Polacy potwierdzą zwyżkę formy? Na tym obiekcie dawno nie błyszczeli

WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Piotr Żyła
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Piotr Żyła

Po udanym konkursie Pucharu Świata w Wiśle polscy skoczkowie postarają się pójść za ciosem. Przed nimi rywalizacja w niemieckim Klingenthal, gdzie ostatni sukces odnieśli w 2019 roku.

W tym artykule dowiesz się o:

Kolejne zmagania w ramach Pucharu Świata w skokach narciarskich zaplanowano w niemieckim Klingenthal. Rywalizacja we wspomnianym mieście odbywa się regularnie od sezonu 2006/07.

Polscy skoczkowie przystąpią do nadchodzących zawodów po dwóch sporych zmianach. Otóż po raz pierwszy w tym sezonie udało im się zameldować w czołowej dziesiątce ostatniego konkursu w Wiśle, a dokonali tego Kacper Tomasiak i Piotr Żyła.

ZOBACZ WIDEO: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie

Oprócz tego Maciej Maciusiak zdecydował się na pierwszą zmianę składu. Słabe wyniki Aleksandra Zniszczoła przyczyniły się do tego, że nie udał się do Klingenthal. Jego miejsce zajął Maciej Kot, mający za sobą najlepszy występ od... marca 2018 roku.

Teraz Kot będzie miał okazję ponownie pokazać, że jest w dobrej formie. Razem z nim na nadchodzący weekend Pucharu Świata udadzą się Tomasiak, Żyła, Kamil Stoch, Dawid Kubacki oraz Paweł Wąsek.

Dobre wspomnienia z obiektem w Klingenthal ma Stoch, który odniósł na nim zwycięstwo w 2011 roku. Natomiast ostatni sukces na tym obiekcie Biało-Czerwoni zanotowali w 2019 r. w konkursie drużynowym.

Warto również odnotować, że w nadchodzących zmaganiach nie weźmie udziału Karl Geiger. Choć Niemcy zgłosili dziesięcioosobowy skład, to miejsce pracującego nad techniką z trenerem Geigera zajął Luca Roth.

Na piątek, 12 grudnia zaplanowane zostały dwie sesje treningowe i kwalifikacje. Początek zmagań o godzinie 17:30, a start rywalizacji o miejsce w sobotnim konkursie o 19:30.

Transmisje telewizyjne ze wspomnianych zmagań na Eurosporcie 1, a w internecie na platformach Pilot WP, Max i Player. Relacje tekstowe dostępne na portalu WP SportoweFakty.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści