Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Historyczne zwycięstwo Hawkinsa

Po szesnastu latach oczekiwania Barry Hawkins wreszcie odniósł zwycięstwo w rankingowym turnieju. W finale snookerowego Australian Open Anglik pokonał swojego rodaka Petera Ebdona 9:3.
Grzegorz Lemański
Grzegorz Lemański

Podczas australijskiego turnieju 33–letni snookerzysta spisywał się znakomicie. W pierwszej rundzie bez problemu wygrał z Xiao Guodongiem, a następnie w siedmiu partiach rozprawił się z Matthew Stevensem. Największym zaskoczeniem było jednak wyeliminowanie rewelacji turnieju - kwalifikanta Matthew Selta oraz przezywającego drugą młodość Marka Davisa, który kilka dni temu został mistrzem świata na sześciu czerwonych.

Sposobu na rozgrywającego życiowy turniej Hawkinsa nie znalazł także jego finałowy rywal - Peter Ebdon. Mistrz świata z 2002 roku rozpoczął co prawda od zwycięstwa w otwierającym frejmie, ale kolejnych partiach więcej czasu spędzał na krześle niż przy snookerowy stole. Popularny The Hawk potrzebował zaledwie 50 minut aby wyjść na prowadzenie 4:1, wbijając przy okazji dwie setki (106 i 114).

Ebdon przebudził się dopiero w szóstej partii, którą zakończył 63 - punktowym brejkiem. Łupem starszego z Anglików padła również ostatnia partia popołudniowej sesji, która zakończyła się prowadzeniem Barry’ego Hawkinsa 5:3.

W drugiej odsłonie finałowego pojedynku oglądaliśmy już teatr jednego aktora. Barry Hawkins wręcz zmiótł rywala, nie pozwalając mu na wygranie nawet jednej partii. Przy okazji popisał się również 133 - punktowym brejkiem, czym wzbudził aplauz australijskiej publiczności.

Peter Ebdon wyraźnie pozazdrościł swojemu rywalowi uznania w oczach fanów, bowiem w ostatniej (jak się później okazało) partii zdecydował się zagrać va banque i rozpoczął budowanie maksymalnego brejka! Marzenia o trzecim maksie w karierze skończyły się jednak już na szóstej czerwonej, która nie znalazła drogi do kieszeni. Drogę do końcowego tryumfu znalazł natomiast Barry Hawkins, który skorzystał z potknięcia rywala i świetnym czyszczeniem zapewnił sobie historyczne zwycięstwo.

Dla 33-letniego snookerzysty wygrana w australijskim turnieju jest największym sukcesem w karierze. Chociaż w gronie zawodowców znajduje się od 1996 roku, to do tej pory nie miał okazji stanąć na najwyższym stopniu podium. Oprócz okazałego pucharu, Hawkins otrzymał również nagrodę pieniężną w wysokości 60.000 dolarów oraz 5000 punktów rankingowych.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×