Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie żyje jeden z najpopularniejszych sportowców USA. Jego motorówka rozbiła się o skały

Miał dopiero 24 lata, fachowcy przepowiadali mu wielką karierę, wkrótce miał też zostać ojcem... Amerykańscy kibice pogrążyli się w żałobie.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Getty Images

W niedzielę nad ranem straż przybrzeżna w Miami natknęła się na rozbitą łódź, a chwilę później znalazła trzy ciała. Jednym ze zmarłych okazał się Jose Fernandez - jeden z najlepszych młodych baseballistów w Stanach Zjednoczonych.

- Najprawdopodobniej to był nieszczęśliwy wypadek - przyznał oficer Lorenzo Velos z komisji badającej tę sprawę. - Nie znaleźliśmy ani alkoholu, ani narkotyków. Wedle wstępnych szacunków łódź uderzyła w nieoświetlone skały w pobliżu molo. Musimy jeszcze zbadać, jaka była prędkość w momencie wypadku. Dwie ofiary znaleźliśmy pod łodzią, jedną nieopodal. Niestety, żaden ze zmarłych nie miał na sobie kamizelki ratunkowej.

Niedzielne spotkanie Miami Marlins (w tej ekipie występował Fernandez) - Atlanta Braves zostało odwołane. Fernandez był uważany za jednego z najlepszych młodych zawodników ligi MLB. Uciekł z Kuby w 2008 roku, trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie skończył szkołę średnią i trafił do zawodowej ligi. W 2013 roku otrzymał nagrodę dla "najlepszego pierwszoroczniaka". Dwukrotnie (2013, 2016) został wybrany do meczu gwiazd. 24-letni miotacz przed rokiem przyjął amerykańskie obywatelstwo. Kibice go uwielbiali, nic więc dziwnego, że często grał w reklamach, zarabiał potężne pieniądze.

- Za dwa, trzy lata Jose byłby jednym z najlepszych baseballistów świata, a za kolejne kilka lat mógł przejść do historii naszej dyscypliny - przyznał komisarz MLB, Rob Manfred.

Zaledwie kilka dni temu na instagramie Fernandez zamieścił zdjęcie swojej partnerki życiowej i tym samym obwieścił światu, że zostanie wkrótce ojcem. Do postu dodał hastag #familyfirst.

I'm so glad you came into my life. I'm ready for where this journey is gonna take us together. #familyfirst

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jose Fernandez (@jofez16)

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
CNN, Washington Post

Komentarze (2):

  • charismatic enigma Zgłoś komentarz
    Musieliscie umieszczac te informacje w tym durnym sportowymbarze? Nie mozna bylo zrobic normalnego artykulu w normalnym dziale sportowym, tylko umiescic go w tej podstronce zblizonej do
    Czytaj całość
    pudelka? "Kibice go uwielbiali, nic więc dziwnego, że często grał w reklamach, zarabiał potężne pieniądze." Kogo w takiej chwili obchodzi, ze gral w reklamach? Zazdrosc zzera czy co? To nic, ze odszedl wspanialy czlowiek i ogromnie utalentowany zawodnik. To nic, ze byl uwielbiany przez kibicow wlasnie za to jakim byl czlowiekiem. Milym, zyczliwym, usmiechnietym. Najwazniejsze to napisac, ze gral w reklamach i wkleic jego post z instagrama na ktorym jest parntnerka w bikini. Spoczywaj w pokoju #16
    • szurszacz Zgłoś komentarz
      familyfirst??? i dlatego się łódkami rozbijał...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×