"Nokaut roku". Po tych potwornych ciosach leżał na deskach. Jest nagranie

Twitter / GBM Sports / Gradus Kraus znokautował rywala i zdobył pas IBF
Twitter / GBM Sports / Gradus Kraus znokautował rywala i zdobył pas IBF

To może być nokaut roku. Gradus Kraus posłał Rostama Ibrahima na deski tak brutalnie, że walka została natychmiast przerwana. Holender sięgnął po pas IBF w wadze półciężkiej i zapowiedział wielkie rzeczy.

Gradus Kraus sięgnął po pas mistrza IBF w wadze półciężkiej po nokaucie, który dosłownie zatrzymał galę. Holender posłał na deski Niemca Rostama Ibrahima w tak dramatyczny sposób, że rywal przez moment nie dawał oznak życia. Sędzia natychmiast zakończył walkę.

Do nokautu doszło w drugiej rundzie, choć wcześniej to Kraus był liczony po celnym ciosie Ibrahima. Holenderski pięściarz szybko się jednak pozbierał i odpowiedział potężną serią, która zakończyła pojedynek. Kombinacja kilku szybkich uderzeń całkowicie zaskoczyła Niemca, który bezwładnie osunął się na matę.

ZOBACZ WIDEO: Polak zdecydowany na wielki transfer. "Określiłem cele"

Refleks arbitra i reakcja narożnika przeciwnika były błyskawiczne - w ringu pojawił się ręcznik, a walka została natychmiast przerwana. Widok nieprzytomnego Ibrahima leżącego na plecach wstrząsnął publicznością, a w mediach społecznościowych moment ten szybko nazwano "nokautem roku".

Po walce 23-letni Kraus nie ukrywał radości. – Mam nadzieję, że się wam podobało i że jeszcze mnie zobaczycie. Wielkie rzeczy przede mną, więc trzymajcie na mnie oko - powiedział w rozmowie z "De Telegraaf".

Jego ojciec i trener, Albert Kraus, również nie krył dumy po występie syna. - Myślę, że też wierzycie, że mamy w kraju kogoś, kto może rywalizować z najlepszymi na świecie. Mam nadzieję, że dostaniemy szansę walki o tytuł mistrza świata w przyszłym roku - skomentował.

Wideo można zobaczyć poniżej:

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści