Już w maju 2025 roku w rozmowie z TVP Sport Kamil Stoch przekazał, że przed nim ostatni sezon. Skoczek z Zębu chce wziąć w lutym udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026. Potem występem w Planicy pożegna się z Pucharem Świata.
W rozmowie z portalem sport.pl Adam Małysz wyznał, że swoje ostatnie skoki Stoch nie odda jednak na słynnej słoweńskiej Letalnicy. Dla naszego trzykrotnego mistrza olimpijskiego przygotowywana jest jeszcze specjalna impreza.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz
- Co do ostatniego konkursu Kamila, to on będzie nie w Planicy, tylko dopiero latem na specjalnie zorganizowanych zawodach - przekazał prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Małysz zauważył jednak, że również w Planicy należy spodziewać się szczególnej atmosfery. Organizatorzy ze Słowenii oraz FIS mają świadomość, że będzie to miejsce pożegnania wybitnego sportowca.
- Zdradzę, że już jesteśmy w kontakcie ze Słoweńcami, żeby to jak najlepiej wyszło. Sami się do nas odezwali z propozycją przygotowania jakichś specjalnych pakietów dla naszych kibiców na pożegnanie Kamila. Oczywiście myśmy wyrazili aprobatę. Bardzo chętnie z tego skorzystamy, szykuje się fajna impreza - powiedział Małysz.
W sobotę Stoch pokazał się z dobrej strony podczas konkursu indywidualnego w Lillehammer. 38-latek uplasował się ostatecznie na 13. pozycji, a po pierwszej serii był nawet w Top 10. W niedzielę o godz. 16:00 rozpoczną się drugie zawody indywidualne.