Kamila Wybrańczyk, partnerka Artura Szpilki, od lat otwarcie mówi o swoim podejściu do rodzicielstwa. W podcaście "Matcha Talks" poruszyła temat braku instynktu macierzyńskiego, tłumacząc, że macierzyństwo to "ciężar i obowiązek", który trzeba chcieć przyjąć.
Wybrańczyk podkreśliła, że nie wyobraża sobie zmiany dotychczasowego stylu życia w związku z dzieckiem. - Ja jestem bardzo wygodną osobą. Ja lubię swoje życie, takim, jakim jest - wyznała.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu
W rozmowach wielokrotnie podkreślała, że jej życiowe wybory są świadome i nie chce poddawać się presji społecznej. - To ma wyjść ode mnie, nie dlatego, że ktoś mi każe - dodała.
Mimo że Szpilka wyraził chęć posiadania dzieci, para pozostaje zgodna w kwestiach osobistego komfortu i nie zmusza się do zmian. Kamila zaznaczyła, że w tej relacji priorytetem jest wzajemne zrozumienie i wsparcie.
Wybrańczyk przyznała również, że nie chce ulegać społecznym naciskom związanym z wiekiem i stażem związku. Dla niej najistotniejsza jest własna decyzja, wolna od zewnętrznych wpływów.
Dwa muszą mieć - ona swojego.
On ze swoim jakiś szczyt zdobywał.