Zespół Nielsa Frederiksena miał przed wyjazdowym meczem komfortową sytuację. U siebie Lech Poznań wygrał z Breidablik aż 7:1. O losach drugiego spotkania przesądziła bramka Mikaela Ishaka w 29. minucie rywalizacji.
W mediach społecznościowych mistrzów Polski opublikowano nagranie, na którym zawodnicy śpiewają w szatni zespołu. Zaczął strzelec jedynego gola, który głośno zapytał "kto wygrał mecz?".
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
Następnie Wojciech Mońka i Bartosz Mrozek zaintonowali klubowe przyśpiewki, do których dołączyli się pozostali zawodnicy. Obaj wspomniani gracze mają po środowej potyczce powody do zadowolenia.
Młody obrońca dostał szansę od trenera i wystąpił w wyjściowym składzie. Zagrał solidnie, a "Kolejorz" zachował czyste konto. Ten fakt jest ważny również dla bramkarza Lecha, ponieważ zespół w ostatnim czasie tracił bardzo dużo bramek - cztery z Cracovią i trzy z Lechią Gdańsk.
Rywalem polskiej drużyny w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów będzie Crvena zvezda Belgrad. Dwumecz Lecha z mistrzami Serbii rozpocznie się w środę 6 sierpnia w Poznaniu. Rewanż odbędzie się sześć dni później.