W poniedziałek (10 listopada) Robert Lewandowski zamiast na zgrupowanie reprezentacji Polski w Warszawie udał się do Nowego Jorku na "okołoświąteczną ceremonię". Dopiero po czasie okazało się, że chodziło o uroczyste włączenie świateł, które podświetliły Empire State Building w polskich barwach narodowych (z okazji Narodowego Święta Niepodległości).
Razem z polskim piłkarzem do Nowego Jorku wybrała się jego żona, Anna Lewandowska. Para wyglądała znakomicie - napastnik FC Barcelony i kapitan reprezentacji postawił na modny i klasowy garnitur.
ZOBACZ WIDEO: Kategoryczne słowa ws. zarobków piłkarzy kadry
Wydawać by się mogło, że Lewandowska zdecyduje się na założenie sukienki. Nic bardziej mylnego. Trenerka personalna miała na sobie marynarkę oraz spodnie (zdjęcia możesz zobaczyć na końcu artykułu).
Dodajmy, że Lewandowski za długo w Stanach Zjednoczonych nie przebywał, ponieważ na drugi dzień spakował się w samolot i wrócił do Polski na zgrupowanie reprezentacji. W przeciwieństwie do jego żony, która została w USA.
Ukochana piłkarza w dniach 15-16 w Chicago i New Jersey organizuje Healthy Day, czyli wydarzenie sportowo-motywacyjne.
A ty masz pełną szafę sukienek, codziennie stroisz się w inną, co nie? :-)