Robert Lewandowski, po pauzie spowodowanej kontuzją, wrócił do gry w meczu przeciwko Celcie Vigo i od razu zdominował boisko. Polak zdobył trzy bramki, co znacznie przyczyniło się do wygranej FC Barcelony 4:2. To starcie było okazją dla Katalończyków na zmniejszenie dystansu do lidera La Ligi Realu Madryt.
Mecz rozpoczął się intensywnie dla obu drużyn. W 10. minucie Lewandowski otworzył wynik z rzutu karnego, pewnie pokonując bramkarza Ionut Radu. Jednak Celta szybko wyrównała, a ozdobą meczu stała się bramka Sergio Carreiry. Następnie ponownie strzelił Lewandowski, a szybko odpowiedział Borja Iglesias.
ZOBACZ WIDEO: Czy Quebonafide potrafi grać w piłkę? Zebraliśmy jego akcje z meczu Mazura!
Barcelona utrzymywała kontrolę nad piłką i ponownie objęła prowadzenie tuż przed końcem pierwszej połowy dzięki Lamine Yamalowi. Druga połowa to spokojniejsza gra ze strony obu drużyn. Ostateczny cios zadał Lewandowski, kompletując hat-trick w 76. minucie.
Mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Barcelony, która dzięki wygranej zmniejszyła stratę do Realu Madryt. Wojciech Szczęsny, również obecny na boisku, zagrał pewnie w bramce Blaugrany.
To spotkanie oczywiście śledziła żona polskiego napastnika Anna Lewandowska. Trenerka i ekspertka zdrowego żywienia na swoim profilu na Instagramie opublikowała story, w który napisała trzy emotikony piłki oraz wzruszoną minkę i serce przy swoim mężu.