Wicemistrzyni świata utknęła pod lawiną. Wszystko się nagrało

Instagram / sarkasnow / czeskisnowboard / Na zdjęciu: Sarka Pancochova
Instagram / sarkasnow / czeskisnowboard / Na zdjęciu: Sarka Pancochova

Pochodząca z Czech zawodniczka najadła się strachu. Sarka Pancochova przyznała, że dostała nauczkę i zwróciła się z apelem do internautów.

W tym artykule dowiesz się o:

Sarka Pancochova, znana czeska snowboardzistka, doświadczyła niezwykle niebezpiecznej sytuacji podczas pobytu w japońskich górach. Została całkowicie zasypana przez lawinę i wymagała natychmiastowej pomocy kolegów.

"Lawiny to nie żarty! Patrząc wstecz, nauczyłam się bardzo wiele. Obecnie inaczej postrzegam góry i staranniej planuję swoje zjazdy" - napisała w swoich mediach społecznościowych.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

Zawodniczka przeżyła te chwile z kamerą, która zarejestrowała dramatyczny moment. Gdy śnieg ją przykrył, działała bardzo rozważnie. - Wiedziałam, że to poważne. Byłam uwięziona pod śniegiem. Starałam się zachować spokój, utrzymać niskie tętno i oszczędzać tlen - relacjonowała.

Zawodniczka zaufała swojej grupie. - Wiedziałam, że moja ekipa jest bardzo doświadczona i że za moment będą przy mnie - opisywała snowboardzistka.

Pancochova zwróciła się do internautów. - Nie jeździjcie sami. Przed zjazdem porozmawiajcie z przyjaciółmi i omówcie wszystkie możliwe scenariusze - apelowała snowboardzistka za pośrednictwem Instagrama.

35-letnia Pancochova od wielu lat reprezentuje Czechy na arenie międzynarodowej. W 2011 roku wywalczyła srebrny medal mistrzostw świata w La Molinie.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści