Aleksander Zniszczoł rozpoczął rywalizację w Pucharze Kontynentalnym od bardzo dobrych skoków. W drugim treningu w Ruce zajął świetne drugie miejsce. Uzyskał 132,5 metra, co dało mu notę 80,2 punktu - tyle samo co drugi Maximilian Ortner. Lepszy był tylko Junshiro Kobayashi, który uzyskał aż 142,5 metra.
W pierwszej serii Zniszczoł był także najlepszym z Polaków. Skoczył 118,5 metra i zajął dziewiątą lokatę. W obu próbach wyprzedził m.in. Klemensa Joniaka i Jarosława Krzaka, którzy również startują w Finlandii.
Jeszcze kilka dni temu Zniszczoł był częścią kadry na Puchar Świata. Po słabym początku sezonu - ani razu nie zdobył punktów, a do tego trzy razy odpadł w kwalifikacjach - stracił miejsce w drużynie na rzecz Macieja Kota.
Trener Maciej Maciusiak zdecydował, że Zniszczoł poszuka formy w Pucharze Kontynentalnym. Pierwsze skoki w Ruce pokazują, że to może być skuteczna droga do odbudowy.
Jego postawa będzie o tyle istotna, że w Ruce rozpoczyna się walka o dodatkowe miejsca dla kadr na Turniej Czterech Skoczni. W Finlandii odbędą się w sumie dwa konkursy indywidualne.
ZOBACZ WIDEO: Tomasiak radzi sobie z presją? Kot nie ma wątpliwości