Koncert słynnego zespołu odbył się w Miami i był ostatnim w ramach trasy Coldplay w Stanach Zjednoczonych. W pewnym momencie na telebimie uczestnicy wydarzenia mogli zobaczyć Lionela Messiego z Antonellą Roccuzzo.
Obecność reprezentanta Argentyny wywołała spore poruszenie wśród publiczności, która zaczęła skandować jego nazwisko. Zawodnik Interu Miami pomachał fanom i był wyraźnie rozbawiony tą sytuacją, podobnie jak jego małżonka.
ZOBACZ WIDEO: Niby futbol, a jednak zabawa. To była cudowna akcja zakończona golem
Do legendarnego piłkarza zwrócił się wokalista Coldplay, który zaśpiewał kilka słów pod jego adresem. - Ty i twoja żona wyglądacie tak dobrze. Dziękuję, że przybyliście, by zobaczyć, jak gra nasz zespół. Sportowiec numer jeden wszech czasów - zanucił Chris Martin.
Nagranie z tej sytuacji trafiło do sieci i szybko zyskuje popularność wśród internautów. O słynnym zespole było ostatnio głośno za sprawą afery, jaka rozpętała się wokół Andy'ego Byrona.
Były dyrektor generalny firmy Astronomer wyświetlił się na telebimie w towarzystwie kochanki Kristin Cabot (dyrektor HR tej firmy), a film z tego wydarzenia również szybko podbił sieć. Koncert miał miejsce 15 lipca, a para po nim złożyła rezygnację ze swoich stanowisk.
Messi nie zagrał w meczu z FC Cincinnati (0:0), ponieważ został zawieszony przez władze Major League Soccer. Został wybrany do udziału w spotkaniu z najlepszymi piłkarzami ligi meksykańskiej, ale nie pojawił się na nim.