiej piłki.

Wet za wet! Punktuje Martyna Łukasik.

Chociaż Rousseaux miała spore problemy w przyjęciu zagrywki, to w ofensywie nie zawiodła Zaroślińska-Król.

O przerwę prosi trener Chemika.

Prosty błąd popełniają gospodynie i skacząc do bloku dotykają siatki.

Przyjmująca zrehabilitowała się po zepsutej zagrywce i huknęła pewnie z szóstej strefy.

Festiwal zepsutych zagrywek trwa w najlepsze! Myli się Rousseaux.

Pomyliła się także w polu serwisowym Mirković.

Po chwili, miejscowe oddały jednak punkt zagrywką.

Rzeszowianki czujnie przy siatce! Gospodynie zafundowały Grajber efektowną "czapę".

Obie ekipy idą "łeb w łeb". Na lewym skrzydle uruchomiona Rousseaux. 

Jednak policzanki nie zamierzają zwalniać tempa. Grajber sprawnie obiła ręce rywalek.

Przyjęcie rzeszowianek wciąż pozostawia wiele do życzenia, jednak gospodynie znacznie poprawił swoją pracę w ofensywie. Tym razem skutecznym atakiem popisała się Rousseaux.

Agresywną kiwką z drugiej piłki popisała się rozgrywająca Chemika, Mirković.

Nie skończyła Tokarska, za to na lewym skrzydle nie zawiodła swojej ekipy kapitan Developresu.

Świetne zagranie rozgrywającej Developresu. Zaroślińska-Król drukrotnie nie skończyła ataku, więc Barakowa postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i kiwnęła z drugiej piłki.

Zaskoczyła sprytną "zdrapką" rywalki Helene Rousseaux. 

Bloka-antenka po uderzeniu Martyny Łukasik.

Witkowska pokazała na co ją stać w ofensywie.

Rozbite rzeszowskie przyjęcie! Punktuje zagrywką Grajber.

Policzanki bez problemu wybroniły uderzenie Zaroślińskiej-Król, a po chwili same wyprowadziły skuteczny atak. W roli głównej Busa.

Przyjmująca powędrowała jednak za linię 9. metra i zepsuła zagrywkę.

Długą akcję kończy Rousseaux, wbijając piłkę pomiędzy blok a siatkę.

I także policzanki postanowiły popracować blokiem. Zastopowana na środku Witkowska.

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź ekipy z Polic. Pierwszy punkt zdobyła uderzeniem po skosie Łukasik.

Udanie rozpoczęły trzecią partię siatkarki znad Wisłoka! Mocnym atakiem popisała się Witkowska.

Kolejny mecz rozpoczynający się od dwusetowego prowadzenia Chemika Police. Czy i tym razem siatkarki Developresu SkyRes doprowadzą do tie-breaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

To był pogrom! Policzanki po autowym ataku Ewy Janewy triumfują w drugim secie!

   

Ponownie siatki dotykają rzeszowianki, a zatem przyjezdne mają piłkę setową.

Punktowy atak Busy i to siatkarki Chemika są o krok od zwycięstwa w drugiej odsłonie.

Pomiędzy blokiem a antenką zmieściła się Kinga Hatala i trafiła w dziewiąty metr.

"Monster block!" Walkę ze szczelną ścianą przegrywa Ewa Janewa.

Nie pomagają sobie gospodynie, dotykając siatki.

Ogbogu pewnie ze środka i znów dziesięciopunktowa różnica!

Przyjezdne lekko wybite z rytmu po ataku Mlejnkovej z szóstej strefy. W efekcie błąd podwójnego odbicia popełnia Łukasik.

Rzeszowianki popracowały również blokiem, jednak nie udało im się zastopować Martyny Łukasik.

Postraszyła zagrywką Mlejnkova! Rzeszowianki rozpoczęły odrabianie strat.

Autowa kiwka z drugiej piłki Mirković.

Psuje zagrywkę środkowa Chemika.

Boisko opuszcza także Katarzyna Zaroślińska-Król zaś pojawia się Kinga Hatala.

Zmiany w szeregach Developresu. Schodzi Jelena Blagojević zaś jej miejsce zajmuje Ewa Janewa.

Błędy, błędy po stronie rzeszowskiego zespołu! Nie trafiłą w boisko Zaroślińska-Król.

Grajber nie przestraszyła się rzeszowskiego bloku i sprawnie przedostała się na drugą stronę. 

Dłuższa akcja zakończona błędem podwójnego odbicia policzanek. 

Przyjęcie również nie istnieje! Żadna z siatkarek nie ruszyła się do zagrywki Busy.

Trudno w tym momencie znaleźć pozytywny aspekt gry rzeszowskiego zespołu. Czyżby siadły po przegranej partii? Nie istnieje atak, ani obrona co wykorzystuje Łukasik.

Powraca na boisko Petja Barakowa.

A na dodatek Zaroślińska-Król przegrała walkę ze szczelnym blokiem! Rzeszowianki nie istnieją na boisku!

Sprytne zagranie po stronie Chemika. Rzeszowska obrona nawet nie drgnęła przy kiwce Chojnackiej.

Psuje serwis Martyna Łukasik.

Interweniuje szkoleniowiec rzeszowskiego kolektywu.

Blok-aut po ataku Busy i to już osiem "oczek" przewagi Chemika!

Po przegranej akcji, zmiana na przyjęciu. Schodzi Helene Rousseaux, zaś melduje się Michaela Mlejnkova.

Zmiana w Developresie SkyRes. Boisko opuszcza Petja Barakowa, zaś wchodzi Agnieszka Rabka.

Cóż to był za serwis! Bombarduje Martyna Łukasik!

Dłuższą akcję wygrywają uderzeniem po bloku policzanki. Gospodynie nie mogą znaleźć sposobu na siatkarki Chemika, które niesione są zwycięstwem w poprzedniej partii.

Tym razem pomyliła się Martyna Łukasik, umieszczając piłkę daleko poza liniami boiska. 

Zaroślińska-Król myli się przy sytuacyjnej piłce, a zatem już czteropunktowe prowadzenie Chemika!

Odskakują na trzy "oczka" siatkarki Chemika, na co reaguje trener Dąbrowski.

A na dodatek ustawiają szczelny mur na drodze rywalek.

Rzeszowianki jak i kibice zgromadzeni na trybunach nie zgadzają się z decyzją arbitrów, dopatrując się błędu podwójnego odbicia po stronie Chemika. Policzanki nic sobie z tego nie robią i pewnie kończą atak z prawej strony.

Kolejny raz na środku uruchomiona Ogbogu. Zawodniczka trafia w sam narożnik boiska.

Piorunujący atak Blagojević rozstrzelał defensywę Chemika.

Szybko jednak odpowiadają przyjezde bombardując ze środka. Pewnie Ogbogu.

Po wideoweryfikacji, pierwszy punkt zdobywają siatkarki znad Wisłoka. W aut zaatakowała Łukasik.

Nieudanie rozpoczęły kolejnego seta siatkarki Developresu, psując zagrywkę.

Siatkarki Developresu SkyRes były o krok od zwycięstwa w pierwszej odsłonie spotkania, prowadząc już 24:20. Gospodynie nie wykorzystały jednak okazji i za sprawą problemów w przyjęciu, a co za tym idzie - w ofensywie, przegrały seta dodając pewności siebie ekipie Chemika.

Natalia Mędrzyk atakuje z lewego skrzydła i... trafia! A zatem to Chemik triumfuje w pierwszym secie.

   

Bombarduje Mędrzyk i... role odwracają się. Piłka setowa dla Chemika!

Rzeszowianki skoczyły blokiem do Łukasik, jednak atakująca Chemika sprawnie przedarła się na drugą stronę. Cóż za emocje w rzeszowskim Podpromiu!

W ważnych momentach swojej drużyny nie zawodzi Zaroślińska-Król.

Na nic zdały się dwie fenomenalne obrony Medyńskiej. Po ataku Łukasik, policzanki wyrównują wynik.

Dopiero za drugim razem, jednak skutecznie. Huknęła z prawego skrzydła Zaroślińska-Król i ustrzeliła broniącą Ogbogu.

A jednak autowy atak Jeleny Blagojević! Na tablicy wyników remis!

Fatalny błąd Blagojević w arcyważnym momencie! Sędzia poprosił jednak o challenge. Czy był blok?

Ta akcja nie ułożyła się po myśli rzeszowskiego zespołu. Po niezbyt dokładnym rozegraniu pomyliła się w ofensywie Blagojević.

Natychmiast o drugą przerwę prosi szkoleniowiec Developresu.

Ogbogu punktuje zagrywką! Nerwowo robi się w rzeszowskim Podpromiu.

Policzanki nie składają broni. Z prawego skrzydła punktuje Łukasik.

Nie skończyła Zaroślińska-Król, za to na lewym skrzydle dała o sobie znać Blagojević. Piłka setowa dla Developresu.

Fatalny błąd Zaroślińskiej-Król. Zawodniczka wybrała się po skosie i... nie trafiła w boisko. 

O przerwę dla swojej drużyny prosi trener Dąbrowski.

Bronią się dzielnie przyjezdne, a blok rywalek sprawnie obija Martyna Łukasik.

Autowa zagrywka przyjmującej Developresu.

Mocno i skutecznie Katarzyna Zaroślińska-Król. Coraz bliżej zwycięstwa gospodynie.

Decyzja sędziego pierwszego podtrzymana. Piłka wylądowała poza boiskiem.

Barakowa serwuje i... liniowy pokazuje boisko, jednak zdaniem sędziego pierwszego był aut. Mamy zatem challenge.

Nie ma dziś mocnych na Zaroślińską-Król. Atakująca gromi z prawego skrzydła.

Pierwszy punkt zdobywa w tym secie Gamma, która niedawno zameldowała się na boisku.

Drugą przerwę w tym spotkaniu wykorzystuje szkoleniowiec gości.

Błąd rozgrywającej Chemika. Po niedokładnym przyjęciu, zawodniczka będąca w linii obrony przebiła piłkę znad siatki na drugą stronę.

Busa oddała "oczko" zagrywką.

Podwójna zmiana w drużynie z Polic. Na boisku melduje się Gamma i Pleśnierowicz. 

Walczyły, walczyły i wywalczyły. Osiemnasty punkt ląduje na koncie Developresu po potężnym uderzeniu Rousseaux.

Rousseaux w punkt przyjęła zagrywkę Łukasik, zaś na środku siatki dała o sobie znać Tokarska.

Niecelna zagrywka atakującej Developresu.

Cóż to był za cios! Jelena Blagojević z impetem umieściła piłkę w boisku.

Po raz kolejny Busa odpaliła w ofensywie, obijając ręce rzeszowianek.

Po krótkiej rozmowie z trenerem, złoty środek na rzeszowianki znalazła Busa i sprawnie minęła blok rywalek.

Natychmiastowa reakcja trenera Chemika Police.

Barakowa wystartowała w obronie i podbiła trudną piłkę, a po chwili w ofensywie odpaliła Blagojević.

Piłka znajdowała się jeszcze po stronie rzeszowianek! A zatem punkt dla ekipy znad Wisłoka.

Policzanki zgasiły powracającą piłkę, jednak czy było wtedy przełożenie? Prosi o challenge trener Developresu.

Ogbogu zmarnowała szansę na kolejny punkt, nie kończąc z przechodzącej piłki. Okazję wykorzystały za to gospodynie uderzając w wolne pole. 

Łukasik wykręciła do prostej i sprawnie ominęła rzeszowski blok.

Piłka po ataku Grajber wychodziła na aut, jednak Medyńska myśląc o kontakcie z piłką w bloku, starała się ją podbić - nieskutecznie.

Kolejny raz Tokarska odpaliła zagrywką, jednak policzankom udało się wyprowadzić atak. Łukasik zaś sprytnie wybiła piłkę po bloku na aut.

Nie poradziłą sobie w przyjęciu Busa! Tokarska postraszyła zza linii 9. metra.

Takiego zagrania nie spodziewały się siatkarki Chemika. Rousseaux sprytnie kiwnęła w wolne pole.

Dopiero za drugim razem, jednak skutecznie. Martyna Grajber uderzyła skutecznie z szybkiej piłki.

Mirković powtórzyła do swojej środkowej. Tym razem Chojnacka bez problemu umieściła piłke w boisku.

Szybka akcja po stronie gości, jednak nieudana. Iga Chojnacka posłała piłkę daleko na aut.

Prosto w siatkę zaserwowała Martyna Łukasik.

Busa wykorzystała ręce rzeszowianek przy ataku z lewego skrzydła.

Uruchomiona na środku Tokarska pewnie zdobywa szóste "oczko" dla swojej ekipy.

Barakowa i Zaroślińska-Król starały się utrzymać piłkę w grze po ataku Łukasik, jednak przeleciała ona nad antenką na aut.

Popracowały w defensywie przyjezdne, jednak w międzyczasie blokujące dotknęły siatki.

Ogbogu ustrzeliła czuwającą w defensywie Medyńską. 

Chociaż Mirković postraszyła ostrym serwisem, to miejscowe bez problemu wyprowadziły atak. W roli głównej Rousseaux.

Witkowska skoczyła czujnie w bloku, jednak policzanki sprawnie wybiły piłkę od bloku na aut.

Kolejny potężny atak Zaroślińskiej-Król pobudził halę do gorącego dopingowania.

I na dodatek, rzeszowianki odpaliły zagrywką. Postraszyła Petja Barakowa.

Piłkę do gry wprowadziła Iga Chojnacka, jednak rzeszowianki udały sobie w przyjęciu zagrywki i wyprowadziły potężny atak z prawego skrzydła. Pierwsze "oczko" zdobyła Zaroślińska-Król.

Sprawiedliwymi w dzisiejszym pojedynku będą Marcin Myszkowski oraz Mirosław Beń. Rozpoczynamy!

Wyjściowe składy:

Developres: Barakowa, Witkowska, Blagojević, Zaroślińska-Król, Tokarska, Rousseaux, Sawicka (libero);

Chemik: Mirković, Chojnacka, Grajber, M.Łukasik, Ogbogu, Busa, Krzos (libero).

Która z drużyn zwycięży w dzisiejszym pojedynku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

- Moim marzeniem jest to, żeby zakończyć tę serię i zarazem sezon w czwartek, we własnej hali, natomiast nie wywieram presji na drużynę - podkreślał szkoleniowiec Developresu SkyRes, Bartłomiej Dąbrowski.

- Już wygrałyśmy w tym sezonie w Rzeszowie, także pozostaję dobrej myśli, że powtórzymy to i wrócimy na decydujący mecz do Polic - zapowiadała Iga Chojnacka, środkowa Chemika.

Rzeszowianki są o krok od medalu. Ekipa znad Wisłoka w rywalizacji o miejsce na podium prowadzi 2-1.

Witamy Państwa serdecznie z rzeszowskiego Podpromia! Już za niespełna kwadrans rozpocznie się czwarty mecz o brązowy medal LSK pomiędzy Developresem SkyRes a Chemikiem!

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.