Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ w Lahti: niespodziewany rywal Polaków. Przed mistrzostwami nikt na nich nie stawiał

Treningi i czwartkowy konkurs na dużej skoczni w MŚ w Lahti wskazują, że do walki o medale w konkursie drużynowym włączy się reprezentacja Norwegii. Biorąc pod uwagę jak słabo Skandynawowie prezentowali się w Pucharze Świata, to duże zaskoczenie.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP/EPA / Kimmo Brandt

Oczywiście sama obecność Norwegii wśród najlepszych nie jest niespodzianką. W ostatnich latach podopieczni Alexandra Stoeckla regularnie walczyli o miejsce na podium w pucharowych zawodach drużynowych i mistrzowskich imprezach.

W bieżącej edycji Pucharu Świata Norwegowie przechodzili jednak spory kryzys. Tylko Daniel Andre Tande był w stanie w zmaganiach indywidualnych nawiązywać realną walkę o czołowe lokaty. Z kolei w konkursach drużynowych (Klingenthal, Zakopane i Willingen) Norwegowie ani razu nie stanęli na podium, zajmując dwukrotnie 5. i raz 4. miejsce.

Przełamanie Skandynawów nastąpiło jednak w momencie, gdy już niemal wszyscy skreślili tą reprezentację w bieżącym sezonie. Sygnał o poprawie dyspozycji Norwegowie wysłali już na normalnej skoczni, gdzie w rywalizacji indywidualnej siódmy był Johann Andre Forfang, a miejsca w drugiej dziesiątce zajęli wspominany już Tande oraz Andreas Stjernen i Robert Johansson.

Prawdziwy wystrzał formy podopieczni Alexandra Stoeckla zaprezentowali jednak na dużej skoczni. Od pierwszych treningów na Salpausselce (HS130) Norwegowie byli w czołówce. Wyróżniali się zwłaszcza Stjernen i Anders Fannemel, który w składzie tej reprezentacji na duży obiekt zastąpił Johanssona.

ZOBACZ WIDEO Ferdinando De Giorgi: Młodych trzeba uczyć, jak się pracuje w pierwszej reprezentacji

Eksperci komentowali, że tak wysoka forma rywali naszych reprezentantów na treningach to efekt nieprzepisowych kombinezonów, które Norwegowie zakładają na serie próbne. Ta teoria została jednak szybko obalona przez samych zainteresowanych już w konkursie głównym. W nim reprezentanci Norwegii byli rewelacyjni. W czołowej dziesiątce zmagania ukończyli Stjernen (4. miejsce), Fannemel (5. pozycja) i Tande (10. miejsce). Co więcej 12. był Forfang. Pod względem drużynowym Skandynawowie przegrali tylko z Polakami i to zaledwie o 6,1 punktu.

Co więcej, gdyby odrzucić przeliczniki wiatrowe, złoty medal zdobyłby czwarty Stjernen. Ostatecznie Norweg musiał pogodzić się z 4. lokatą, przegrywając brązowy medal z Piotrem Żyłą o 0,6 punktu.

Czwartkowy konkurs pokazał jednak, że w sobotę Norwegów absolutnie nie można zlekceważyć. Oprócz nich o medale powinni walczyć Niemcy, Austriacy i przede wszystkim Biało-Czerwoni, którzy są głównym faworytem do złotego krążka. Początek pierwszej serii o 16:15. Relacja na żywo na WP SportoweFakty.

Transmisja z sobotniego konkursu drużynowego mistrzostw świata będzie dostępna na antenie Eurosport 1.

Czy reprezentacja Norwegii zdobędzie medal w sobotnim konkursie drużynowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • yes Zgłoś komentarz
    "...niespodziewany rywal Polaków" - Togo jednak nie przystąpiło..
    • zibip Zgłoś komentarz
      Pan redaktor jak zwykle chce zarobić swoją wierszówkę korzystając z pracy innych dziennikarzy. Na skokach się nie zna, realnych szans medalowych nie umie ocenić. Raz już się
      Czytaj całość
      ośmieszył (całe podium polskie) To teraz zabrał się za kalkulowanie punktacji wiatrowej, kombinezony. Panie redaktorze punktację taka czy inną ustanawiają miedzynarodowi FACHOWCY ( nie pismaki bez żadnej wiedzy fachowej ktorzy tylko wierszówkę mają na uwadze a treść ma mniejsze znaczenie). Punktację wiatrową wprowadzono by spłaszczyć oddziaływanie wiatru. Ta punktacja działa podobnie jak wiatr i jak wiatr jest losowa. Jednemu pomaga a drugiemu szkodzi. Dla mnie jest jasne że spłaszcza wpływ wiatru. Ma to swoje pozytywne cechy ale i też negatywne. Przychylam się tu do fachowców ktorzy nad tym pracowali ze ma więcej pozytywnych cech i dlatego ją wprowadzili. Podobnie z kombinezonami zostawmy to fachowcom nie pismakom. Kojonkowski pewnie interweniował co napewno przełoży się na baczniejsze podejście do sprawy. Wybuch formy skoczków norweskich przypisał bym pracy i wiedzy trenera norwegów. Jestem ciekaw co napisze "wierszówkorób" Łożyński gdy konkurs drużynowy odbędzie się przy równo wiejącym wietrze pod narty i Polacy zajmą 4 miejsce. To zgroza!!!, ale całkiem możliwe, bo drużynówka to 8 równych skoków . Czego naszym z całego serca życzę!! PS A kto ile jest wart pokaże TURNIEJ NORDYCKI>
      • Wiesiek23 Zgłoś komentarz
        No tak bywa...najpierw NIESPODZIEWANY dla nas wybuch formy Krafta a teraz NIESPODZIEWANY wybuch formy Norwegow..Z Lahti wrocimy z jednym brazowym medalem naddwornego blazna polskich skokow..I
        Czytaj całość
        czwartym miejscem miszcza nad miszcze Stocha
        • siber Zgłoś komentarz
          "" i przede wszystkim Biało-Czerwoni, którzy są głównym faworytem do złotego krążka. "" Pismak Łożyński znowu pier..li swoje o złotych medalach . Pismaku według pana zapowiedzi na
          Czytaj całość
          normalnej skoczni miało być "" całe konkursowe podium nasze " ,czyli 3 medale a na dużej złoto Stocha ! Czyli już miały być 4 medale : 2 złote ,srebrny , brązowy .!!! A co mamy ? wypocony 1 brązowy medal ! Pismaku walnij się w ten swój "propagandowy łeb" i nie zabieraj już głosu na tym portalu , bo twoje artykuły to jedno wielkie pośmiewisko !
          • ab-ab Zgłoś komentarz
            W artykule Karol Borawski 03 Marca 2017, 21:27 ,,Fiński trener, który jest przewodniczącym Komitetu Skoków Narciarskich FIS, jest zaniepokojony manipulacjami przy sprzęcie. Przepisy
            Czytaj całość
            dotyczące kombinezonów są rygorystyczne, co nie zniechęca do "majstrowania" przy nich." Czy metamorfoza Norwegów ma coś wspólnego z opinią przewodniczącego?!
            • ab-ab Zgłoś komentarz
              ,,Fiński trener, który jest przewodniczącym Komitetu Skoków Narciarskich FIS, jest zaniepokojony manipulacjami przy sprzęcie. Przepisy dotyczące kombinezonów są rygorystyczne, co nie
              Czytaj całość
              zniechęca do "majstrowania" przy nich." Czy metamorfoza Norwegów może być lustrzanym odbiciem opinii Kojonkoskiego ?!
              • Mateusz Kołodziej Zgłoś komentarz
                Zsumowane wyniki ze średniej skoczni gdzie Żyła zdobył brąz: 1. POLSKA - 1072,2 PKT 2. Norwegia - 1066,1 pkt 3. Niemcy - 1018,9 pkt 4. Austria - 1009,5 pkt
                • Evtis Zgłoś komentarz
                  Norwegia może namieszać a medal wcale nie taki pewny...
                  • Polta Zgłoś komentarz
                    Norwegia zdobędzie złoty medal w drużynówce. Kombinezony robią swoje . Patrz ostatnie wyniki indywidualne na dużej skoczni!!!!!
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×