Marina Łuczenko, żona polskiego bramkarza FC Barcelony Wojciecha Szczęsnego, udostępniła na swoim Instagramie relację (patrz wideo poniżej) z wizyty na Estadi Olimpic Lluis Companys w Barcelonie.
W sobotę, 18 października, piosenkarka ukraińskiego pochodzenia, wraz z synem pary - Liamem, oglądała mecz hiszpańskiej La Liga pomiędzy Barcą a Gironą (2:1).
ZOBACZ WIDEO: Gdzie jest granica wieku w wyścigach samochodowych? "Ona się przesuwa"
Spotkanie zakończyło się szczęśliwym zwycięstwem "Dumy Katalonii". Bliscy Szczęsnego, który rozegrał cały mecz (Robert Lewandowski pauzował z powodu kontuzji), z zapałem kibicowali Barcelonie, co ostatecznie przyniosło szczęście katalońskiej drużynie. Zwycięskiego gola na 2:1 zdobył Ronald Araujo w doliczonym czasie gry.
Z radości po wygranej Marina aż podskoczyła z entuzjazmu. Po meczu Wojciech, schodząc z boiska, pozdrowił gestem dłoni swoją żonę i syna, który paradował na trybunach w koszulce klubowej.
7-letni Liam Szczęsny od najmłodszych lat przejawia pasję do sportu, którą odziedziczył po ojcu. Chłopiec często widziany jest na boisku, gdzie prezentuje swoje umiejętności piłkarskie.