KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Odważne zdjęcie Anny Lewandowskiej. Żona Roberta zwraca uwagę na ważną rzecz

Anna Lewandowska opublikowała na Instagramie obszerny wpis, w którym zwraca uwagę na to, jakim problemem jest tzw. triada sportsmenek. Do posta załączyła odważne zdjęcie. Pozuje na nim tyłem w bikini.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Anna Lewandowska Instagram / Anna Lewandowska / Na zdjęciu: Anna Lewandowska

Anna Lewandowska jest uznawana za jedną z głównych polskich promotorek zdrowego trybu życia. Żona Roberta stworzyła własną markę, którą stopniowo rozwija. Wiedzą na temat tego, jak bezpiecznie uprawiać sport dzieli się czasem za pośrednictwem Instagrama. 

W jednym z najnowszych wpisów odniosła się do problemu tzw. triady sportsmenek. Post jest naprawdę obszerny. Lewandowska już na wstępie zaapelowała, by przeczytać go do końca, co podkreśla, że zawarła w nim ważne przesłanie.

"Wysportowana, osiąga zamierzone cele sportowe, żyje pod presją otoczenia, nie odpoczywa tyle ile powinna, zawodowo uprawia sport... Tak, część z Was wie o czym piszę, bo tego doświadczyła" - pisze na wstępie Anna.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Robert Lewandowski show. Co za sztuczka!

Potem odnosi się do presji. "Presja własna i otoczenia, chęć bycia jeszcze lepszym - wszystko tylko po to by osiągnąć swój cel sportowy" - dodaje. 

Następnie uświadamia internautów, że właśnie tak powstało określenie nazywane triadą sportsmenek, czyli "jednostka kliniczna, która odnosi się do związku pomiędzy trzema składowymi: dostępnością energii, funkcjami menstruacyjnymi oraz zdrowiem tkanki kostnej".

Lewandowska wymienia, jakie są powody powstawania triady. "Głównym jest niedobór energii - zaburzenie równowagi pomiędzy ilością energii dostarczonej do organizmu wraz z pożywieniem, a ilością energii wydatkowanej w ciągu dnia. I tu przywołuje do pamięci wpis o posiłkach okołotreningowych, o których regularnie wspominam na moich kanałach. Jakże istotny podczas naszego wyzwania #FighterChallenge" - zaznacza.

Później zwraca uwagę na to, że istnieją także inne powody. Zaliczyć można do nich "zaburzenia miesiączkowania oraz utratę gęstości tkanki kostnej i osteoporozę. Brzmi poważnie? Bo takie jest. Niedożywienie, brak łaknienia, dieta uboga w wapń i inne składniki mineralne oraz witaminy może w efekcie prowadzić do zmniejszenia gęstości kości, a w konsekwencji do różnych kontuzji, których nie chcemy" - podkreśla w swoim wpisie.

Na końcu Anna Lewandowska tłumaczy, że pisze o tym po to, by wszyscy zwracali uwagę na to, komu powierzają swoje zdrowie lub zdrowie swoich dzieci. "Szukajcie wyedukowanych trenerów" - apeluje żona Roberta Lewandowskiego.

Do wpisu załączyła odważne zdjęcie. Pozuje tyłem w samym bikini. Internauci są zachwyceni tym, jaką figurę ma Anna. Widać, że włożyła w nią mnóstwo pracy.

Czytaj także:
> Zobacz, jak Robert Lewandowski i Bayern Monachium przygotowują się do finału (wideo)
Trudne dobrego początki. Tak rodziła się miłość Anny i Roberta Lewandowskich 

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Anna Mika Zgłoś komentarz
    Zastanawiam się kto wogole pozwala aby zakompleksiony człowiek z malym penisem duzym kaldonem nie majacy kobiety zwykły pedofil podszywajacy się pod człowieka którego imieniem nazwiskiem
    Czytaj całość
    są nazwane ulice w Polsce czyli Jan Kozietulski dostaje zgode na uwlaczanie ludziom ktorych nie zna którzy nic mu nie zrobili. Człowieku zamiast wyzywac niewinnych ludzi mogłeś zostać też piłkarzem strazakiem prokuratorem lub gorszym sportem np.politykiem miałbyś też kasę status sławę a dopierdalasz się normalnych ludzi którym poprostu zazdroszcisz założę się że gdyby Robert chciał zrobić z Ciebie swojego menago oby daj Boże nie zmienilbys szybciutko zdanie i nastawienie sfrustrowany maly czlowieku czy Ty jesteś z rodziny od Jarosława?
    • Marcin Derbowski Zgłoś komentarz
      Pokazuje co ma najlepszego. A zdjęcie akurat brzydkie. Czy tylko ja odnoszę wrażenie że akurat tutaj wyszła okropnie?
      • oldie Zgłoś komentarz
        jak kiedys pokaze pipe to dajcie znac, ok? (nawiasem, dopiero widze jaki ona ma brzydki nos)
        • Miglanc667 Zgłoś komentarz
          Ale kwas!
          • realwerty Zgłoś komentarz
            Ja pierdziuuu. Ależ to było odważne. Porównywalne z wejściem do klatki z lwami.
            • jabarti Zgłoś komentarz
              Proponuję nie iść w ślady różnych pseudo celebrytek. To droga do nikd ....
              • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                Przemyślenia intelektualistki -- magistry "od fikołków", z obciążeniami z uprawiania karate ("masowanie" wypełnienia czaszki), specjalistki i propagatorki paszy
                Czytaj całość
                bezglutenowej, znanej narcyzki. Teraz czekam jeszcze na refleksje Napoleona 2.0 z [...]
                • Witalis Zgłoś komentarz
                  Odważne?? Zdjęcie jest wręcz heroiczne!
                  • yes Zgłoś komentarz
                    reklama
                    • yes Zgłoś komentarz
                      reklama
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×