WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dramatyczna sytuacja w kadrze B skoczków trwa. W Zakopanem była kompromitacja

Puchar Kontynentalny w Zakopanem przelał czarę goryczy. Druga reprezentacja Polski w skokach sięgnęła przysłowiowego dna. Co gorsza, na razie nie wiemy, jakie pomysły ma Polski Związek Narciarski, by sytuację na zapleczu uzdrowić.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Stanko Gruden/Agence Zoom / Na zdjęciu Klemens Murańka

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

Od momentu gdy Stefan Horngacher objął pierwszą reprezentację Polski w skokach, jego podopieczni osiągają sukces za sukcesem. Staliśmy się światową potęgą, której obawiają się najmocniejsi w skokach jak Norwegia czy Niemcy.

Problem polega jednak na tym, że jest to potęga na glinianych nogach. Taki wniosek można wysnuć, patrząc na to, co dzieje się na zapleczu polskich skoków. Kadra B, prowadzona przez Radka Zidka, osiąga wyniki gorsze niż złe. Jedynie Aleksander Zniszczoł prezentuje przyzwoity poziom. Formę sportową pozostałych podopiecznych czeskiego szkoleniowca lepiej przemilczeć.

Dobitnie pokazały to zawody Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem. W drugiej lidze skoków narciarskich honor Polaków musieli ratować juniorzy! Gdyby nie podopieczni Macieja Maciusiaka (zwłaszcza Paweł Wąsek - dwa razy dziesiąty), Biało-Czerwoni skompromitowaliby się całkowicie. W dwóch konkursach na Wielkiej Krokwi jeden punkt za 30. miejsce w sobotnich zawodach zdobył z kadry B tylko Aleksander Zniszczoł. Kompletnie bez formy jest natomiast Klemens Murańka. Cudowne dziecko polskich skoków popada w coraz większy marazm i dzisiaj trudno w to uwierzyć, by w przyszłości nawiązał do sukcesów Kamila Stocha czy Adama Małysza.

"Orzeł z Wisły" jako dyrektor Polskiego Związku Narciarskiego do spraw skoków i kombinacji nie ucieka od tematu tragicznej formy zaplecza. Głośno przyznaje, że jest dużym problem i zapowiada, że związek pochyli się nad tym tematem. Podobno są pomysły na uzdrowienie sytuacji w kadrze B, ale na razie nie zostały one ujawnione. 

Możemy zatem tylko spekulować. Wydaje się, że Radek Zidek, podobnie jak wcześniej Robert Mateja, nie podołał swojej roli. Ciężko uwierzyć w scenariusz, by czeski szkoleniowiec nadal prowadził kadrę B. Całej sytuacji winny jest jednak nie tylko trener. Sami zawodnicy z pewnością również dołożyli swoje trzy grosze do takich a nie innych wyników. 

Być może kadrą B szerzej powinien zająć się Stefan Horngacher. Skoro drugi sezon z rzędu zaplecze głównej reprezentacji prezentuje się bardzo słabo, może warto połączyć dwie kadry, tak by całościowo zajmował się nimi Austriak. Z pewnością byłoby to dla szkoleniowca dużym wyzwaniem, ale trener Horngacher już nie raz pokazał, że jest specjalistą od trudnych zadań. 

Na łamach WP SportoweFakty pisaliśmy już to niejednokrotnie, ale powtórzmy raz jeszcze - mocna kadra B jest potrzebna głównej reprezentacji. Czym więcej zawodników na wysokim poziomie sportowym, tym większa pozytywna konkurencja w kadrze. W polskiej aktualnie takiej nie ma, bo skoro zaplecze nie punktuje w Pucharze Kontynentalnym, to w najwyższej lidze nie potrafiłoby nawet przejść kwalifikacji.

ZOBACZ WIDEO Stefan Hula. "Nie miał za co żyć. Z żoną zaczęli szyć stroje"



Czy połączenie polskiej kadry A i B skoczków byłoby dobrym pomysłem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Seweryn Sewer 0

    małysz ? a ty z jechowy jesteś ? a co on o ziobro mówił i trenerom gemby zamknoł gdy mu się janek postawił ? wyników chciał ten twój małysz !! no to ma wyniki i co ziobro miał rację !!! przeprosisz go on przeprosi !!!! taj spokój z ta wiara w jechowa małysz

    śmiechu82 Małysz już dawno o tym mówił, ale cały PZN ma to gdzieś, bo dopóki są wyniki kadry A to jest ok.... tylko obecna kadra A już za kilka lat będzie kończyła karierę... i co wtedy?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • śmiechu82 1
    Małysz już dawno o tym mówił, ale cały PZN ma to gdzieś, bo dopóki są wyniki kadry A to jest ok.... tylko obecna kadra A już za kilka lat będzie kończyła karierę... i co wtedy?
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • bella1960 0
    Jak się do wozu ciągnionego przez dobrego konia doczepi za dużo , to i on nie podoła. Gdy wraz z szerokim gronem tu obecnych komentowaliśmy negatywnie decyzję o powierzeniu Robercikowi flaszce Kadry B nikt się tym jakoś nie przejął !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)