Marcin Najman w październiku przebywał w Stanach Zjednoczonych. Jak informował w swoich mediach społecznościowych, celem wyjazdu miała być wizyta u Donalda Trumpa. Wcześniej opublikował nagranie spod "Trump Tower", które błyskawicznie stało się viralem.
Najman chętnie komentuje tematykę zarówno sportową, jak i polityczną, nie unikając przy tym stanowisk, które mogą być niepopularne.
W Kanale Sportowym odniósł się do sytuacji politycznej w Stanach Zjednoczonych, które ponownie wybrały Donalda Trumpa na prezydenta. Jego słowa były dość zaskakujące.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
- Mocno poprawiło się w Stanach Zjednoczonych, bo te wszystkie opowieści o tych gangach, imigrantach, ja czegoś takiego w Chicago nie zobaczyłem - stwierdził Najman.
Były pięściarz podkreślił również, że czystość i porządek, jakie zauważył w USA, są efektem polityki Trumpa.
- Uważam, że polityka Donalda Trumpa jest wewnętrznie skuteczna. Tak czysto w Stanach Zjednoczonych to ja nie pamiętam, kiedy było, a byłem tam wiele razy. Tak czysto, jak teraz, to jeszcze nie było, także myślę, że tam idzie też wszystko w dobrym kierunku - wyznał w Kanale Sportowym.
Przypomnijmy, że Najman 22 listopada zawalczy na gali FAME MMA. Jego rywalem będzie Paweł Bomba, który znów zawita do świata freak-fightów.
Niedawno influencer opuścił więzienie (w lutym 2025 roku został zatrzymany, a następnie skazany na dwa lata za oszustwa finansowe na kwotę 80 tysięcy złotych). Jego pierwsze migawki na wolności trafiły do sieci w okresie Halloween i Wszystkich Świętych.