KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Ty kur... nierobie". Sędzia oskarża słynnego piłkarza Legii o chamskie słowa

Po zremisowanym przez swój zespół meczu "Miętowy" wszedł do szatni sędziego i zwyzywał go. Padło wiele niecenzuralnych słów.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski

Były napastnik Legii Warszawa i reprezentacji Polski, Marcin Mięciel, zakończył karierę piłkarską po sezonie 2011/2012. Po zawieszeniu butów na kołku wychowanek Wisły Tczew zajął się działalnością menadżerską, a ostatnio szkoleniem młodych adeptów futbolu.

Stworzona przez 40-letniego Mięciela akademia piłkarska STF Champion działa podobno wzorowo, ale cień na dokonania byłego piłkarza rzuca incydent, do którego doszło po meczu jego podopiecznych - chodzi o rywalizację chłopców do 12 lat - z ekipą KS Raszyn (wynik 2:2).

Sędzia niedzielnych zawodów opisał skandaliczne zachowanie szkoleniowca STF Champion w protokole meczowym (zobacz zdjęcie oryginału).

- Po meczu trener drużyny gości Marcin Mięciel wszedł do szatni sędziowskiej i używał w moim kierunku słów wulgarnych: "Ty kur..., nierobie pier..., weź się za robotę. Ty kur... zobaczysz, będziesz w supermarkecie pracował!". Trener nie chciał opuścić szatni mimo moich próśb. Po kilku minutach ubliżając mi opuścił szatnię - napisał arbiter.

Sędzia dodał, że w trakcie meczu również rodzice zawodników gości kierowali pod jego adresem wulgarne słowa. Jak poinformował na Twitterze dziennikarz "Piłki Nożnej", Paweł Kapusta, feralny mecz prowadził młody arbiter, który niedawno ukończył kurs sędziowski.

Na portalu weszlo.com Mięciel odpowiedział na zarzuty sędziego. Twierdzi, że nie padły aż tak ostre słowa, a arbiter sporo od siebie dodał do protokołu. - Nie pozwolę sobie na to, by jakiś pan wypisywał bzdury na mój temat i jeszcze to publikował, bo nie ma on do tego prawa. Idę więc z tym do związku i będę chciał to wyjaśnić - powiedział Mięciel.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Lindsey Vonn siłowała się na rękę. Z mężczyzną!

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna
Komentarze (33)
  • Beata Sawicka Zgłoś komentarz
    Szanowna Redakcjo, Nie wiem kto i po co rozpętał tę burzę wokół Pana Mięciela i jego szkółki, wykorzystując przy tym młodego sędziego (nie sądzę bowiem, żeby sam wpadł na taki
    Czytaj całość
    pomysł, ale jeśli tak - to tym bardziej nie pojmuję celu). Niemniej, wydaje mi się, że byłoby słuszniej posprawdzać dokładnie fakty, zanim zacznie się cokolwiek pisać. Otóż traf chciał, że podczas rzeczonego meczu cały czas włączone były 2 kamery, z czego jedna ustawiona była bezpośrednio przy rodzicach OBYDWU drużyn. I co? Ano nic. Przez cały mecz nie pada żadne ze słów jakoby wypowiedzianych przez rodziców gości pod adresem sędziego, nie ma żadnych wulgarnych słów. Owszem, słychać wszystko co mówią kibice (obydwu drużyn) - ale to jest tylko zwykły, nawet nieszczególnie głośny doping. Może czasami w jakichś wyjątkowo emocjonujących momentach jest trochę głośniej, ale w końcu to przecież mecz piłki nożnej a nie koncert symfoniczny. I jeszcze zadaję sobie pytanie - nawet gdybyśmy założyli, że miałyby miejsce jakiekolwiek ataki słowne na Pana Sędziego ( ale nie miały miejsca !), to w jaki sposób odróżniłby, że padają one ze strony kibiców gości a nie gospodarzy, skoro stali i siedzieli obok siebie, a nawet częściowo i nieskoordynowanie "rozeszli się" po terenie obiektu ? Na boisku na którym odbywał się mecz nie ma sektora gości i gospodarzy. Ale to była tylko taka mała dygresja. Wróćmy jednak do Pana Sędziego. Nie mnie tu oceniać jego kompetencje, bo po prostu nie znam się na tym, ale faktem jest, że nawet laik mógł dostrzec spore braki umiejętności, w szczególności w zakresie oceny wagi sytuacji i niedostrzeganie tego co dzieje się na boisku (np. sfaulowani chłopcy dość długo musieli czekać na interwencję Sędziego, zanim zauważył że coś się dzieje i przerywał mecz). Na rzeczonym filmie znajduje się również scena, która prawdopodobnie stała sie przyczynkiem do wariacji Pana Sędziego odnośnie wypowiedzianych przez Pana Mięciela słów. I co ciekawe - to wszystko również można dokładnie usłyszeć na nagraniu. A przy okazji można dostrzec stosunek Pana Mięciela do jego podopiecznych i naprawdę, każdemu młodemu piłkarzowi można życzyć takiego Trenera jakim jest Pan Mięciel. Nie wiem, czy miała miejsce jakakolwiek rozmowa pomiędzy Panem Sędzią a Panem Mięcielem w szatni po meczu, ponieważ tam kamery nie było, ale wiem, że praktycznie cały czas trener był tam w towarzystwie swoich podopiecznych. W każdym razie jedno jest pewne - w kwestii wulgarnych słów skierowanych przez rodziców do Pana Sędziego - jest to absolutne wyssane z palca kłamstwo. Nic takiego nie miało miejsca ani w trakcie meczu, ani tym bardziej po jego zakończeniu. I tu w konsekwencji rodzi się pytanie jak w takim razie NAPRAWDĘ wyglądała ewentualna rozmowa w szatni pomiędzy Panem Sędzią i Panem Mięcielem, którą w tak barwny sposób Pan Sędzia opisał w protokole. Acha, i jeszcze jedno pytanie. Czy to normalne, że tego typu dokument praktycznie natychmiast po jego sporządzeniu znalazł się w posiadaniu mediów ? Reasumując- nie jest moim celem wydawanie opinii na temat tego co stało się lub nie, podczas niedzielnego meczu U-12. Przedstawiłam tu jedynie suche fakty, nad którymi jak myślę pochylić się powinien ktoś bardziej w tej kwestii kompetentny.
    • Roman Was Zgłoś komentarz
      mieszkałem w ubogiej dzielnicy Gdańska, w latach 60 graliśmy w nogę na klepisku [ nasze boisko] takie były czasy, pewnego razu ZORGANIZOWANO SPARING , mieliśmy po 14 15 lat,
      Czytaj całość
      przyjechała drużyna juniorów Polonii Gdańsk asy nie da się ukryć , dostali od wieśniaków 8-0 po meczu trener swoich zamienił na naszych , czyli docenił charakter zadziorność itd kilku kolegów z tej naszej paczki grało w 2,3 lidze , jeden w 1 , była walka na boisku, po normalne relacje bez gwiazdorstwa, teraz rodzice zaspokajają swoje ambicje , więc po porażkach ew remisach larum , trener z tego żyje więc dokłada cegiełkę do krytyki że to czy tamto, myśmy biegali pod górę po wydmach graliśmy na kocich łbach i było ok , teraz dzieciak do szkoły samochodem , do domu winda, tramwaj autobus to norma , mazgaje [ są oczywiście wyjątki] szczególnie dzieci w tym wieku są uczulone na krytykę , wiele talentów pozostaje tylko talentami z powodu złego prowadzenia przez dorosłych, Kazimierz Górski , Feliks Stamm , Aleksy Antkiewicz , Waldemar Marszałek , trenerzy wychowawcy przede wszystkim cudowne osoby dla których podopieczni byli Rodziną , surowi lecz sprawiedliwi tak się rodziła Polska sportowa, gdy ich zabrakło sukcesy to wisienka na torcie, takie przemyślenia, pozdrawiam i powodzenia.
      • Monika Perzyna Zgłoś komentarz
        Facet pisze protokół, którego pierwszym odbiorcą dziwnym trafem staje się jakiś dziennikarzyna i obaj wspólnie publikują ten protokół we wszystkich internetowych serwisach. Rozlewa
        Czytaj całość
        się fala nieprawdopodobnego hejtu na trenera (bo gwiazdor,pseudo piłkarz,karierowicz, frajer z Legii,nic nie osiągnął i w dodatku cham), na bogu ducha winne dzieciaki (cytuję: "Prawdopodobnie żaden z tych chłopców nigdy nie zostanie piłkarzem bo zaspokajają chore ambicje swoich rodziców", bachory) oraz na ich rodziców (bogacze ze swoimi bachorami, chamy,głupki). Panie Kapusta, parafrazując polskiego poetę to niestety głowa pusta!!! Nie wiem jaki macie panowie interes w całej tej sprawie ale niezaprzeczalne jest to, że jakiś macie. Nie jestem fanką powierzchowności Pana Mięciela ale jak doskonale wiecie fakty są zupełnie inne!!! Jeden chłopiec ma ukruszony ząb, jeden rozwaloną twarz i zakrwawioną koszulkę, jeden trzy razy wymiotował od ciosu przeciwnika w brzuch (a zaznaczam, że to nie był boks!), nie liczę wślizgów na wyprostowanej nodze, nie gwizdanych spalonych, nieodgwizdanego karnego!!! I to wszystko przy udziale sędziego i za jego przyzwoleniem. Najlepszą obroną jest atak panie sędzio!!! My dorośli to wiemy ale chłopcom trochę trudniej to zrozumieć bo oni też byli na tym meczu, oni też doskonale wiedzą, że Mięciel przy chłopakach NIE przeklina więc takie kłamstwa na nic się zdadzą!!! Nic tu się nie zgadza panowie!!! A prawda jest jedna! Zmajstrowaliście przeciwko facetowi intrygę, że mistrzostwo świata, manipulując faktami, wciągneliście w to niewinne dzieciaki. Jak dla mnie, na pewno daliście mistrzowski popis nierzetelności dziennikarskiej i sędziowskiego braku profesjonalizmu!
        • piotruspan661 Zgłoś komentarz
          "Ty kur..., nierobie pier..., weź się za robotę. Ty kur... zobaczysz, będziesz w supermarkecie pracował!". Na portalu weszlo.com Mięciel odpowiedział na zarzuty sędziego. Twierdzi, że
          Czytaj całość
          nie padły aż tak ostre słowa, a arbiter sporo od siebie dodał do protokołu. Nie powiedział w supermarkecie ?
          • Azarifal Zgłoś komentarz
            Również mam syna, który gra od ponad 6 lat w piłkę, teraz właśnie w U12. Drużyna jest z małego miasteczka pod Poznaniem i widzę jak wyglądają mecze dzieci. Są drużyny, gdzie na
            Czytaj całość
            meczu można stać wspólnie z rodzicami przeciwników i spokojnie porozmawiać ale są również drużyny, często szkółki byłych "gwiazd" polskiej piłki, które są nastawione tylko na zwycięstwo za wszelka cenę. Dzieci w ekstra fryzurach, z wycieniowanymi wzorkami - po prostu światowa klasa, młodzi mistrzowie. A po przegranym meczu słyszymy, ze przegrali z wieśniakami. Komentarze rodziców po meczu są obarczone błędem, zwłaszcza jak drużyna młodych mistrzów przegrała z jakimiś wieśniakami. Ich drużyna była faulowana, a oni tylko pomagali przeciwnikom się przewrócić. Pewnie spowodowane to jest ilością wydanej kasy na młodego mistrza piłki i oczywiście obietnicami eks-gwiazdy jakiego to maja utalentowanego młodzieńca. A prawda jest taka, że jak ktoś zapisuje 10 czy 11 latka do drużyny, to nie mają oni szans z drużyną, która jest trenowana od 5-6 latków. Dzieci grają ze sobą od ponad 6 lat i drużyna jest doświadczona, gra w wyższej lidze i jak czasem przegra, to świat dla nich i dla rodziców się nie kończy. Pewnie sędziowie różnie sędziują ale jestem skłonny wierzyć bardziej opisowi sędziego niż komentarzom rodziców lub trenera, który czuje presję na wynik za wszelką cenę i będzie robił wszystko, by jego drużyna wygrała.
            • KIBIC2005 Zgłoś komentarz
              Sędzia po prostu sobie nie poradził w tym meczu i szkoda że o tym nie pisze Pan Kapustka ,doprowadzał do bardzo niebezpiecznej gry , nie reagował na brutalne faule również w polu karnym w
              Czytaj całość
              jednym z momentów metr od niego jeden z chłopców kopnął przeciwnika bez piłki po gwizdku za co powinien wylecieć z boisko ...brak jakiejkolwiek reakcji sędziego, spalone trzy metrowe!! niebyły widoczne, chociaż ze środka boiska to może nie powinno dziwić, dwie rozcięte wargi i niezrozumienie w oczach dwunastolatków to dla Pana Kapustki nieatrakcyjny temat. Na boisku Trener reagował kulturalnie wchodził na nie trzy razy ,trzy razy do leżącego zawodnika którego przez długi czas nie zauważał pan sędzia. I jeżeli nawet doszło do reakcji w postaci męskiej rozmowy to nie powinno to dziwić nikogo kto był na tym meczu.
              • Jerzy Przybecki Zgłoś komentarz
                tak wychowuje legia swoich piłkarzy jak nie po ich myśli to chamstwo.przyzwyczaili się że im wszystko wolno bo warszawka a z butów słoma wychodzi
                • DREPTAK Zgłoś komentarz
                  no cóż bycie legionistą (nawet byłym) zobowiązuje
                  • GREGIN Zgłoś komentarz
                    Do związku? Takie coś się zgłasza do sądu o ile się jest niewinnym
                    • vanhorne Zgłoś komentarz
                      pajac nie dawal sobie rady z sedziowaniem wiec mieciel sie zdenerwowal i powiedzial mu co mysli a koles to wykorzystal i napisal basn z tysiaca i jednej nocy
                      • Henryk Zgłoś komentarz
                        No i zrobiła się afera , jednak.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×