KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Severin Freund zdobył Lillehammer po emocjonującym konkursie, świetny Piotr Żyła!

Severin Freund zwyciężył w drugim konkursie indywidualnym w Lillehammer. Polskę znakomicie reprezentował Piotr Żyła, który wywalczył ostatecznie 6. lokatę.

Dawid Góra
Dawid Góra

Najlepsi skoczkowie na świecie w niedzielny wieczór zapewnili kibicom ogrom doskonałych emocji. Co ważne, z udziałem najlepszego reprezentanta biało-czerwonych tego dnia, czyli Piotra Żyły. Ostatecznie, za znakomitym Severinem Freundem uplasował się reprezentant gospodarzy Anders Bardal. Z rywalem z Niemiec przegrał tylko 2 punktami. Trzecie miejsce z pierwszej serii zachował natomiast Daiki Ito. 4. był przeżywający swoją drugą młodość 41-letni Noriaki Kasai, zaś 5. Thomas Morgenstern. Wygląda na to, że Austriak na stałe wraca do światowej czołówki.

Polacy wypadli nieźle. Najwięcej emocji zapewnił kibicom znad Wisły wspomniany już Piotr Żyła. Jeden najpopularniejszych sportowców w naszym kraju po pierwszej serii był wiceliderem. Mimo udanej drugiej próby (134 m) nie sprostał fantastycznie dysponowanej tego dnia piątce Freund-Bardal-Ito-Kasai-Morgenstern i ostatecznie uplasował się na 6. pozycji.

Z 30. na 18. lokatę awansował Kamil Stoch. Mistrz świata z Predazzo wylądował aż 9 metrów dalej niż w pierwszej odsłonie konkursu na skoczni Lysgaardsbakken. W odróżnieniu od zawodnika z Zębu w niedzielę równą formę prezentował Maciej Kot. Skoczek urodzony w Limanowej wywalczył 27. miejsce po skokach na odległość 123,5 oraz 125,5 m.

Pecha miał natomiast Dawid Kubacki. Po udanym pierwszym skoku (129) w drugiej próbie uzyskał zaledwie 119,5 m. Ostatecznie uplasował się na 31. pozycji. Było to możliwe dlatego, że w drugiej serii skakało aż 32 zawodników (w pierwszej odsłonie konkursu na 30. lokacie ex aequo plasowali się Stoch oraz Yuta Watase, a ponadto po upadku w pierwszej serii szansę ponownego występu dostał Simon Ammann).

Punktów nie wywalczyli również niestety Krzysztof Biegun (120 m i 35. miejsce) oraz Jan Ziobro (118 m i 44. lokata).

Kolejne zawody Pucharu Świata już 14 grudnia w Neustadt. Dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje do pierwszego konkursu w niemieckim mieście.

Sporty zimowe na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów narciarstwa i nie tylko! Kliknij i polub nas.

M Zawodnik Kraj Skok (m) Punkty
1. Severin Freund Niemcy 132,5/137 279,0
2. Adnders Bardal Norwegia 131/138 277,0
3. Daiki Ito Japonia 132,5/138 275,7
4. Noriaki Kasai Japonia 134,5/135 270,7
5. Thomas Morgenstern Austria 132,5/134 270,6
6. Piotr Żyła Polska 134,5/134 268,3
7. Robert Kranjec Słowenia 126,5/132 256,8
8. Taku Takeuchi Japonia 128,5/126,5 255,8
9. Janne Ahonen Finlandia 124/126 254,8
10. Dimitry Vassiliev Rosja 128/124 250,3
18. Kamil Stoch Polska 120/129 244,9
27. Maciej Kot Polska 123,5/125,5 237,5
31. Dawid Kubacki Polska 129/119,5 233,3
35. Krzysztof Biegun Polska 120 112,7
44. Jan Ziobro Polska 118 108,5



Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (69)
  • BydgoskiPolonista Zgłoś komentarz
    Szkoda Piotra, ważne, że punktuje i to się liczy, na medale przyjdzie czas, jest to początek sezonu także spokojnie, nie bójmy się o formę Kamila i Maćka Kota, reszta zawodników
    Czytaj całość
    powinna regularnie punktować, a trio Stoch, Żyła, Kot miejsca na podium i w PŚ na koniec sezonu w pierwszej 10 ;)
    • Łukasz Ciechanowicz Zgłoś komentarz
      jak was czytam to az mi zal ehh ziobro to 91 rocznik
      • arik Zgłoś komentarz
        Podsumowując - na pewno po tych czterech pierwszych turniejach mozemy być zadowoleni. W zeszłym roku na tym etapie PŚ nikt z naszych zawodników nie wychylił nosa poza 3.dziesiątkę, nie
        Czytaj całość
        mówiąc już o pierwszej czy o podium.
        • Dawid Gątkowski Zgłoś komentarz
          Pamietam taki przypadek z Colloredo w Zakopanem gdzie upadl,ale oddal dobry skok i zostal dopuszczony do drugiej serii.
          • jasina Zgłoś komentarz
            Dobrą decyzję podjęło jury puszczając Ammanna w drugiej serii
            • jasina Zgłoś komentarz
              Podsumowując dzisiejsze zawody reprezentantów Polski...Bardzo dobry występ Piotrka Żyły.Kamil wydaje mi się,że jeszcze się rozkręci.Sami wiemy co było w ubiegłym sezonie.Maciej Kot po
              Czytaj całość
              prostu lepiej sprawdza się na normalnych obiektach,wczoraj pokazał bardzo dobry poziom.Dawid Kubacki ma bardzo dobre wybicie,tylko gdyby to mogło się przełożyć na odległość to byłoby dobrze.Jeżeli chodzi o Krzyśka Bieguna,to bardzo młody zawodnik i ma jeszcze czas na wygrywanie pucharów świata,przed nim uniwersjada w Val di Fiemme,myślę,że tam ustabilizuje się jego forma.Janek Ziobro nie powinien jeszcze startować w pucharze świata,również jest to młody zawodnik,który ma jeszcze czas,powinien trochę potrenować na normalnych obiektach a na TCS wrócić.Uważam,że zawody w Lillehammer była dość dobre w wykonaniu biało czerwonych,choć przed nimi jeszcze dużo pracy:)
              • kibic gkm Zgłoś komentarz
                kapitalnych mamy skoczków, jak nie jeden wypali to drugi, biegun kot, zyla, brakuje tylko zeby wypalili wszyscy na raz :D
                • arik Zgłoś komentarz
                  Wazne, ze w kazdym z konkursow bardzo dobrze pokazal sie ktos z naszej ekipy - Biegun, Kot, Zyła. Pecha z uniewanieniem konkursu mial jedynie Hula przy swoim jedynym udanym skoku. Nasz mistrz
                  Czytaj całość
                  swiata na razie gorzej choc tez Stoch pokazal, ze po slabym skoku potrafi skoczyc znacznie lepiej - wczoraj poprawił się o 6 miejsc, dzisiaj o 12. Jest nadzieja, ze bedzie lepiej
                  • tomas68 Zgłoś komentarz
                    Polska w tym niby skakaniu będzie bez medalu.
                    • niclas Zgłoś komentarz
                      Zyła,Kot -forma nie równa ,jesli chodzi o stocha jest bez formy ,kubacki zawodnik tylko i wyłacznie na miejsca 22-30,Hula tragedia,Ziobro i Biegun dla nich to za wysokie progi PŚ ale nie ma
                      Czytaj całość
                      sie co dziwic trenerem Bieguna jest były serwismen Małysza wiec przemilcze jego kandydature jako trenera co do kruczka hmmm no cóż zawodnikiem był wrecz beznadziejnym jako trener niestety nie jest tez za różowo
                      • arik Zgłoś komentarz
                        Kamil słabo. Wystarczy zauwazyc, ze dwa razy z rzędu do 2-giej serii wprowadził go Biegun (skacząc niewiele gorzej). Wprawdzie potem Stoch pokazywal, że stać go, by ostatecznie awansować
                        Czytaj całość
                        o kilka miejsc (dziś o 12, wczoraj o 6) ale na Olimpiadzie nawet taki zryw, po słabym poczatku, medalu mu nie da
                        • yes Zgłoś komentarz
                          Skoki zawsze były uzależnione od warunków atmosferycznych. Jeszcze niedawno zawody przerywano lub po kilka razy wznawiano. Zmiana rozbiegu powodowała, że wszystko co było wcześniej nie
                          Czytaj całość
                          było ważne. Czasami było tak, że kończyli zawodnicy skaczący z początkowymi numerami - nie z tytułu zajmowaego miejsca lecz zmiany kolejności skoków (zaczynały się np. za którymś razem powtórki od numeru 30 ). Była długość skoku i styl bez żadnych przeliczników.
                          • nowa Zgłoś komentarz
                            na początku Biegun, wczoraj Maciek dzisiaj Piter dobrze w między czasie "Hula" Stoch zawsze ktoś teraz tylko czekac na stabilizację
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×