O krok od sensacji. Polski talent najadł się strachu

Getty Images / Daniel Kopatsch / Na zdjęciu: Kacper Tomasiak
Getty Images / Daniel Kopatsch / Na zdjęciu: Kacper Tomasiak

Niewiele zabrakło, by Kacper Tomasiak nie wywalczył awansu do drugiego konkursu indywidualnego Pucharu Świata w skokach narciarskich w Klingenthal. 18-latek zajął odległe 47. miejsce w kwalifikacjach.

W sobotnim (13 grudnia) konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Klingenthal zapowiadało się na udany występ Kacpra Tomasiaka. Choć po pierwszej serii zajmował wysokie, 5. miejsce, to ostatecznie zakończył zmagania na 18.

Wcześniej 18-latek zaliczył nieudany występ w serii próbnej, w której to zajął dopiero 40. lokatę. Tymczasem w niedzielnych kwalifikacjach Tomasiak ponownie zaprezentował się zdecydowanie poniżej oczekiwań.

ZOBACZ WIDEO: Tomasiak radzi sobie z presją? Kot nie ma wątpliwości

Nasz młody talent wylądował na 112. metrze, a bliżej od niego wylądowało tylko i wyłącznie trzech zawodników. Mimo to Tomasiak, który skakał przy niemal najsłabszym wietrze i ze skróconego rozbiegu, ostatecznie uplasował się na 47. pozycji, która dała mu awans do konkursu.

Jeżeli chodzi o Polaków, to najlepiej w kwalifikacjach zaprezentował się Piotr Żyła. Skok na odległość 135 metrów dał mu ostatecznie 12. miejsce. Oprócz niego żaden z Biało-Czerwonych nie uplasował się w drugiej dziesiątce.

Na 26. pozycji zmagania zakończył Maciej Kot, który uzyskał 124,5 metra. 33. był z kolei Kamil Stoch, mimo że osiągnął 128,5 m. Dawid Kubacki po skoku na odległość 118,5 m został sklasyfikowany na 39. lokacie, a Paweł Wąsek był 43. ex aequo z Daniłem Wasiljewem po tym, jak wylądował na 116,5 m.

W kwalifikacjach najlepiej wypadł Marius Lindvik, który wyprzedził sobotniego triumfatora, Domena Prevca, a także rodaka Halvora Egnera Graneruda. Warto dodać, że kolejny słaby występ zanotował Andreas Wellinger, bowiem nie wywalczył awansu do konkursu. Już wcześniej zapowiedział on przerwę w startach.

MiejsceZawodnikKrajOdległośćPunkty
1. Marius Lindvik Norwegia 142.5 137.7
2. Domen Prevc Słowenia 137.0 136.4
3. Halvor Egner Granerud Norwegia 139.0 131.8
4. Manuel Fettner Austria 136.5 129.2
5. Johann Andre Forfang Norwegia 134.0 127.5
6. Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 132.5 126.2
7. Pius Paschke Niemcy 132.5 121
8. Gregor Deschwanden Szwajcaria 136.0 119
9. Ren Nikaido Japonia 127.0 119
10. Vladimir Zografski Bułgaria 129.0 118.9
12. Piotr Żyła Polska 135.0 118
26. Maciej Kot Polska 124.5 109.2
33. Kamil Stoch Polska 128.5 102.4
39. Dawid Kubacki Polska 118.5 94.7
43. Paweł Wąsek Polska 116.5 92.4
47. Kacper Tomasiak Polska 112.0 89.7
Komentarze (3)
avatar
Jorg 25
14.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Przy Maciusiaku to jest jego koniec. 
avatar
DrawA
14.12.2025
Zgłoś do moderacji
6
2
Odpowiedz
Nie zgadzam się na finansowanie tych nielotów z moich podatków !!! Dość. Wystarczy. 
Zgłoś nielegalne treści