KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Gortat żądał 150 tysięcy złotych od swojego brata. Dzisiaj zapadł wyrok

Dwa lata temu głośno było o wywiadzie z Robertem Gortatem. Sprawa zakończyła się dzisiaj przed katowickim sądem. Bracia nie byli w stanie sami się porozumieć.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Marcin Gortat w barwach Washington Wizards AFP / Na zdjęciu: Marcin Gortat w barwach Washington Wizards

- On nie ma nawet czasu, aby zadzwonić do ojca. Kolejna sprawa to jego obietnice. Obiecał tacie, że kupi mu samochód, mieszkanie. Chwali się tym, że ma flotę samochodów, w tym ferrari, mercedesa czy bmw, a nie potrafi tacie podarować auta za śmieszne 20-30 tysięcy dolarów. Taki prezent dla Marcina to nic, bo przecież zarabia miliony - mówił Robert Gortat dwa lata temu w "Przeglądzie Sportowym".

Wywiad z bratem Marcina Gortata wywołał wielkie zamieszanie w polskich mediach. Kibice także nie kryli oburzenia. Koszykarz przecież zarabia miliony w lidze NBA, a ze słów Roberta wynikało, że zapomniał o najbliższych.

Gracz "Czarodziejów" nie zamierzał tego zostawić bez wyjaśnienia. Dlatego podjął decyzję o pozwaniu swojego brata do sądu za pomówienia. Marcin domagał się od byłego boksera przeprosin, a także 150 tysięcy złotych.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", zapadł wyrok w tej sprawie. Robert Gortat może odetchnąć z ulgą, bo nie będzie musiał płacić ogromnego odszkodowania. Sąd w Katowicach jednak uznał, że koszykarzowi należą się publiczne przeprosiny.

Od kontrowersyjnego wywiadu najbliżsi Marcina rzadko się wypowiadali. W sporadycznych rozmowach jego ojciec Janusz potwierdził, że nic nie dostał od syna. Matka z kolei stawała po stronie gracza NBA i zarzucała Robertowi kłamstwa. Wyroku sądu na razie nikt nie skomentował.

ZOBACZ WIDEO Córka byłego czeskiego piłkarza wyrosła na piękną kobietę. Jej zdjęcia robią furorę w sieci

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Wyborcza
Komentarze (59)
  • Bogusław Jóźwiak Zgłoś komentarz
    Daj głupkom pieniądze to sami się pozabijają.
    • Bogusław Jóźwiak Zgłoś komentarz
      Daj głupkom pieniądze to sami się pozabijają.
      • tegi Zgłoś komentarz
        rodzina ....:) takie życie
        • Jojo18 Zgłoś komentarz
          Trochę jak z wygraniem melona w totka, nagle wszyscy chcą twojej pomocy. Ludzie to nie socializm, nikt nie może zmuszać kogoś do wydawania swoich ciezko zarobionych pieniedzy na kogoś. Nie
          Czytaj całość
          wiadomo jakie panują miedzy nimi relacje ale tekst typu co to kupić mu auto za 100 tys zł to rece opadają. nawet gdyby miał 50mln$ to nie ma żadnego obowiązku robić komuś takie drogie prezenty.
          • Rafal Trochimiuk Zgłoś komentarz
            jak sie ma na piersi wytatuowanego tatę to wypadało by mu fure kupić:)
            • cox 21 Zgłoś komentarz
              Swoich rodzinnych ,,brudów" nie powinno się prać publicznie w mediach, czy przed sądem, tylko w miarę możliwości w domowym zaciszu. A to jest jakaś żenada.
              • Vałsohcel Zgłoś komentarz
                A niby dlaczego miałbyś robić coś takiego? Pomóc należy, ale to co proponujesz byłoby DEMORALIZACJĄ.
                • Kar OL Zgłoś komentarz
                  Bez jaj, jak bym tyle zarabiał to mamie , tacie i siostrze bym zrobił stałe zleceni 10 tys $ miesięcznie w ogóle nie musieli by pracować.
                  • Piotr Szybilski Zgłoś komentarz
                    Marcin bez mrugnięcia okiem dał 30tys USD na chorego dzieciaka, cały czas daje jakieś pieniądze na akcje Stanowskiego czy swoje szkoły dla dzieciaków. Ewidentnie widać że nie chodziło
                    Czytaj całość
                    o kasę tylko o to w jaki sposób sprawę jego relacji rozwiązał poprzez brukowce jego przyrodni brat.
                    • zet2 Zgłoś komentarz
                      Idioci........... Prać w ten sposób swoje rodzinne brudy? Żenada.
                      • wąż Zgłoś komentarz
                        gortat parówka i tyle :)
                        • Laroslaw Zgłoś komentarz
                          Marcin bracie! Dorzuc 200k w jurkach na chatę co łaska pls! Ty nasz eksportowych Emigrancie zarobkowy ;) nie czuje że rymuje.
                          • Piotr Mazur Zgłoś komentarz
                            Oczywiste to nie moja sprawa ale jesli mnialbym juz cos powiedziec mimo tego ze nie znam sprawy ale to bardzo nie ladnie z Marcina poniewaz uwazam ze szacunek sie rodzicom nalezy !!!! Jacy by
                            Czytaj całość
                            oni nie byli , wychowali go , pewnie nie jedna noc nie przespali I za to powinnien byc im wdzieczny. Ja rowniez nie zyje ze swoimi rodzicami dobrze, nie rozmawiam z nimi ale gdynym mnial tyle kasy to napewno bym im dal bo uwazam ze sie im to nalezy I wcale nie musialbym z nimi rozmawiac jezeli sie nie zgadzamy .
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×