Udany tylko trening. Zniszczoł rozczarował

WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Aleksander Zniszczoł
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Aleksander Zniszczoł

Aleksander Zniszczoł zaprezentował się z dobrej strony w piątkowych treningach Pucharu Kontynentalnego w Ruce. W konkursie rozczarował, bo zajął dopiero 15. miejsce. Najlepszy z Polaków, Klemens Joniak, był 5. Zwyciężył Isak Andreas Langmo.

W piątek (12 grudnia) odbyły się dwie sesje treningowe przed sobotnim konkursem Pucharu Kontynentalnego w Ruce. Dobrze wypadł w nich Aleksander Zniszczoł, który w pierwszym zajął 9. miejsce, a w kolejnym był nawet 2.

Wszystko wskazywało na to, że praktycznie od razu po wycofaniu z Pucharu Świata zaczął prezentować się lepiej. Jednak sobotni konkurs ułożył się kompletnie nie po jego myśli. Zniszczoł po pierwszej serii zajmował dopiero 20. miejsce po osiągnięciu 128,5 metra.

ZOBACZ WIDEO: Oto jakie zdanie o trenerze polskich skoczków mają kibice

Polski skoczek zaprezentował się lepiej w drugiej serii. Ostatecznie zanotował jednak niewielki awans, bo po skoku na odległość 133,5 metra uplasował się na 15. pozycji. Wobec tego nie był nawet najlepszym z Biało-Czerwonych.

Zdecydowanie lepiej wypadł bowiem Klemens Joniak, który ma za sobą najlepszy występ w Pucharze Kontynentalnym w karierze. Polak był 4. na półmetku po skoku na odległość 140,5 metra, lecz w drugiej serii osiągnął 133 m i spadł na 5. miejsce.

Jeżeli chodzi o pozostałych skoczków z naszego kraju, to na 24. pozycji uplasował się Adam Niżnik, a 29. był Jarosław Krzak. W drugiej serii nie wystąpił jedynie Szymon Sarniak, bo został sklasyfikowany na 31. lokacie.

Sobotnie zmagania ułożył się po myśli Isaka Andreasa Langmo, który po raz pierwszy w karierze wygrał konkurs Pucharu Kontynentalnego. Za jego plecami uplasowali się Maximilian Ortner, Junshiro Kobayashi, Robin Pedersen i wspomniany wcześniej Joniak.

W niedzielę odbędzie się drugi konkurs, który rozstrzygnie kwestię dodatkowych miejsc na 74. Turniej Czterech Skoczni. Na ten moment dysponują nimi Norwegia, Austria i Japonia. Polska, którą w tym boju niespodziewanie reprezentuje Joniak, a nie Zniszczoł, traci 15 punktów do Kraju Kwitnącej Wiśni.

Komentarze (2)
avatar
fun
13.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Cały on,jeden WYskok a później 0 
avatar
Roman
13.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Na tą miernotę chyba tylko poseł Apollo liczył. 
Zgłoś nielegalne treści