Nietypową urodę Emma Raducanu zawdzięcza swoim rodzicom. Ojciec jest Rumunem, a matka Chinką. Ona sama urodziła się w Kanadzie, a reprezentuje... Wielką Brytanię, gdzie zamieszkała w wieku dwóch lat. Wielokrotnie była uznawana za najpiękniejszą tenisistkę w tourze.
W tym sezonie Raducanu zagrał aż 50 meczów (28 wygrała i 22 przegrała) i zarobiła na kortach 1,4 mln dolarów. W rankingu WTA zajmuje 29. pozycję i nie może być zadowolona z tego, ponieważ w 2022 roku pukała do bram czołówki. Zajmowała wówczas nawet dziesiąte miejsce.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
Za największą sensację można uznać jej triumf na kortach US Open w 2021 roku. Nikt się wówczas nie spodziewał, że w swoim debiutanckim występie w wielkoszlemowym US Open pokona wszystkie przeciwniczki.
Rok 2022 był już rozczarowaniem. Zmagała się z kontuzjami, a w US Open odpadła już w pierwszej rundzie.
Do tej pory nie wróciła do najwyżej dyspozycji, chociaż bez wątpienia cały czas można o niej mówić jako zawodniczce, która bez problemu może wskoczyć do dziesiątki najlepszych tenisistek świata.
Łącznie w karierze zarobiła na kortach blisko sześć milionów dolarów. Jest ambasadorką kilku marek - m.in. modowych.