Sobotni harmonogram na Wielkiej Krokwi jest bardzo napięty. Zaplanowano dwie serie treningowe, kwalifikacje do niedzielnego konkursu oraz konkurs duetów. To nawet sześć prób jednego dnia. Maciej Maciusiak postanowił nieco zmienić obciążenia.
Jak przekazał Piotr Majchrzak z PZN, Biało-Czerwoni opuszczą pierwszy trening zaplanowany na godz. 12:00. Decyzja ma utrzymać świeżość zawodników przed kluczowymi skokami dnia.
ZOBACZ WIDEO: Ma 40 lat. Była miss Polski wciąż zachwyca
"Polacy nie wezmą udziału w I serii treningowej. Kacper Tomasiak dołączy na kwalifikacje. Nasi wczoraj zapoznali się ze skocznią, a dzisiaj w planie nawet 6 serii skoków" - poinformował w sobotę Majchrzak na platformie X.
W drugim treningu nie wystąpi Kacper Tomasiak. Zgodnie z decyzją Maciusiaka, najlepiej dysponowany obecnie skoczek ma dołączyć do rywalizacji dopiero w kwalifikacjach.
Po kwalifikacjach trener ogłosi skład na konkurs duetów. Układ dnia wymusza szybkie decyzje personalne i zarządzanie energią, bo po eliminacjach czeka jeszcze rywalizacja zespołowa na Wielkiej Krokwi im. Stanisława Marusarza.