Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zwycięstwo Andersa Jacobsena w Garmisch-Partenkirchen, Kamil Stoch piętnasty

Anders Jacobsen triumfował w noworocznym konkursie w Garmisch-Partenkirchen, drugiej odsłonie Turnieju Czterech Skoczni. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch, zajął piętnaste miejsce.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Jeszcze w środowe przedpołudnie na Andersa Jacobsena nie postawiłby raczej nikt. Forma Norwega w pierwszej części sezonu była wprawdzie solidna, ale bez wielkiego błysku. Tymczasem już treningi w Garmisch-Partenkirchen pokazały, że oto Jacobsen czuje się tam na tyle dobrze, że zapewne także w konkursie powalczy o sukces - w jednej z ćwiczeniowych serii ustanowił nawet nieoficjalny rekord skoczni. Później przyszedł czas na wygraną w kwalifikacjach, na prowadzenie po pierwszej serii konkursowej, aż wreszcie na końcowy triumf w Ga-Pa. Triumf, dodajmy, całkowicie zasłużony, gdyż Jacobsen był bezsprzecznie najlepszym uczestnikiem zawodów w niemieckiej miejscowości. Łącznie jest to jego dziesiąte zwycięstwo w karierze w zawodach Pucharu Świata.


Zacięta była walka o kolejne miejsca na podium, gdyż różnice punktowe dzielące następnych skoczków były niewielkie. Ostatecznie druga lokata przypadła Simonowi Ammannowi, który powetował sobie w ten sposób niepowodzenie z Oberstdorfu, gdzie na skutek upadku pogrzebał szanse na końcowy sukces w Turnieju Czterech Skoczni. Na miejscu trzecim uplasował się Peter Prevc, o 0,8 punktu lepszy niż Gregor Schlierenzauer.

Polacy nie walczyli tym razem o czołowe lokaty. Mimo to pewne powody do zadowolenia możemy mieć po kolejnym występie Kamila Stocha, który tym razem był wprawdzie piętnasty, a nie czwarty, jednak w jego przypadku cały czas należy pamiętać, że to ledwie drugi konkurs, w którym wziął on udział tej zimy. Na swoim tegorocznym poziomie zaprezentował się Piotr Żyła, który zajął siedemnaste miejsce, nie dając rady powtórzyć w konkursie znakomitego skoku z serii próbnej.

Pozostali nasi reprezentanci odpadli w pierwszej kolejce. Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka w bratobójczych pojedynkach fazy KO przegrali odpowiednio z Żyłą i Stochem, natomiast Dawid Kubacki okazał się gorszy niż Andreas Wank.

Łukasz Kruczek: Dyspozycja Stocha rośnie


Bardzo ciekawie wygląda sytuacja w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni, który osiągnął właśnie półmetek. Na czele nadal plasuje się zwycięzca z Oberstdorfu, Stefan Kraft, jednak jego przewaga nad wspomnianym Peterem Prevcem wynosi zaledwie 1,1 punktu. Niewiele więcej traci plasujący się na trzecim miejscu Michael Hayboeck - lider Pucharu Świata jest gorszy od kolegi z kadry o 7,1 punktu. Większą stratę, już blisko dwudziestodwupunktową, ma Jacobsen, który jest czwarty. Najwyżej z Polaków plasuje się Stoch, zamykający czołową dziesiątkę.

Turniej Czterech Skoczni przenosi się teraz z Niemiec do Austrii. W najbliższą sobotę, 3 stycznia, w Innsbrucku rozegrane zostaną kwalifikacje, natomiast dzień później odbędzie się trzeci z czterech konkursów.

Wyniki konkursu w Garmisch-Partenkirchen:

Miejsce Zawodnik Kraj Skok Nota
1 Anders Jacobsen Norwegia 135,5/136,5 286,0
2 Simon Ammann Szwajcaria 138,0/133,0 279,4
3 Peter Prevc Słowenia 136,5/136,0 276,9
4 Gregor Schlierenzauer Austria 132,5/139,5 275,7
5 Rune Velta Norwegia 134,0/136,5 272,7
6 Stefan Kraft Austria 132,0/135,0 270,0
7 Michael Hayboeck Austria 134,0/138,0 269,8
8 Noriaki Kasai Japonia 133,5/137,5 269,7
9 Richard Freitag Niemcy 127,0/134,5 261,8
10 Severin Freund Niemcy 127,5/135,5 260,2
15 Kamil Stoch Polska 123,5/126,0 243,8
17 Piotr Żyła Polska 127,0/127,0 241,7
38 Dawid Kubacki Polska 117,5 103,1
41 Aleksander Zniszczoł Polska 118,5 102,3
44 Klemens Murańka Polska 109,5 90,6


Klasyfikacja generalna Turnieju Czterech Skoczni po dwóch konkursach:

Miejsce Zawodnik Kraj Nota
1 Stefan Kraft Austria 561,9
2 Peter Prevc Słowenia 560,8
3 Michael Hayboeck Austria 554,8
4 Anders Jacobsen Norwegia 540,0
5 Noriaki Kasai Japonia 534,0
6 Andreas Kofler Austria 524,2
7 Gregor Schlierenzauer Austria 523,2
8 Roman Koudelka Czechy 522,4
9 Rune Velta Norwegia 520,8
10 Kamil Stoch Polska 518,7
21 Piotr Żyła Polska 468,9
38 Aleksander Zniszczoł Polska 214,1
40 Dawid Kubacki Polska 206,1
53 Klemens Murańka Polska 90,6
58 Jan Ziobro Polska 66,1


Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

Puchar Świata w skokach narciarskich 2017/2018

Miejsce Zawodnik Kraj Punkty
1. Kamil Stoch Polska 1443
2. Richard Freitag Niemcy 1070
3. Daniel Andre Tande Norwegia 985
4. Stefan Kraft Austria 881
5. Robert Johansson Norwegia 840
6. Andreas Wellinger Niemcy 828
7. Johann Andre Forfang Norwegia 821
8. Andreas Stjernen Norwegia 665
9. Dawid Kubacki Polska 633
10. Markus Eisenbichler Niemcy 597
13. Stefan Hula Polska 431
16. Piotr Żyła Polska 403
21. Maciej Kot Polska 261
36. Jakub Wolny Polska 73
73. Tomasz Pilch Polska 1

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

  • Perun Zgłoś komentarz
    Peter faktycznie jest w niezłej jeśli nie dobrej formie.i chyba stać go na miejsce na podium w całym konkursie wiele będzie zależało od jego pozycji w Innsbrucku
    • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
      Cała Polska wspiera Petera! Chłopie weż to wygraj i zamknij usta mafii austriackiej:) Niemcy się nie będą liczyli w koncowym rozrachunku.Będzie pojedynek Prevc vs Austria. Go Prevc,go!
      • Rafał Lisicki Zgłoś komentarz
        Na 11 rozegranych konkursów indywidualnych mieliśmy 9 różnych zwyciężców co pokazuje jak poziom obecnie skoczków jest wyrównany i tych kandydatów do walki o czołowe miejsca i
        Czytaj całość
        zwycięstwa jest spora grupa. Z oceną Jacobsena byłbym ostrożny. Są tacy skoczkowie, którym odpowiadają dane obiekty, wystrzał niesamowity, zobaczymy czy potwierdzi to w kolejnych startach. Na korzyść Austriaków działa fakt,że teraz rywalizacja przenosi się na ich skocznie. Widzę,że nie jestem osamotniony w kibicowaniu Prevcowi. To znakomity zawodnik. Zdobywca dwóch medali MŚ , dwóch medali igrzysk olimpijskich, drugie miejsce w PŚ- czas by w końcu coś wygrał. Co do Kamila Stocha to co poniektórzy zostali sprowadzeni na ziemię- pewnych rzeczy oszukać się nie da. Polakowi brakuje oskakania, nie może być tak,że dwa-trzy tygodnie absolutnej przerwy od skakania nie wpływa negatywnie na formę zawodnika. Raczej pewne wydaje się odpuszczenie lotów na Kulm i spokojny trening. Trening zresztą przyda się wszystkim. Sezon jednak trochę już trwa,a symptomów poprawy polskich skoczków jako grupy za bardzo nie widać.
        • przemek sobczyk Zgłoś komentarz
          Zaskoczył mnie Jacobsen
          • Raf123 Zgłoś komentarz
            Ta polska kadra to porazka. Te wszystkie gwiazdy typu Ziobro, Biegun, Zniszczol ktore mialy dzielic i rzadzic w tym roku na skoczniach nawet nie lapia sie do konkursu. Polskie skoki to tylko
            Czytaj całość
            Stoch i czasami Zyla. Poza tym pustynia. I taka jest okrutna prawda. Tsjner doi zwiazek tylko zamiast go rozwijac, wynisol sie na plecach Malysza i Teraz wszystkim sie smieje w nos.
            • CKS stOkrOtka Zgłoś komentarz
              Brawo Ammann, mogło być pierwsze miejsce, ale Jacobsen miał swój dzień. Życzę wygrania turnieju, najlepiej ex-aque z jakimś Polakiem!!! Ammannek!!!
              • pawbed Zgłoś komentarz
                Nasi skoczkowie niestety nadal poniżej oczekiwań. Żyła wyrasta na mistrza treningów i serii próbnych. Pomyśleć, że Kot 2 lata temu był piąty w Ga-Pa, a teraz taki kryzys.
                • Jo7Aśka Zgłoś komentarz
                  Cześć wszystkim :) Coś się dzieje złego w drużynie, ale nikt nie chce o tym mówić. Jedynie "coś tam" niektórzy zawodnicy wspominają. Kot coś o braku motywacji, Ziobro, że "nie ma
                  Czytaj całość
                  sensu" Zero błysku, a przede wszystkim zero radości ze skakania! Chłopaki nie chcą trochę "wyluzować" Myślę, że jakaś presja ich trzyma po tych Igrzyskach. A głównie to, że bardzo chcieli tam zdobyć miejsce w trójce w konkursie drużynowym. Widać było jak byli rozczarowani. To się odbija na tej formie co jest teraz. Może myślą, że najlepsza szansa minęła więc po co się starać. Dumam tylko jak większość z was. Co tutaj dobrego można zrobić? Chłopaki muszą wrócić i dużo trenować, a później znów próbować i każdy lepszy skok doda im pewności siebie. Tak samo teraz było z Jacobsenem. Pasowała mu skocznia i dosłownie "odleciał" do marzeń i wygrał :) Kolejny dobry skok i nie schodził mu uśmiech z twarzy. Tego potrzeba naszej reprezentacji. Bo nie ryzykowałabym od razu, że trzeba zmieniać trenera i tak dalej. Nie znam sytuacji w drużynie, aż tak dobrze żeby się pokusić o takie stwierdzenie. Chłopaki po prostu skaczą zbyt zachowawczo. Brakuje pewności siebie i tego błysku w oku. Nie widzę w żadnym natury takiego prawdziwego championa. Ale kto wie co będzie dalej? Pozdrawiam fanów.
                  • swiss91 Zgłoś komentarz
                    Ludzie, ogarnijcie się. Piszecie, że Stoch dostawał noty 17,5 -18,5 pkt, ale zauważcie, że skakał o kilkanaście metrów krócej od najlepszych. Skok dalszy raczej przy podobnym lądowaniu
                    Czytaj całość
                    musi być (z reguły) z miejsca oceniony lepiej. A jeśli uważacie, ze Stoch dostaje teraz za niskie noty, to przypomnijcie sobie zwycięstwo Stocha bodajże w Lahti w zeszłym roku. Skoczył tam najdalej ze wszystkich, lądowanie było w fatalnym stylu, a noty po 19,5 i 20 pkt. Czyli reasumując jak On skoczy najdalej to może brzydko wylądować i noty po 19,5 czy tam 20 bo skoczył najdalej. A Amman, Kasai czy tam Jakobsen jak dostają po podobnym lądowaniu 18,5 to za wysoko? Trochę obiektywizmu.
                    • zbanowany Zgłoś komentarz
                      Tak jak się spodziewałem wiatr na tej otwartej skoczni rozdawał karty. Kamil miał trudne warunki w obu skokach - akurat wiało mocno z tyłu i nic się z tym nie dało zrobić. W obu seriach
                      Czytaj całość
                      czołówka miała zdecydowanie lepsze warunki od tych co skakali wcześniej. Kamil musi gonić czołówkę w PŚ, bo żeby rywalizować z najlepszymi musi skakać w takich samych warunkach jak oni. Czołówka ma zdecydowanie łatwiej bo sędziowie i Hofer przymykają oko na noty, i czasem zaczekają kilka chwil by puścić zawodnika w korzystniejszych warunkach. Druga dziesiątka to pionki i skaczą jak leci. Osobne słowa należą się reszcie reprezentacji. Niestety, Kruczek zrąbał sprawę kompletnie. Gorzej się zawodników nie dało przygotować. Strach pomyśleć co by było gdyby Łukasz trenował też Żyłę... Bo Żyłę prowadził przed sezonem Szturc na prośbę Piotrka. Reszta zawodników to po prostu katastrofa. Nie wiem po co on ich ciąga po skoczniach w PŚ? Przecież muszą solidnie potrenować gdzieś w spokoju, a takie męczenie się na siłę nic nie daje. Konkursy lecą a punktów jak na lekarstwo, to się nie opłaca na dłuższą metę. Wrócą w formie to może nadrobią to co stracili na początku sezonu. A tak tracą tylko czas. Kamil i Piotrek niech skaczą , zostawić Szturca, powołać młodych a reszta trenować, trenować i trenować pod okiem Łukasza gdzieś w spokoju.
                      • siber Zgłoś komentarz
                        Odległość odgrywa wielką rolę przy punktacji stylu . Zawodnik ,który skoczy 10 m dalej przy dwóch podobnych skokach otrzyma nawet 1 pkt więcej za styl. Niestety , skoki Stocha z
                        Czytaj całość
                        czołówką były ponad 10 m krótsze .
                        • UNIA UNIA LESZNO 2014 Zgłoś komentarz
                          I stoch przecież miał trudne warunki
                          • ks vitold Zgłoś komentarz
                            żenada a nie poprawa ale co tam z dużej chmury mały deszcz i do tego ten kruczek.,czy on choć odrobinę wie co tam ma robić..(?)
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×