Zanim rywalizację w Wiśle rozpoczną skoczkowie, do zmagań przystąpiły skoczkinie. W czwartkowe przedpołudnie na skoczni im. Adama Małysza rozegrano kwalifikacje pań do wieczornego konkursu indywidualnego.
Pierwotnie eliminacje wygrała Nika Prevc. Wiceliderka Pucharu Świata skoczyła 119 metrów. Słowenka długo nie nacieszyła się jednak z triumfu. Kilka minut po kwalifikacjach poinformowano o dyskwalifikacji Prevc, dwukrotnej triumfatorki klasyfikacji generalnej PŚ i rekordzistki świata w długości lotu.
Powód dyskwalifikacji? Zbyt długie o jeden centymetr narty - poinformował Adam Bucholz z serwisu skijumping.pl.
Tym samym Słowenka nie wystartuje w czwartkowym konkursie w Wiśle.
W tym sezonie Nika wygrała jeden konkurs w Falun, dwukrotnie stawała też na podium (drugie i trzecie miejsce) W klasyfikacji Pucharu Świata skoczkiń w tym sezonie lepsza od Słowenki jest tylko rewelacyjna Nozomi Maruyama, która wygrała trzy z czterech konkursów.
Wobec dyskwalifikacji Prevc, zwyciężczynią kwalifikacji została Anna Odine Stroem. Norweżka wyprzedziła Japonkę Maruyamę i Austriaczkę Lisę Eder. Do konkursu (początek o 17:15) awansowały dwie Polki: Anna Twardosz (21. w kwalifikacjach) oraz Pola Bełtowska (28.).
ZOBACZ WIDEO: "Spróbujcie go powstrzymać". Z piłką wyczynia cuda