WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stefan Horngacher podał skład kadry na PŚ w Niżnym Tagile

Stefan Horngacher podał skład reprezentacji Polski na najbliższe konkursy Pucharu Świata w Niżnym Tagile. W porównaniu do zawodów w Kuusamo w kadrze nie doszło do żadnej zmiany.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Newspix / TOMASZ MARKOWSKI / Od lewej Piotr Żyła i Kamil Stoch

Kamil Stoch, Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki, Stefan Hula i Maciej Kot - oni wezmą udział w najbliższych konkursach Pucharu Świata, które w najbliższy weekend odbędą się w Niżnym Tagile.

Tym samym Stefan Horngacher nie zdecydował się na żadną zmianę w porównaniu do poprzedniego weekendu, gdy rywalizowano w Kuusamo.

Najwięcej znaków zapytania pojawiało się przy nazwisko Macieja Kota. Polski skoczek przechodzi duży kryzys formy i w Finlandii nie udało mu się zdobyć punktu. Nie brak opinii, że zawodnik powinien zostać w kraju lub trenować z kadrą B. Austriacki szkoleniowiec postanowił jednak zabrać go do Rosji.

W Niżnym Tagile, podobnie jak w Kuusamo odbędą się dwa konkursy indywidualne - w sobotę o godz. 15:45 a w niedzielę o 16:00. Kwalifikacje do tego pierwszego już w piątek o godz. 15:45.

ZOBACZ WIDEO Andreas Goldberger docenił Piotra Żyłę. "Skacze na wysokim poziomie"

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
pzn.pl

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • zupełnykibic 0
    Cały czas tak było przez wiele lat ojciec kota promuje ,jeden sezon mu wyszedł o dziwo i to by było na tyle , racja,że kadra B obecnie to jedna wielka katastrofa więc kot może spać spokojnie ,nawet wielki talent Pilch który tak przez wszystkich jest wychwalany ma czas ma czas ,głaskają go głaskają go i będzie kiepsko już jest regres do zeszłego sezonu
    Bogusław Kosowski Kota promuje ojciec .I tyle na temat.Facet ma kryzys od zeszłego sezonu.Na układy nie ma rady.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -f-iolka 0
    Kadrę i tak mamy zdecydowanie silniejszą - tą kadrę poza liderem - niż kilka lat temu. Maćkowi przydałby się spokojny trening na tym "narciarskim prawidle". Dołączyłby silniejszy. Nieudane starty będą tylko pogłębiać jego frustracje.A to zawodnik inteligentny, myślący, więc będzie przeżywał kolejne nieudane skoki. On potrzebuje indywidualnego podejścia. Nie wiem czy Horngacher ma na to czas i ochotę. Ale zespół szkoleniowy jest teraz zdecydowanie bardziej rozbudowany niż kiedyś. Oby nie tylko "ku chwale" Horngachera . Wyniki są ważne.....ale wyniki liderów i drużyny, nie trenera. Kot powinien stanowić silny element tej układanki, silniejszy bo bardziej rokujący na cały sezon niż Hula lub Wolny. Tylko trzeba mu poświęcić więcej czasu. W tej drużynie podejście trenera "ma być tak, bez dyskusji" przemawia do Kamila, bo on wie dlaczego, do Żyły, bo "uwierzył" trenerowi, do Huli, Kubackiego i Wolnego, bo nie rozkładają swoich skoków na czynniki pierwsze i trener - autorytet jest im na rękę. Maciej Kot ma ogromny potencjał ale - no właśnie - on myśli i jemu trzeba tego drugiego członu....." ma być tak, BO..."Oby ktoś miał ochotę z nim pracować indywidualnie Taki człowiek od zadań specjalnych, delegowany przez Horngachera, nadzorowany przez Horngachera....Kot to "kot", jemu trzeba uwagi i rozmowy.....nie "bezdyskusyjnych" poleceń . Ku chwale drużyny, na pożytek "temu Kotu"..:)
    Nyctereutes Przydałby się reset, bo po skokach w Finlandii nie było widać nawet chęci u niego. Zły omen, początek sezonu, to powinien być głodny skoków, a tu beznadzieja. Lecz teraz pytanie pozostaje: Kot wraca by spokojnie potrenować, może wystartować w kontynentalu (dobre miejsca i skoki powinny dać mu kopa), a za niego kto? Druga kadra jest w głębokich 4 literach, już 3 sezon z kolei. I tu wychodzi zarządzanie PZN. Bo jak to jest, że między kadrą A i B jest przepaść jak pomiędzy kadrami Niemiec i Kazachstanu? Nawet ten męczący się Kot jest o poziom wyżej niż najlepsi z kadry B. Problemy Maćka są do wyleczenia i to w dość krótkim czasie, natomiast podciągnięcie naszej kadry B to wypadkowa wielu czynników, przez co może w tym stanie trwać kilka lat. A za ten czas narty na kołku zawiesi praktycznie cała kadra A i będziemy przeżywać deja vu z lat 2001-2010 - Wolny jako zdecydowany lider i reszta łapiąca się raz na kilka konkursów do "30". Pozostaje trzymać kciuki za Kubę, bo PZN nie zrobi w tej kwestii nic.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nyctereutes 0
    Przydałby się reset, bo po skokach w Finlandii nie było widać nawet chęci u niego. Zły omen, początek sezonu, to powinien być głodny skoków, a tu beznadzieja. Lecz teraz pytanie pozostaje: Kot wraca by spokojnie potrenować, może wystartować w kontynentalu (dobre miejsca i skoki powinny dać mu kopa), a za niego kto? Druga kadra jest w głębokich 4 literach, już 3 sezon z kolei. I tu wychodzi zarządzanie PZN. Bo jak to jest, że między kadrą A i B jest przepaść jak pomiędzy kadrami Niemiec i Kazachstanu? Nawet ten męczący się Kot jest o poziom wyżej niż najlepsi z kadry B. Problemy Maćka są do wyleczenia i to w dość krótkim czasie, natomiast podciągnięcie naszej kadry B to wypadkowa wielu czynników, przez co może w tym stanie trwać kilka lat. A za ten czas narty na kołku zawiesi praktycznie cała kadra A i będziemy przeżywać deja vu z lat 2001-2010 - Wolny jako zdecydowany lider i reszta łapiąca się raz na kilka konkursów do "30". Pozostaje trzymać kciuki za Kubę, bo PZN nie zrobi w tej kwestii nic.
    -f-iolka Maćkowi Kotowi przydałaby się seria skoków w Ramsau...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×