Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) przychylił się do odwołań i nakazał Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) dopuszczenie sportowców z Rosji i Białorusi, którzy spełniają kryteria neutralności, do międzynarodowych zawodów.
Decyzja ta uchyla obowiązujący od 21 października br. ogólny zakaz startów zawodników z tych krajów, nałożony przez FIS. Wtedy to minimalną różnicą głosów przegłosowano obowiązywanie sankcji, które wprowadzone zostały po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosjan na Ukrainę w lutym 2022 roku.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem
- Nie jestem zaskoczony tą decyzją. Ostatnio FIS znów robił rozeznanie i każdy krajowy związek mógł się wypowiedzieć, czy dopuścić Rosjan czy nie. My i kraje wiodące byliśmy przeciwni, ale łącznie 60 procent związków chciało przywrócenia Rosjan - powiedział dla WP SportoweFakty Adam Małysz.
FIS już poinformował, że czeka na zgłoszenia sportowców z Rosji i Białorusi. Specjalna komisja dokona weryfikacji nadesłanych zgłoszeń, a w dalszej kolejności FIS ogłosi na swojej stronie internetowej listę zawodników z Rosji i Białorusi, którzy będą mogli brać udział w kwalifikacjach. Czas na wywalczenie kwalifikacji na IO 2026 sportowcy mają do 18 stycznia.
W gronie sportowców, którzy będą walczyć o kwalifikacje zapewne znajdą się także skoczkowie z Rosji. Jeśli FIS ich dopuści, to jak zachowają się wtedy organizatorzy polskich konkursów PŚ w skokach? Zawody w Wiśle zaplanowano 6 i 7 grudnia, a w Zakopanem 10 i 11 stycznia.
Adam Małysz zapewnił, że ws. konkursów w Wiśle nie ma żadnych wątpliwości - do zawodów Rosjanie nie zdążą wypełnić formalności i nie wystartują.
A co z Zakopanem? - Po Wiśle będziemy dyskutować na zarządzie PZN, co możemy jeszcze w tej sprawie zrobić. Na pewno w sprawie wiz decydować będzie państwo. Dla nas, organizatorów konkursów Pucharu Świata, to nie jest łatwa sytuacja. My nie możemy zabronić komuś startu. Polskie ministerstwo sportu już zadeklarowało jednak, że będzie protestować ws. dopuszczenia Rosjan - zapewnił prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Zimowe igrzyska olimpijskie we Włoszech odbędą się od 6 do 22 lutego 2026 roku.
Szymon Łożyński, dziennikarz WP SportoweFakty