Para z Rosji zatrzymana na lotnisku w Monachium. Oto powód

Getty Images / Mike Kiriejew/Anna Semak / Anna Semak i jej mąż Siergiej Semak (w kółku)
Getty Images / Mike Kiriejew/Anna Semak / Anna Semak i jej mąż Siergiej Semak (w kółku)

Anna i Siergiej Semak zostali zatrzymani na lotnisku w Monachium z powodu nowego przepisu celnego dotyczącego luksusowych towarów. Trener Zenita Sankt Petersburg musiał zmienić swoje plany i zapłacić za nowe bilety na samolot.

W tym artykule dowiesz się o:

Anna Semak, żona trenera Zenita Sankt Petersburg, opowiedziała o nieprzyjemnej historii, do której doszło na lotnisku w Monachium. Para została zatrzymana i przesłuchana przez niemiecką policję. Zdarzenie było nieoczekiwane dla obojga Rosjan.

Po przylocie do Monachium, Anna miała nadzieję na spokojne zakupy. Jednak sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót z powodu złamania unijnych przepisów celnych. Jak relacjonuje Anna, na odprawie przywitały ich "uśmiechy i zrozumienie", ale atmosfera kontroli szybko zmieniła się na gorsze.

- To było jak scena z filmu - mówi Anna, która opisuje, jak wraz z mężem, zostali poprowadzeni do oddzielnego pomieszczenia pod pretekstem "małego problemu". Policjanci pytali tam o zakupy Rosjan, a cała interwencja zakończyła się koniecznością zapłaty sporego mandatu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

Para zmuszona była pozostawić w Europie wszystkie zakupione rzeczy. Anna przyznała, że zgodnie z nowymi unijnymi regulacjami, obywatele Rosji nie mogą wywozić z Europy przedmiotów wartościowych powyżej 300 euro.

Z powodu całego zamieszania, Semakowie spóźnili się na lot, co wiązało się z dodatkowymi kosztami zakupu nowych biletów na samolot.

"Pożegnaliśmy się z Niemcami i Monachium na zawsze" - napisała żona Semaka.

Siergiej Semak rozpoczął karierę trenera piłkarskiego w 2013 roku po zakończeniu przygody sportowca. Pochodzący z Ukrainy, były reprezentant Rosji, był selekcjonerem Rosjan od 2014 do 2016 roku. Poza wspomnianym już Zenitem prowadził FK Ufa.

Z kolei małżonka trenera jest znaną w Rosji celebrytką, którą tylko w portalu społecznościowym Instagram obserwuje 1,9 miliona osób.

Komentarze (41)
avatar
markos78
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
5
1
Odpowiedz
No brawo. Tak musi być. Skoro walczą ze zgniłym zachodem najeżdżając go, to nie ma tu zakupów. Moim zdaniem to jedyna droga. Jak też to, że granicą z Obwodem Królewieckim i Białorusią powinna b Czytaj całość
avatar
Markus 1
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
Poraz koleiny UE i Niemcy się kompromitują. Zenujące. Na ścianie wschodniej zakupy realizowane przez sąsiadów ratują lokalny handel. Widać że korupcja na Ukrainie nie śmierdzi, a pieniądze wyda Czytaj całość
avatar
grzegorek
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
23
4
Odpowiedz
Prawidłowo! Zwiedzać bardzo proszę, ale bez fotografowania. Trzeba ich traktować jak szpiegów, to jest w pełni uzasadnione. 
avatar
Beata
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
14
2
Odpowiedz
Ok 
avatar
Janusz Gustlik
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
30
17
Odpowiedz
A kiedy zakaz wjazdu dla chachłów? 
Zgłoś nielegalne treści