Wielkimi krokami zbliża się początek nowego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. 46. edycja rozpocznie się już 22 listopada w norweskim Lillehammer. W międzyczasie odbędą się również zimowe igrzyska olimpijskie.
Jednym ze skoczków, którzy przygotowują się do początku zmagań, jest Piotr Żyła. Choć w ostatnim sezonie 38-latek radził sobie przeciętnie, to z pewnością liczy na to, iż będzie jeszcze w stanie rywalizować o czołowe lokaty.
Tymczasem w sobotę (8 listopada) Żyła wziął udział w zawodach, które są kompletnie niezwiązane z dyscypliną, którą uprawia. Otóż skoczek zaprezentował się na Torwarze, gdzie ma miejsce Cavaliada, czyli największy cykl zawodów jeździeckich w Polsce.
"Piotr Żyła oficjalnie uczestnikiem Perlage Cavaliada Tour. Multimedalista mistrzostw Świata w skokach narciarskich bez problemu poradził sobie dziś w sztafecie sprawiając olbrzymią niespodziankę zarówno publiczności jak i samym zawodnikom. Bardzo dziękujemy za podjęcie wyzwania i ten wspaniały debiut. Miło było oglądać topowych zawodników, w tym olimpijczyków, którzy na arenie potrafią pokazać, że najważniejsza jest świetna zabawa. Dziękujemy!" - czytamy we wpisie oficjalnej strony tych zawodów.
W zmaganiach sztafet zespół, w którym wystąpił Żyła, zajął 3. miejsce. Zadaniem naszego skoczka był bieg w kierunku auta, a w międzyczasie musiał jeszcze przeskoczyć przez przeszkodę. Później miał do przejechania wyznaczoną krótką trasę.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu