Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Skoki narciarskie Konkurs indywidualny w Innsbrucku

Kobayashi przypieczętował zwycięstwo. Cieszymy się z dobrego 5. miejsca Kamila Stocha. Niestety zawiedli w piątek Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Dziękujemy za dzisiejsze śledzenie rywalizacji i zapraszamy na weekendowe live'y z Bischofshofen. 

Przejdź do pełnej relacji

Kobayashi przypieczętował zwycięstwo. Cieszymy się z dobrego 5. miejsca Kamila Stocha. Niestety zawiedli w piątek Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Dziękujemy za dzisiejsze śledzenie rywalizacji i zapraszamy na weekendowe live'y z Bischofshofen. 

Piękny skok Kamila Stocha, ale ze słabym lądowaniem. Belka startowa wraca do nr 1. 

Belka startowa podniesiona do nr 3. 

W tej chwili wiatr pod narty jest za słaby, żeby skoczkowie mogli oddawać swoje próby z 1. belki startowej. 

Wiatr pod narty nie jest aktualnie tak mocny jak w pierwszej serii i dlatego zawodnicy uzyskują krótkie odległości. 

Druga seria również rozpoczyna się z belki startowej nr 1. 

Za chwilę początek finałowej serii, w której Kamil Stoch i Dawid Kubacki przy bardzo dobrych swoich skokach mogą się jeszcze włączyć do walki o podium konkursu. 

Początek finałowej serii, w której wystartuje trzech Polaków, o 15:12. 

Nokaut Ryoyu Kobayashiego w pierwszej serii. Japończyk praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w piątkowym konkursie po skoku na 136,5 metra. Oczywiście Japończyk wygrał swoją parę. 

Roman Koudelka wygrywa swoją parę, ale także nie może być do końca zadowolony ze swojego skoku. 

Johann Andre Forfang wygrał 23. parę, ale ze swojego skoku na pewno nie może być zadowolony. 

W 22. duecie Daniel Huber pokonał mistrza olimpijskiego Andreas Wellingera. 

W 21. parze lepszy Szwajcar Kilian Peier. 

Dwudziestą parę wygrał Karl Geiger, ale Niemiec nie może być do końca zadowolony ze swojego skoku. 

Dawid Kubacki pewnie wygrywa parę po skoku na 130. metr. Niestety miał wiele odjętych punktów za wiatr i dlatego jest dosyć daleko. 

Osiemnasta para dla Stephana Leyhe. A teraz już czas na duet z Dawidem Kubackim. 

Siedemnasty duet pewnie wygrywa Stefana Kraft, który oddał naprawdę daleki skok nie mając bardzo mocnego wiatru pod narty. 

Szesnasta para dla Norwega Andreasa Stjernena. Co ważniejsze 4. zawodnik turnieju oddał naprawdę świetny skok. 

Piętnastą parę wygrał Słoweniec Anze Lanisek. Przed nami jeszcze dziesięć par. Czekamy oczywiście na skok Dawida Kubackiego. 

Nie było jednak wielkiej walki w parze Bickner - Freitag. Niemiec wygrał z Amerykaninem zdecydowanie. 

Niespodzianka w trzynastej parze. Jan Hoerl pokonał Japończyka Nakamurę. 

W dwunastej parze Simon Ammann po dobrym skoku, ale słabo wylądowanym, pokonał Anze Semenicia. 

Yukiya Sato po świetnym skoku wygrał parę z samym Jewgienijem Klimowem. 

Dziesiąta para, w której zmierzyło się dwóch Norwegów dla Andersa Fannemela. 

Niespodzianka z Polakiem! W dziewiątej parze Stefan Hula pokonał mocniejszego w tym sezonie Fina Antti Aalto. 

To miała być bardzo ciekawa para i była. Ostatecznie Junshiro Kobayashi minimalnie pokonał Niemca Davida Siegela. 

Siódma para dla Markusa Eisenbichlera, ale Niemiec nie do końca wykorzystał bardzo silny wiatr pod narty jaki miał podczas swojego skoku. 

Szóstą parę wygrywa Timi Zajc, a Piotra Żyły raczej zabraknie w finale. 

Triumfatorem piątej pary jest Norweg Robert Johansson. 

Zwycięzcą czwartej pary Vladimir Zografski. 

Halvor Egner Granerud zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezo, więc trzecią parę wygrywa Daiki Ito. 

Oczywiście zwycięzcą drugiej pary Kamil Stoch. 

Pierwszą parę wygrał Austriak Michael Hayboeck. 

Rozpoczynamy rywalizację z belki startowej nr 1.

Tuż przed startem konkursu zapraszamy jeszcze do wzięcia udziału w ankiecie. 

Czy Kamil Stoch i Dawid Kubacki staną w Innsbrucku na podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Meteorolodzy prognozowali intensywne opady śniegu podczas konkursu. W treningu jednak nie padało i na razie także nie sypie. Za chwilę początek zawodów. Już jako czwarty skoczek, w drugiej parze, wystartuje Kamil Stoch. 

Za 5 minut powinna wystartować pierwsza seria. Mamy zatem jeszcze chwilę czasu, by przypomnieć sobie jak przed dwoma laty, mniej więcej o tej samej porze, martwiliśmy się o przyszłość Kamila Stocha w 65. Turnieju Czterech Skoczni.

W pierwszej serii zawodnicy tradycyjnie będą rywalizować w parach. Najbardziej będą nas oczywiście interesowały pojedynki Polaków. Hitów z udziałem zagranicznych skoczków także jednak nie zabraknie. 

Za skoczkami seria próbna. W niej poza zasięgiem rywali był Ryoyu Kobayashi. My cieszyliśmy się natomiast z dalekich skoków Kamila Stocha i Dawida Kubackiego. Co najmniej na takie próby w ich wykonaniu liczymy w konkursie.

Rozpoczynamy relację z 3. konkursu 67. TCS w Innsbrucku. Liczymy na wielkie emocje, których w poprzednich sezonach na Bergisel nie brakowało. 

>

Zobacz również

    Dyscyplina Skoki narciarskie
    Rozgrywki PŚ w skokach narciarskich
    Lokalizacja Innsbruck
    Data i godzina 04 Stycznia 2019, 14:00

    Zobacz również