Polacy mogą się zrehabilitować. Kamil Stoch wręcz musi

PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Kamil Stoch
PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Przy okazji weekendu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle Polacy mieli włączyć się do walki o czołowe miejsca. W sobotę do tego nie doszło, więc niedziela jest ostatnią okazją na to, by Biało-Czerwoni się poprawili.

W tym artykule dowiesz się o:

Od początku sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich polscy skoczkowie nie zakończyli konkursu w pierwszej dziesiątce, choć okazje były. Można było oczekiwać, że do przełamania dojdzie w naszym kraju.

Jednak w pierwszym konkursie indywidualnym do tego nie doszło. Już bolesnym ciosem było to, że w kwalifikacjach przepadł Kamil Stoch, a jego los podzielił Aleksander Zniszczoł, który od początku sezonu radzi sobie słabo.

ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces

W sobotę (6 grudnia) najlepszy wynik z Biało-Czerwonych osiągnął Piotr Żyła. Zajął on 14. miejsce i choć w tym sezonie lepszego rezultatu nie osiągnął, to po zakończeniu zmagań zapowiedział, że "rezerwy są duże".

Tym samym należy powiedzieć wprost, że w pierwszym konkursie w Wiśle Biało-Czerwoni nie zaprezentowali się najlepiej. W niedzielę będą mieli okazję do zrehabilitowania się z uwagi na kolejną rywalizację.

W pierwszej kolejności odbędą się kwalifikacje, w którym wystartuje łącznie 10 Polaków. Problemów z awansem nie powinni mieć Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Maciej Kot czy Kacper Tomasiak. Zdecydowanie lepiej niż w piątek muszą zaprezentować się Stoch i Zniszczoł, bo kolejny brak miejsca w konkursie w Wiśle byłby wręcz kompromitacją.

Pewne jest, że interesująca będzie niedzielna rywalizacja o zwycięstwo na polskiej ziemi. Zwłaszcza, iż niespodziewanie w sobotę nie błyszczeli Austriacy, bo najlepszy z nich, Daniel Tschofenig, zajął 6. miejsce.

Początek kwalifikacji zaplanowano na godzinę 12:45. Z kolei konkurs rozpocznie się o 14:25. Transmisja telewizyjna na TVP 1, TVP Sport i Eurosporcie 1, online na Pilot WP, sport.tvp.pl, a także na platformach Max i Player. Relacje tekstowe dostępne na portalu WP SportoweFakty.

Komentarze (4)
avatar
yes
7.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Dlaczego usunęliście?
Czy uważacie, że miejsca nie zależą od dyspozycji konkurentów?? 
avatar
felek-pantofelek
7.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Czy Małysz nadal nie składa dymisji ? 
avatar
p-artner
7.12.2025
Zgłoś do moderacji
5
0
Odpowiedz
Kubacki zrehabilituje Polskę ,zajmie 13 miejsce.Pismaki będa wyli ,że to sukces 
avatar
Tennyson
7.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Powiem tak: szkoda, że raczej żadnemu z naszych skoczków nie uda się zakończyć kariery w jeszcze dość wysokiej formie. Ale na pewno normalny kibic nie może godzić się na krytykowanie sportowców Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści