Drugi skok zdecydowanie lepszy. Polka z kolejnymi punktami Pucharu Świata

PAP/EPA / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Anna Twardosz
PAP/EPA / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Anna Twardosz

Do tego już mogliśmy się przyzwyczaić. Anna Twardosz zakończyła kolejny konkurs Pucharu Świata w czołowej trzydziestce. Tym razem 24-latka uplasowała się na 20. miejscu, poprawiając się w drugiej serii. W Klingenthal wygrała za to Nozomi Maruyama.

Sezon 2025/2026 w skokach narciarskich nabrał już bardzo wysokiego tempa. Jeszcze kilka dni temu zawodnicy oraz zawodniczki gościli w Wiśle, a w piątek zaczęli już rywalizację w niemieckim Klingenthal. Na początek na starcie stanęły panie, na które czekały treningi, kwalifikacje i konkurs indywidualny.

Jak spisały się Biało-Czerwone? Można śmiało napisać, że tak, jak nas do tego przyzwyczaiły w ostatnim czasie. Na poziomie kwalifikacji swoje skakanie niestety zakończyła Nicole Konderla-Juroszek. 24-latka uzyskała zaledwie 93,5 metra, co przełożyło się dopiero na 47. miejsce, czyli ostatnie ze sklasyfikowanych skoczkiń.

ZOBACZ WIDEO: "Jakie są polskie skoki po PŚ w Wiśle?". Tak odpowiada ekspert

W pierwszej serii zaprezentowała się Pola Bełtowska, która w kwalifikacjach była 38. W samym konkursie się lekko poprawiła, ale 34. lokata, będąca efektem wylądowania na 101. metrze i słabych not sędziowskich, oczywiście nie pozwoliła zdobyć punktów do klasyfikacji generalnej.

Standardowo już najlepiej spisywała się Anna Twardosz. Co więcej, praktycznie z próby na próbę się poprawiała. Na półmetku rywalizacji dzięki uzyskaniu 111,5 metra plasowała się na 25. pozycji. W rundzie finałowej jednak pofrunęła 5,5 metra dalej. To od razu oznaczało objęcie prowadzenia, którego przez długi czas nie oddawała. Ostatecznie awansowała o pięć miejsc i zakończyła rywalizację na 20. lokacie. W ten sposób wywalczyła kolejne 11 punktów do "generalki" Pucharu Świata.

Na zwycięską ścieżkę powróciła z kolei Nozomi Maruyama, który wygrała trzy pierwsze zawody PŚ w tym sezonie, ale później spisywała się odrobinę słabiej. Tym razem Japonka znów okazała się najlepsza, dzięki próbom na 130. i 127. metr. Zaledwie "oczko" straciła do niej Nika Prevc, która lądowała na 128. i 126. metrze. Na najniższym stopniu podium stanęła Lisa Eder, choć Austriaczka na półmetku była szósta.

Harmonogram PŚ kobiet w Klingenthal:

Sobota, 13.12.2025
10:30 - Kwalifikacje
11:45 - Konkurs indywidualny

Wyniki konkursu w Klingenthal:

MiejsceZawodniczkaKrajOdległośćPunkty
1. Nozomi Maruyama Japonia 130/127 240.5
2. Nika Prevc Słowenia 128/126 239.5
3. Lisa Eder Austria 128.5/125.5 231.9
4. Sara Takanashi Japonia 128/125 226.6
5. Abigail Strate Kanada 129/119.5 224.9
20. Anna Twardosz Polska 111.5/117 173.0
34. Pola Bełtowska Polska 101 69.2
Komentarze (1)
avatar
Tennyson
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Może ktoś powie, że na zachwyty przyjdzie jeszcze czas, ale zawczasu przypomnę, że to Anna współtworzy najlepsze wyniki polskich skoczków tej zimy. Dobrze widzieć, że wraca już skokom kobiecym Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści