W sobotę poznaliśmy rozstrzygnięcie plebiscytu "Przeglądu Sportowego" na Najlepszego Sportowca 2025 roku. Do nagrody nominowano 25 zawodników, a najlepsza dziesiątka odebrała wyróżnienia na scenie warszawskiego Teatru Wielkiego, gdzie zorganizowano galę.
Nagrodę za siódme miejsce wręczała Sylwia Gruchała - była florecistka i dwukrotna medalistka igrzysk olimpijskich. 45-latka założyła czarną suknię, która prawdopodobnie nieco utrudniała jej poruszanie. Nawiązała do tego w żartobliwy sposób, rzucając uwagę o lekko erotycznym zabarwieniu.
ZOBACZ WIDEO: Ma 40 lat. Była miss Polski wciąż zachwyca
- Jakoś mężczyźni szybciej tutaj dochodzą. Ja raczej krokiem gejszy, a nie florecistki... Szermierczym krokiem byłoby znacznie szybciej - powiedziała. Jej słowom towarzyszyły głośne śmiechy z trybun.
Ostatecznie siódme miejsce zajął Robert Lewandowski. Piłkarz nie mógł być obecny w Warszawie, gdyż przebywa w Arabii Saudyjskiej. W niedzielę jego FC Barcelona zagra z Realem Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii.
Z tego powodu nagrodę odebrała jego żona, Anna Lewandowska, która na galę założyła długą, różową suknię. Postanowiła nawiązać do słów Gruchały. - Z tym dochodzeniem miałaś rację, ale dobra - to już drugie wyjście i ostatnie - rzuciła ze śmiechem. Jej mąż wcześniej został bowiem wyróżniony tytułem Czempiona Stulecia i z tej okazji połączył się z obecnymi w Warszawie gośćmi za pomocą wideokonferencji.
Dodajmy, że plebiscyt na Sportowca Roku wygrała kajakarka górska Klaudia Zwolińska. Druga była tenisistka Iga Świątek, a trzeci - siatkarz Wilfredo Leon. Pełne wyniki plebiscytu i wszystkie przyznane wyróżnienia znajdziecie TUTAJ.