W tym artykule dowiesz się o:
Jej mąż był katem Polaków w eliminacjach do Euro 2024
Tę historię doskonale pamiętają kibice reprezentacji Polski. W czerwcu 2023 roku Biało-Czerwoni sensacyjnie przegrali w Kiszyniowie z Mołdawią (2:3), a dwa gole zdobył dla gospodarzy Ion Nicolaescu. Potem napastnik strzelił bramkę w meczu w Warszawie (1:1), uszczęśliwiając swoją ukochaną.
Wielki szczęściarz
W wieku 26 lat Ion Nicolaescu zwiedził już kilka krajów. Wraz z nim w piłkarską podróż udała się jego żona. Catalina Nicolaescu cieszy się, że może być u boku męża, gdy on stara się rozwijać.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Feta inna niż poprzednie. Nie świętował jak reszta
Co trzy lata w innym kraju
Catalina Nicolaescu regularnie wrzuca różne zdjęcia na Instagramie. Na swoim profilu zamieściła wymowny opis: "Zmieniam kraj co trzy lata. Dlaczego? Jestem żoną piłkarza!".
Wspaniała podróż
Ion Nicolaescu rozpoczynał karierę w Zimbru Kiszyniów, a później występował w klubach z Białorusi, Słowacji i Izraela. Obecnie reprezentuje barwy holenderskiego Heerenveen, zatem ma kontakt z europejskim futbolem na wysokim poziomie.
Kocha poznawać nowe zakątki
Catalina Nicolaescu prowadzi bloga i pokazuje na Instagramie swoje życie pełne podróży. Wśród zdjęć można znaleźć kadry z Rzymu, Paryża, Amsterdamu czy Jerozolimy.
Świetnie odnalazła się w Holandii
W ostatnim czasie przyznała, że Holandia również przypadła jej do gustu. Na Instagramie pokazała m.in., jak dobrze bawiła się wraz ze swoim ukochanym w Amsterdamie. W piątek Ion Nicolaescu spróbuje znów strzelić bramkę Polakom, tym razem w ramach meczu towarzyskiego na Stadionie Śląskim w Chorzowie.