Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Z papierosem w ustach zamówił whiskey". Tak Adebayor negocjował transfer

Emmanuel Adebayor mógł grać w Olympique Lyon, ale szybko zraził do siebie trenera i prezesa. Francuzi długo nie zapomną niecodziennych negocjacji z Togijczykiem.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Getty Images / Stu Forster

Kilka dni temu wydawało się, że Emmanuel Adebayor zostanie zawodnikiem Olympique Lyon. Francuski klub, w którym gra Maciej Rybus, szukał doświadczonego napastnika, który występował w silnych klubach. 32-letni były zawodnik Realu Madryt i Manchesteru City spełniał te warunki.

Transfer ostatecznie nie wypalił. Media początkowo podawały, że piłkarz chciał pojechać na Puchar Narodów Afryki, a na to Francuzi się nie zgodzili. Teraz jednak pojawiły się informacje, które rzucają inne światło na całą sytuację.

- W Lyonie mieliśmy miejsce dla Adebayora. Postanowiłem spotkać się z nim w kawiarni. Nie mogłem uwierzyć, gdy zamówił sobie kawę i szklankę whiskey, a w dodatku zrobił to z papierosem w ustach. Nie zrobił dobrego pierwszego wrażenia, ale postanowiłem z nim porozmawiać. Szybko jednak zdałem sobie sprawę, że on nie chce grać w Olympique - mówi we francuskich mediach trener Bruno Genesio.

To jednak nie wszystko, bo kolejne zaskakujące rewelacje zdradził prezes klubu. Okazuje się, że reprezentant Togo miał wygórowane żądania.

- Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to był dla nas za drogi, ale był też gotowy na pewne ustępstwa. Potem przedstawił własne żądania. Chciał polecieć na trening prywatnym helikopterem, a także Joela Robuchona (jeden z najwybitniejszych kucharzy we Francji - przyp. red.), jako prywatnego kucharza. Do tego zażyczył sobie rezydencję z basenem z widokiem na Korsykę - zdradza Jean-Michel Aulas.

Szef Olympique Lyon dodał, że negocjacje zostały ostatecznie zerwane z innego powodu. Klub chciał dać mu koszulkę z numerem 9, ale Adebayor chciał 10, która należy do największej gwiazdy drużyny Aleksandra Lacazette.

- Wtedy powiedzieliśmy mu "bye, bye Adebayor" - kończy Aulas.

32-letni napastnik w minionym sezonie występował w Crystal Palace, ale tam rozegrał zaledwie siedem meczów i strzelił jedną bramkę. Od 30 czerwca jest wolnym zawodnikiem.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: hat-trick w końcówce. Popis byłego zawodowca

Czy Olympique Lyon dobrze zrobił, rezygnując z Adebayora?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
L'Equipe

Komentarze (4):

  • Pawel Szwagiel Zgłoś komentarz
    Witam pana redaktora...ten artykul pochodzi ze strony ktora parodiuje France football i nazywa sie Football France. Ta strona specjalizuje sie w puszczaniach roznych smiesznych
    Czytaj całość
    plotek....niestety tym razem media z zagranicy wpadly...np AS o tym napisal a pozniej sprostowal informacje... Ponizej link do artykulu ktory wszystko tlumaczy ( po francusku niestety..) http://rmcsport.bfmtv.com/football/ol-quand-les-fausses-exigences-d-adebayor-trompent-la-presse-etrangere-1038801.html PS : Z gory przepraszam za brak polskich znakow i mozliwe bledy..
    • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
      Dobrze,że to wszystko wiemy,bo jeżeli kupiłaby go np.Wisła Kraków ,a on zażyczyłby sobie helikopter oraz willę z widokiem na Morskie Oko,to płoszyłby kozice i upijał tatrzańskie
      Czytaj całość
      niedźwiedzie,(albo przynajmniej te z Krupówek)..........
      • steffen Zgłoś komentarz
        W d... się niektórym gwiazdorom wyraźnie poprzewracało ...
        • yes Zgłoś komentarz
          "Zamówił whiskey z papierosem w ustach" - raczej z papierosem w ustach zamówił...
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×