W sobotę polska drużyna w składzie Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęła trzecie miejsce w konkursie duetów na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. To zasługa głównie rewelacyjnego 18-latka, który oddał trzy długie skoki za 130 metr. Czy w niedzielnych zmaganiach indywidualnych młody zawodnik będzie w stanie powalczyć o swoje pierwsze indywidualne podium w Pucharze Świata?
- Myślę, że jutro może być taki dzień - jeśli tylko warunki pomogą, bo naprawdę zapowiada się nam szalony dzień, jeśli chodzi o wiatr. Cały czas mamy nadzieję, że to się nie sprawdzi i gdzieś przesunie. Kacper pokazał, że skacze bardzo dobrze i może taką walkę o podium stoczyć - mówił Szymonowi Łożyńskiemu Rafał Kot.
- Wiadomo, ktoś może powiedzieć, że nie ma tych zawodników z czołówki, ale to i tak byłby dla niego taki impuls - stanął na podium i od tego czasu jego dorobek może się tylko powiększać. A tego mu brakuje - to zawsze jest kop dla zawodnika - dodał nasz rozmówca.