Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Ta wypowiedź Tomasza Adamka zaskoczyła całe pięściarskie środowisko

Polski bokser już dwa razy odchodził na sportową emeryturę. Wydawało się, że po porażce z Erikiem Moliną już nie wróci, ale "Góral" być może zmieni plany.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
PAP / Stanisław Rozpędzik
- Nie ma dla mnie już miejsca w boksie. Ale nie mam się czego wstydzić, jeśli chodzi o moją karierę. Zdobywałem mistrzowskie pasy, ale wreszcie trzeba odejść. Nie wychodzi się do ringu, by przegrywać. To sport dla zwycięzców.

To słowa Tomasza Adamka, które padły tuż po tym, jak w kwietniu tego roku posłał go na deski Eric Molina. Wydawało się, że kibice już nie zobaczą "Górala" w ringu. Minęło jednak kilka miesięcy i pięściarz z Gilowic wypowiada się w innym tonie.

39-latek w rozmowie z portalem Bokser.org zdradził, że nadal otrzymuje propozycje od promotorów. Na żadną jeszcze nie odpowiedział, ale nie wyklucza, że niebawem ściągnie rękawice z kołka.

- Żona i dzieci mi odradzają powrót, lecz chciałbym się jakoś fajnie pożegnać z kibicami. Z drugiej strony nie będzie mnie satysfakcjonowała wygrana z jakimś przeciętniakiem. Więc jeśli się żegnać, to tylko z kimś mocnym - mówi.

Decyzja jeszcze nie zapadła, ale w kolejnej wypowiedzi Adamek znowu podkreśla, że chce godnie pożegnać się ze swoimi fanami.

- Aktualnie nadal pozostaję na emeryturze, ale chciałbym, by kibice zapamiętali mnie jako prawdziwego wojownika.

"Góral" zaczyna przypominać Andrzeja Gołotę, który także nie potrafił definitywnie rozstać się z boksem. Adamek już dwa razy odchodził na sportową emeryturę. Pierwszy raz w 2014 roku, gdy przegrał z Arturem Szpilką. Drugi raz pożegnał się po wspomnianej porażce z Moliną.

Tomasz Adamek w zawodowym boksie wygrał 50 pojedynków i przegrał tylko pięć. W ostatnich czterech walkach trzy razy schodził z ringu pokonany. Pokonał jedynie Przemysława Saletę we wrześniu ubiegłego roku.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: po obejrzeniu tego rzutu karnego szczęka opada. Totalny odlot!



Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy chciałbyś, aby Tomasz Adamek wrócił do boksu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Bokser.org
Komentarze (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×