WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Z piłkarza stał się wrestlerem. Teraz Tim Wiese powraca na boisko

Były niemiecki kadrowicz od ostatniego meczu w Bundeslidze przytył trzydzieści kilo. Zapewnia jednak, że nie zapomniał niczego, jeśli chodzi o kunszt bramkarski.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
imago/Krieger/EAST NEWS

Tim Wiese z wielką pompą wraca na boiska piłkarskie. W czwartek w Augsburgu odbyła się konferencja prasowa, podczas której sześciokrotny reprezentant Niemiec zaprezentował różową koszulkę z nr 99.

Były bramkarz m.in. 1.FC Kaiserslautern i Werderu Brema ma w niej wystąpić w sobotnim (1.04.) meczu w barwach SSV Dillingen przeciwko TSV Haunsheim. Spotkanie derbowe rozegrane zostanie w Kreislidze (ósmy poziom ligowy w Niemczech). Wiese podkreśla, że nie jest to żart primaaprilisowy, choć jego powrót do futbolu ograniczy się tylko do jednego meczu.

Po raz ostatni bramkarz rozegrał mecz ligowy w styczniu 2013 r., w barwach Hoffenheim. - Od tego czasu przytyłem 30 kg, ale niczego nie zapomniałem - powiedział dziennikarzom Wiese, który w styczniu 2014 roku zakończył karierę piłkarską, żeby zająć się wrestlingiem w amerykańskiej federacji WWE. 

- On wciąż ma wspaniały refleks. Liczymy na kilka parad klasy światowej - ocenił Andreas Mayer, szkoleniowiec nowej drużyny bohatera niemieckich mediów.

Zobaczcie, jak prezentował się Wiese podczas spotkania z przedstawicielami mediów.



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy powrót Tima Wiesego na jeden mecz to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Instagram/East News
Zgłoś błąd

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mateusz Pawlak 2
    Przytył? Przecież on się zajął kulturystyką. On nabrał masy mięśniowej a nie przytył. Co za matoł to pisał?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)